PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Opóźnia się umożliwienie sprzedaży bezpośredniej

Opóźnia się umożliwienie sprzedaży bezpośredniej

Projekt senacki wymaga zasadniczego poprawienia. Posłowie postanowili rozpocząć nad nim pracę od początku.



- Zgłosiłem do senackiego projektu dwie poprawki – mówi Krzysztof Popiołek (PiS), członek podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. - Pierwsza zakładała podniesienie limitu przychodu ze sprzedaży z 7 do ok. 31 tysięcy. Druga natomiast rozszerzała możliwość sprzedaży – tak, aby mogła być ona prowadzona w budynkach oraz na rzecz np. sklepów czy restauracji, a nie tylko konsumenta finalnego. Moje poprawki to wynik tego, że projekt senacki wyłączał z możliwości sprzedaży budynki – a z kolei zgodnie z obowiązującymi przepisami, niedozwolona jest sprzedaż żywności przetworzonej na otwartej przestrzeni - targowiskach.

Ponieważ wskazałem, że projekt ustawy jest niezgodny z obowiązującymi przepisami, a na tym etapie procedowania nowelizacji nie można już było zgłaszać poprawek, przewodniczący obradom połączonych Komisji Rolnictwa i Finansów Dariusz Rosati – wywołując zresztą zdziwienie przedstawiciela Biura Legislacyjnego – postanowił ponownie skierować projekt do Marszałka Sejmu, żeby został mu od początku nadany bieg.

I tak się też stało. 11 lutego Marszałek skierowała ponownie senacki projekt do prac w komisjach.

Na dzisiejszym połączonym posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych i Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi posłowie rozpoczęli więc ponowne rozpatrzenie – w trybie art. 47 ust. 3 regulaminu Sejmu - projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Postanowili – jak zapowiedział poseł Dariusz Rosati - powołać podkomisję, której zadaniem będzie przygotowanie projektu uwzględniającego dotychczasowy dorobek podkomisji i komisji, z uwzględnieniem stanowiska rządu, a także klubów poselskich, które złożyły własne projekty ustaw (chociaż nie mają one jeszcze nadanych numerów druku sejmowego, ale wyrażają stanowiska klubów).

Podkomisja – o identycznym składzie, jak ta, która dotąd pracowała nad projektem – przygotuje poprawione sprawozdanie i przedłoży je połączonym komisjom.

Nad projektem w podkomisji pracują:

Bogucki Jacek   /SP/

Brzezinka Jacek   /PO/  -  przewodniczący

Gierada Artur   /PO/

Kłosowski Krzysztof   /TR/

Konwiński Zbigniew   /PO/

Korzeniowski Leszek   /PO/

Kowalczyk Henryk   /PiS/

Nemś Anna   /PO/

Olejniczak Cezary   /SLD/

Popiołek Krzysztof   /PiS/

Sawicki Marek   /PSL/

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • nie cierpię fikcj 2014-03-02 13:37:05
    Wszędzie brakuje rozsądku,nikt nie chce brać na siebie odpowiedzialności.
    Proszę przeanalizować co stało się z systemem SBŻ SBŻ II, GIS przekręcił duże pieniądze na stworzenie czegoś , co nigdy nie działało. Zakupiono komputery po 10tys. -15tys. tak tyle wydali, bo to były najnowsze topowe sprzęty i co i kicha, podziałało w kilku pionierskich stacjach a potem pochwalono się publicznie jak to działa. Prawda była taka , że dziś już nikt nie mówi o SBŻ :).
    Dziś tworzy się coś nowego,na nowo wklepano obiekty, ciekawe czy ta baza została zgłoszona do GIODO, bo tam są dane wrażliwe.
  • Sołtys z Pomorskiego 2014-02-20 21:56:57
    Prace nad tą ustawą przypomina dziwny taniec jeden krok do przodu,trzy do tyłu. A o co tu chodzi to my wiemy. Chodzi o pozory by pod płaszczykiem troski o dobro rolników tak zagmatwać sprawę by można było przeciągać ją w nieskończoność. I nie dziwię się bo z chwilą uruchomienia ustawy na rynek trafiła by ogromna ilość nie skażonej żywności dającej możliwość wyboru z produktem wysoko przetworzonym maszpikowanym chemią ,antybiotykami ostatecznemu nabywcy. I dla tego nie wierzę by w tej kadencji sejmu doszło do zatwierdzenia oczekiwanego projektu ustawy. A to dla tego że chłopcy lobujący na korzyść przemysłu i importerów zrobią wszystko by utrącić łeb sprawie, a dobro społeczne i rozwój Polskiej wsi mają tam gdzie światło nie dochodzi. Tu chodzi o pieniądze.
  • pgkr1 2014-02-20 21:06:28
    Rolnicy żeby mogli sprzedawać swoje produkty byli by potężną konkurencją dla supermarketu i wielkiego biznesu Żywność byłaby zdrowsza i tańsza nie skażona i smaczna Więc politycy główkują jak by to pozwolić chłopu na biznes na pozór umożliwić sprzedasz ale tu łapówy nikt nie da politycy stracili by na swoim biznesie trudny problem z tym chłopem Więc proste rozwiązanie obłożą porządnym podatkiem że nie będzie się chłopu opłacało sprzedawać
  • Tomek, serwis Agropaczka.pl 2014-02-20 15:42:10
    Zgadzam się z przedmówcą. Idzie jak po grudzie. Może trzeba by przypomnieć politykom, że wybory niebawem :)
  • Brygada_RR 2014-02-20 10:25:32
    Ile jeszcze razy puszczą przez "sejmową maszynkę" ten projekt i co na końcu ten sejm "wypluje" za bubla? A swoją drogą ciekawe, że ustawy zabierające rolnikom i np. lasom państwowym pieniądze są przegłosowywane w ekspresowym tempie kilkunastu godzin? Dodam, że ten ekstremalny wynik z roku na rok jest poprawiany.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.31.188
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!