- Mam nadzieję, że premier nie przyłoży ręki do tego bestialstwa - mówił Robert Biedroń (RP).

Według Biedronia w Polsce obowiązuje obecnie prawny zakaz uboju rytualnego. - Ale ostatnio otrzymujemy coraz więcej informacji, że Rada Ministrów zamierza przedstawić projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt, dotyczący uboju rytualnego - dodał. Stąd - jak mówił - środowa konferencja w Sejmie "ponad podziałami partyjnymi", z udziałem także polityków SLD oraz przedstawicieli organizacji pozarządowych.

- W jednej sprawie mamy wspólny pogląd - że zabijanie zwierząt w ten sposób, w sposób niehumanitarny, bestialski, powinno być w Polsce nadal zakazane - oświadczył. Podczas konferencji zaprezentowano też drastyczny film o uboju rytualnym.

Biedroń podkreślił, że chce, by tego głosu wysłuchał przede wszystkim premier Donald Tusk. - Chcielibyśmy, by pan premier zajął jakieś stanowisko - powiedział. - Mam nadzieję, że pan premier przyłączy się do naszej koalicji, że nie przyłoży ręki do tego bestialstwa.

Wiceprzewodnicząca SLD Paulina Piechna-Więckiewicz tłumaczyła z kolei, że wraz z sekretarzem generalnym Sojuszu Krzysztofem Gawkowskim chcą "zaprotestować przeciwko bestialskiemu łamaniu praw zwierząt". - Od tego, jakimi jesteśmy humanistami, zależy też to, w jaki sposób traktujemy zwierzęta. Najbardziej interesuje mnie to, że już mamy prawo, które zakazuje uboju rytualnego i chciałabym znać te prawdziwe powody, że teraz będziemy z tego prawa rezygnować - mówiła.

Dorota Wiland z Fundacji IUS ANIMALIA poinformowała natomiast, że - w trybie dostępu do informacji publicznej - zwróciła się do ministerstwa rolnictwa i do głównego lekarza weterynarii o dane dotyczące tego, jaka jest wielkość uboju rytualnego w Polsce i ile jest zakładów dokonujących takiego uboju.

Według niej wykaz, który otrzymała z ministerstwa rolnictwa, jest niekompletny. - Na tym wykazie jest 27 ubojni, przy czym brakuje tam, bagatela, ubojni Mościbrody, własności posła PSL Krzysztofa Borkowskiego, który sam, oficjalnie w mediach publicznie przyznał się i mówił o tym, że w tym zakładzie dokonuje się uboju rytualnego na eksport do Turcji - powiedziała. - Także ministerstwo ukrywa swych kolesiów na tej liście. Brakuje na tej liście również ubojni Milex-Meat, w której dyrektorem ds. sprzedaży jest pani Dorota Wojtyra, znane nazwisko w ministerstwie rolnictwa - dodała.