Rządowy projekt dotyczący uboju rytualnego miał być głosowany w czerwcu, ale do głosowania nie doszło. Marszałek Ewa Kopacz uzasadniała przełożenie głosowania wymogiem uzyskania opinii MSZ do poprawki zgłoszonej do rządowego projektu w drugim czytaniu.

Z kolei źródła w klubie PO informowały wówczas nieoficjalnie, że głosowanie zostało przełożone, aby zyskać czas na wypracowanie kompromisu w klubie Platformy. Część posłów PO zamierza bowiem głosować przeciwko rządowemu projektowi.

Posłów tych nie przekonuje poprawka zgłoszona do projektu. Wprowadza ona obowiązek uzyskania pozwolenia powiatowego lekarza weterynarii na dokonanie tzw. uboju rytualnego oraz określenia, według jakiego obrządku religijnego zostanie on dokonany - w czerwcu poparła ją komisja rolnictwa.

"Poprawka ujęta w dodatkowym sprawozdaniu nie jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej" - napisano w opinii MSZ. Jednak część posłów Platformy uważa, że rządowy projekt należy odrzucić, a zgłoszona poprawka nie zmieniła ich opinii na ten temat.

Szef mazowieckiej PO Andrzej Halicki zapowiedział, że będzie głosował przeciwko projektowi. Takie same deklaracje składają również inni posłowie, choć część z nich nieoficjalnie.

- Spodziewaliśmy się niestety, że MSZ nie zakwestionuje zgodności poprawki z prawem unijnym. Ale nie zmienia to faktu, że projekt rządowy jest zły i powinien zostać odrzucony. Będę głosował przeciwko - powiedział PAP w środę znany polityk PO.

W dotychczasowym rozmowach głosowanie przeciwko rządowemu projektowi zapowiadali m.in. Halicki, wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Artur Dunin oraz Paweł Suski, który kieruje Parlamentarnym Zespołem Przyjaciół Zwierząt. Według nieformalnych wyliczeń prowadzonych w klubie Platformy przeciwko rządowemu projektowi chce głosować około 30 posłów PO, co może doprowadzić do odrzucenia projektu.

Władze klubu nie rezygnują z prób wypracowania kompromisu. - Na pewno będziemy starali się wypracować jednolite stanowisko - powiedział PAP sekretarz klubu PO Paweł Olszewski. Nie wykluczył, że do rozmowy na ten temat dojdzie na przyszłotygodniowym posiedzeniu klubu Platformy. Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowano na 10-12 lipca.