PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Odrolnienie nawet poniżej pół hektara za zgodą ministra

Odrolnienie nawet poniżej pół hektara za zgodą ministra

Każde działki ziemi klas I-III będą musiały przejść procedurę odrolnienia za zgodą ministra.



Propozycja zmian w poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych zawiera zniesienie wymogu powierzchniowego, jeżeli chodzi o podejmowanie decyzji o odrolnieniu gruntów rolnych.

Taką autopoprawkę zgłosił w maju Józef Racki, Klub Poselski PSL.

Przyjęcie takiego uregulowania oznacza, że odrolnienie działek mniejszych niż pół hektara klas I-III będzie wymagało uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. Wzbudziło to wątpliwości niektórych posłów.

- Do tej pory było określenie, że minimalną powierzchnią, która wymaga odrolnienia, jest areał od pół hektara w górę – mówił poseł Jan Krzysztof Ardanowski. - Absolutnie nie kwestionuję zasady odrolnienia, bo uważam, że najlepsze ziemie w Polsce trzeba chronić. Jest ich coraz mniej i nie mogą być w lekki sposób przeznaczane na inne cele. Co do tego – jak myślę – mamy zgodę. Klasyfikacja w klasach bonitacyjnych jest coraz mniej precyzyjna, ale dopóki nie przejdziemy na wskaźnik waloryzacji rolniczej przestrzeni produkcyjnej, czy na jakieś inne sposoby oceniania jakości gleb i posługujemy się klasami bonitacyjnymi, to te pierwsze trzy klasy rzeczywiście powinny być odrolniane przez ministra. Pamiętam również – będąc przez jakiś czas członkiem kierownictwa resortu – że zawsze było to związane z ogromną procedurą. Było to związane z bardzo dokładnym analizowaniem, zasięganiem opinii izb rolniczych, a w przypadkach wątpliwych – z cofaniem sprawy do dodatkowego uzupełnienia dokumentów. Chodziło o to, żeby mieć pewność, że to odrolnienie rzeczywiście będzie służyło elementom rozwoju lokalnego, jakimś inwestycjom, które są ważne dla lokalnych społeczności.

Zdaniem posła fakt, że po przyjęciu zmian każdy kawałek gruntu będzie wymagał przeprowadzenia procedury odrolnienia – również ten poniżej pół hektara - może skomplikować sytuację inwestorów.

- Czyli będziemy zajmowali się działeczkami, które mają 10-20 arów, a może i mniej. Czy jest tu sens i logika? Po prostu chcę zapytać pana ministra, czy to nie będzie zbędna mitręga – biorąc pod uwagę niewielką skalę zgłoszonych spraw, dotyczących gruntów poniżej pół hektara? Czy warto rezygnować z tego zapisu półhektarowego? – pytał Ardanowski.

Podzielił te wątpliwości poseł Jacek Bogucki:

- Zgadzam się z tym, że uporządkowania wymaga ten stan – bo do tej pory zbyt często było to omijane przez wydzielanie najpierw 49 arów, potem obok kolejne 49 arów itd. Tak wielohektarowe działki były wydzielane. Czy nie powinniśmy poszukać jednak innego rozwiązania? To tylko moja wątpliwość. Chociaż, tak jak powiedziałem, przychylam się raczej do tego, żeby to plany zagospodarowania decydowały o zabudowie.

Zdaniem poseł Krystyny Pośledniej, potrzebne są plany zagospodarowania i to one mogą usprawnić wyłączenia gruntów:

- Naprawdę – gdyby samorządy podjęły się opracowania tych planów, to mielibyśmy lepiej zagospodarowaną przestrzeń. Nie mówmy, że te plany są tak horrendalnie drogie. Te plany, robione w cyklu dwuletnim, kosztują kilkaset tys. zł. Gdyby się w końcu ich podjąć, a nie ciągle narzekać, że mamy tak zabudowaną przestrzeń, to byłoby lepiej. To spowoduje, że skorzystamy z tego dobrosąsiedztwa. Będzie to w pierwszych latach utrudnieniem, ale myślę, że jeżeli ktoś będzie chciał wyłączyć grunty I i III klasy, to będzie to mobilizacją, żeby w końcu uchwalić plany zagospodarowania. Może wtedy bylibyśmy wreszcie bardziej zadowoleni z zagospodarowania przestrzeni w naszym kraju.

Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke wskazał w odpowiedzi na te wątpliwości, że odrolnieniu podlega coraz więcej ziemi:

- Jeśli chodzi o powierzchnie gruntów wyłączonych z produkcji rolniczych klas I-III, to są to 1122 ha (w 2011 r. – dop. red.). W roku 2010 – 922 ha. W roku 2009 – 982 ha. Dane za rok 2012 będą znane pewnie pod koniec marca – w związku z rozliczeniem i złożeniem dokumentów do sprawozdawczości. Uważamy, jesteśmy przekonani, że ta propozycja, która została uwzględniona przez podkomisję, jest absolutnie zasadna.

Według wiceministra, MRiRW dokładnie przeanalizowało ten problem i zaaprobowało projekt w wersji zgłoszonej przez podkomisję.

- Po pierwsze, w całej Unii Europejskiej – analizowaliśmy kwestię, dotyczącą wyłączenia gruntów rolnych z produkcji rolniczej – podstawą do wydawania decyzji jest plan zagospodarowania przestrzennego. Po drugie – już dziesiąty rok mija od momentu, kiedy plany zagospodarowania przestrzennego zostały mocą ustawową rozstrzygnięte. Ich nie ma. Po trzecie – jest taka sama mitręga urzędnicza przy przygotowaniu planu zagospodarowania przestrzennego, jak decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Po czwarte, chcę zwrócić uwagę, że te propozycje uszczelniają system. W każdym przypadku trzeba będzie te wszystkie elementy, które dotyczyć będą inwestycji – powtórzyć. Jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby realizować ustawę o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Za to jesteśmy odpowiedzialni. Przedstawiłem statystykę, która pokazuje, że ponad tysiąc hektarów rocznie jest bezpowrotnie wyłączonych z produkcji rolniczej. Trzeba sobie postawić pytanie, do którego momentu ten proces będzie trwał. Musimy zabezpieczyć potrzeby żywnościowe naszego państwa, naszych konsumentów, obywateli. Dlatego te rozstrzygnięcia, zdaniem rządu, wydają się absolutnie konieczne. Myślę, że będzie to przyczynek do dyskusji na poziomie samorządów – o tym, że trzeba przygotować konkretne rozwiązania związane z polityką przestrzenną państwa.

Ostatecznie posłowie nie zdecydowali się zgłosić poprawki dotyczącej dyskutowanej kwestii.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • . 2013-02-27 05:18:43
    Nie wiem o co tu chodzi ,ale wiem ze jak nie wiadomo o co chodzi,T CHODZI O PIENIADZE !
  • kominiarz 2013-02-26 17:54:31
    Czyli minister może być skorumpowany???.
    Wychodzi na to że od jednego partyjnego czubka ma zależeć los wielu ludzi???
  • baca56 2013-02-26 11:11:36
    Z raportu p. Hausnera o stanie samorządów wynika, że gdyby rzeczywiście przeznaczyć pod zabudowę to, co już jest w planach zagospodarowania przestrzennego, wystarczyłoby tego dla 75 mln. ludzi.
    Po uwzględnieniu także zapisów w "studiach uwarunkowań..." można by w Polsce pomieścić ponad 300 mln mieszkańców.
    Takie planowanie przestrzenne to o kant potłuc.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.151.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!