Stanowisko Krajowej Rady Izb Rolniczych zdeterminowane jest wieloma względami, miedzy innymi wejściem przez Polskę do Unii Europejskiej, gdzie samorząd rolniczy powinien mocno dbać i zabiegać o interesy polskich rolników, oraz niewystarczającymi finansami do właściwego reprezentowania polskiej wsi (obecnie izby utrzymują się z 2-proc. odpisu z podatku rolnego), co powoduje, że samorząd rolniczy zmuszony jest do poszukiwania innych źródeł dochodu.

Wzorując się na efektywnych rozwiązaniach zastosowanych w państwach zachodnich Unii Europejskiej, gdzie izby rolnicze odgrywają istotne rolne w kształtowaniu i skutecznej realizacji krajowej polityki rolnej, opracowany został  przez KRIR kompleksowy projekt nowelizacji tego normatywnego dla samorządu rolniczego aktu prawnego.

Jak podkreśla Szmulewicz, zaproponowane w nim zmiany wychodzą naprzeciw oczekiwaniom stworzenia stabilnych ram funkcjonowania izb rolniczych, zaktualizowanych do obecnych wyzwań, które pozwolą na skuteczną reprezentację interesów polskiego rolnictwa zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej, gdzie głos wiarygodnych i kompetentnych organizacji pozarządowych często decyduje o zapadających decyzjach strategicznych.

- W projekcie ustawy proponujemy uregulowanie członkostwa w izbach rolniczych, aby członkiem izby był posiadacz co najmniej 1 hektara ziemi. Samorząd rolniczy, chcąc dobrze służyć rolnikom, chce reprezentować rolników, bo dotychczas członkami samorządu rolniczego są płatnicy podatku rolnego, czyli także działkowcy oraz wszyscy posiadacze np. paru akrów ziemi. Bazując na doświadczeniach innych krajów europejskich, takich jak Francja czy Niemcy, izby rolnicze powinny także mieć możliwość odpłatnego świadczenia usług doradczych na rzecz rolników – mówi Wiktor Szmulewicz.

Obecnie opracowana przez KRIR nowelizacja ustawy o izbach rolniczych została przekazana do wszystkich klubów poselskich  w parlamencie  RP z prośbą o poparcie.

 - Zainicjowanie prac parlamentarnych nad tym projektem stanowić będzie realną szansę stworzenia w Polsce faktycznie silnego samorządu rolnego wychodzącego naprzeciw potrzebom polskich producentów rolnych – dodaje prezes KRIR.

Podobał się artykuł? Podziel się!