Pogląd klubu PiS, wyrażony przez posła Henryka Kowalczyka, był jednoznaczny: rząd wielokrotnie wyrażał stanowisko, że jest przeciwny GMO. Teraz w sposób podstępny, wyręczając się grupą posłów, próbuje na kolejne 4 lata przedłużyć obowiązywanie wstrzymania wejścia w życie artykułu zakazującego obrotu paszami z GMO. Tym samym utrudnia polskim rolnikom produkcję zdrowych pasz. Zamiast wspierać alternatywne źródła białka, będzie prowadzić  import pasz z GMO. Rząd zamyka tym samym zbyt na polską hodowlę i produkcję pasz.

Sejm odrzucił wniosek, ustawą o paszach posłowie zajmą się jutro.