PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NSA: Nie ma PIT od pieniędzy ze sprzedaży pastwiska

Rolnik zasadniczo nie płaci podatku dochodowego od sprzedaży pastwiska - orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny. Zapłaciłby go tylko wtedy, gdyby sprzedawał pastwisko na cele niezwiązane z rolnictwem, np. pod budowę hipermarketu.



Wyrok dotyczy małżonków, którzy sprzedali w 2009 r. gospodarstwo rolne. Składało się ono z dwóch działek uprawnych i jednej działki wykorzystywanej jako pastwisko dla bydła.

Małżonkowie chcieli skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przepis ten mówi, że podatnik, który sprzeda gospodarstwo rolne, nie płaci PIT od dochodu ze sprzedaży, chyba że w związku z tą sprzedażą gospodarstwo straciło swój rolny charakter.

We wniosku o interpretację podatkową małżonkowie podkreślali, że ich gospodarstwo nie straciło rolnego charakteru i że nabywcy gospodarstwa nie są - podobnie jak oni sami - przedsiębiorcami, ani nie zamierzają odralniać kupionych gruntów. Nawet jeśli kiedykolwiek doszłoby do odrolnienia, to i tak nie będzie to związane z obecną sprzedażą. Małżonkowie powoływali się też na wyroki, np. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 2009 r. oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 23 września 2009 r.

Izba skarbowa uznała, że wolne od podatku są tylko pieniądze ze sprzedaży działek uprawnych, natomiast od dochodu ze sprzedaży pastwiska małżonkowie mają zapłacić PIT.

Małżonkowie zaskarżyli tę interpretację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, a ten zgodził się z nimi i uchylił interpretację. Sąd orzekł, że zwolniony z PIT jest cały dochód ze sprzedaży, łącznie z pastwiskiem. Skoro małżonkowie prowadzili na dwóch działkach uprawy, a trzecią wykorzystywali do produkcji rolniczej jako pastwisko, to wszystkie te działki stanowiły gospodarstwo rolne w dniu sprzedaży. Zdaniem sądu dla zwolnienia z PIT nie liczy się to, że ewentualnie kiedyś później sprzedane gospodarstwo może stracić swój rolny charakter - podsumował WSA.

Izba wniosła skargę kasacyjną od tego wyroku, ale Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją (sygn. II FSK 1616/11). Sąd kasacyjny zgodził się z WSA, że gospodarstwo w dniu sprzedaży miało rolny charakter, więc małżonkowie nie zapłacą PIT od całości dochodu z jego sprzedaży. Zdaniem NSA pastwisko również służyło celom produkcji rolnej i stanowiło część gospodarstwa rolnego. Nie jest zatem ważne, czy gospodarstwo straci rolny charakter w przyszłości, skoro miało je w dniu sprzedaży - podkreślił NSA.

NSA powołał się też na jednolitą linię orzeczniczą innych składów orzekających sądu kasacyjnego w podobnych sprawach.

Wyrok jest prawomocny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Janka kolega 2013-06-16 08:37:20
    Problematyka ta dotyczyła naszego przyjaciela Janka Gródka z Mysłakowic, Rolnika który został zaszczuty przez Izbę Skarbową i UKS. Janka który zawsze był rolnikiem , hodowcą bydła w ilości 80 szt. Pomimo złożonych odwołań do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zostały podjęte wobec niego czynności komornicze oraz zabrano mu z konta i zaliczono na koszty 64 tys. Nie patrząc czy ma z czego żyć. Pracownik UKS powiedział do Janka Zabierzemy Ci wszystko, Auta, Ciągniki , zlicytujemy bydło. Zostaniesz z Jedną krową i jedną kozą. Tak Polak do Polaka się zachowuje.

    A gdzie zasad 2 instancyjnosci Sądów

    Janek tego nie wytrzymał i popełnił zsamobujstwo pozostawiając rodzinę, kochającą żonę, dzieci i wnuki.

    http://nj24.pl/article/zatopione-bmw-na-brzegu
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.86.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!