PSL nie obiecywało, że rozwiąże problem odszkodowań za szkody łowieckie, a PiS miało to w swoim programie wyborczym i sprawy dotąd nie załatwiło – wytknął w Sejmie rządowi poseł PSL Mieczysław Kasprzak i dopytywał, kiedy będą nowe zasady likwidacji szkód.

- Odszkodowania będą wypłacane szybko, sprawnie, terminowo – zadeklarował wiceminister środowiska Andrzej Konieczny. Ale nie stanie się to od razu, a nawet nie od 2018 roku, a od czasu „wypracowania nowych rozwiązań” i ich wejścia w życie.

Prace nad nimi podjęto, minister środowiska powołał zespół, którego zadaniem jest opracowanie rozwiązań dotyczących odszkodowań za szkody łowieckie.

- W skład tego zespołu wchodzą pracownicy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Środowiska, Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe, w tym pracownicy Departamentu Prawnego i Departamentu Leśnictwa Ministerstwa Środowiska - informował Andrzej Konieczny. - Wyniki prac tego zespołu będą znane do końca kwietnia. W związku z powyższym do końca 2017 r. lub do czasu wypracowania nowych rozwiązań i ich wejścia w życie szacowanie szkód wyrządzanych przez zwierzęta łowne w uprawach i płodach rolnych oraz szkód wyrządzanych w trakcie wykonywania polowania odbywa się na dotychczasowych zasadach. Za szacowanie szkód i wypłatę odszkodowań odpowiadają dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich.

Sejm przyjął 22 czerwca 2016 r. ustawę zmieniającą system szacowania szkód, ale została ona zawieszona 2 grudnia 2016 r., a rząd zaproponował w tym czasie, by szkody szacowało i wypłacało odszkodowania Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, któremu koszty zwracaliby dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich.

Więcej: Szkody łowieckie oszacują i sfinansują Lasy Państwowe?

Prace utknęły. Jak mówił wiceminister, stąd właśnie powołanie i prace ministerialnej komisji:

- Dlatego w to, w ten projekt są zaangażowane trzy  resorty, jak również jednostki podległe i nadzorowane, aby doprowadzić wreszcie do sytuacji koncyliacyjnej w tym zakresie. W tym biorą udział również izby rolnicze, związki zawodowe. Chcemy doprowadzić wreszcie do takiego rozwiązania, które zaspokoi i pogodzi wszystkie strony.