Poseł Józefa Hrynkiewicz, zabierająca w  imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość głos podczas obrad Sejmu nad projektem ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, podkreśliła nieadekwatność ustawy do sytuacji rolników.

- Ustawa ta jest niedostosowana do ustroju gospodarki rolnej, do struktury własności ziemi. Jest sprzeczna z systemem ubezpieczenia społecznego rolników indywidualnych, z zasadami polityki rolnej Unii Europejskiej, z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej dotyczącymi rodzinnych gospodarstw rolnych, opóźni pożądane zmiany struktury agrarnej.

Poseł wywołała poruszenie na sali stwierdzając: - W odpowiedzi na te krytyczne uwagi opozycji, z którymi zgodził się zresztą obecny na posiedzeniu wiceminister rolnictwa, usłyszeliśmy od posła PO, że rolnicy są dla Polski obciążeniem. Jeśli ktoś chce wiedzieć, który to poseł, proszę zajrzeć do protokołu.

Niestety obecnie jest dostępny jeden tylko protokół z obrad sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia niektórych projektów ustaw z zakresu zabezpieczenia społecznego /NZS/ - z jej pierwszego posiedzenia odbytego w celu wyboru prezydium Komisji 27 kwietnia.

Podczas dyskusji wielu posłów wracało do sytuacji rolników, wielu pytało o konkretne rozwiązania – wszystkie te pytania pozostały bez odpowiedzi zarówno wiceministra pracy i polityki społecznej Marka Buciora, jak i posła sprawozdawcy Janusza Cichonia.

Poseł Olejniczak wskazał na trudności z przekazywaniem gospodarstw młodym rolnikom, jakie rodzi ustawa. Podkreślił brak uregulowań dotyczących rent strukturalnych. Poseł Romuald Ajchler stwierdził ponadto, że skoro rolnik będzie musiał przekazać gospodarstwo swemu następcy, tym samym pozbawi swoją żonę warsztatu pracy. - Jak państwo rozwiązaliście ten problem? – pytał. - I proszę nie mówić tutaj o częściowym załatwieniu czy o prawie do połowy emerytury, jeżeli rolnik czy rolniczka nie przekaże tegoż gospodarstwa swemu następcy.

Poseł Robert Telus zwrócił się do przedstawiciela PSL-u: - Dlaczego przedstawiciel PSL nie powiedział nic o rolnikach? Już całkowicie odcięliście się od rolników. Dlaczego nie przyznał się pan do tego, że przedłużyliście wiek emerytalny dla rolników, dla kobiet o 12 lat? Dlaczego pan się nie przyznał do tego, że tą ustawą pozbawiliście środków unijnych młodych rolników? Dlaczego nie przyznaliście się do tego, że przyłożyliście palec do tego. Mimo tak wielkiej biedy, jaka jest na wsi, bo jest bieda, do 60 proc. rolników żyje na granicy ubóstwa, biedy, wy przykładacie się tą ustawą do pojawienia się jeszcze większej biedy. Bo jak można traktować emeryturę rolniczą, częściową, która będzie wynosiła, panie pośle – pan może nie wie, bo pan był kiedyś w KRUS-ie, ale teraz się pan od tego chyba odcina całkowicie, bo nic na ten temat pan nie powiedział – drodzy państwo, ta częściowa, 340 zł miesięcznie. Kto przeżyje za taką emeryturę?

Podczas drugiego czytania zgłoszono do ustawy poprawki, dlatego ponownie trafiła ona do Komisji Nadzwyczajnej.