Sygnatariusze listu uważają, że projekt, skierowany obecnie do Komitetu Stałego RM, jest szkodliwy dla gospodarki i społeczeństwa. "Czujemy się oszukiwani od wielu lat, w czasie których przedstawiciele rządu, któremu pan premier przewodniczy, wmawiają nam i całej opinii publicznej, że energetyka odnawialna nie jest dla nas i naszej gospodarki dobrym rozwiązaniem" - napisano w liście.

Zdaniem ekologów rząd straszy wzrostem cen energii z odnawialnych źródeł energii, a równocześnie dopłaca do wydobycia węgla. Ich zdaniem energetyka odnawialna oznaczać może tanią energię dla obywateli. Uważają oni, że OZE oznacza także nowe miejsca pracy, rozwój obszarów wiejskich, wzrost innowacyjności oraz zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez zmniejszenie uzależnienia Polski od importu surowców energetycznych. Autorzy listu podkreślili jednak, że system wsparcia dla energetyki odnawialnej zaproponowany w projekcie ustawy o OZE będzie miał destrukcyjny wpływ na ten rynek. Dodają również, że projekt nie przewiduje wsparcia rządowego dla potencjalnych prosumentów, produkujących i zużywających energię.

List podpisali przedstawiciele 36 organizacji branżowych i ekologicznych, w tym: Związku Pracodawców Forum Energetyki Odnawialnej, Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, Polskiej Izby Ekologii, Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki, Polskiego Stowarzyszenia Geotermicznego.

Prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORTPC) Paweł Lachman ocenia, że zaproponowany w projekcie system wsparcia OZE spowoduje "nadmierne obciążenia administracyjne oraz zbyt duże ryzyko inwestycyjne związane z niepewnością rynku. W pierwszej kolejności z rynku odejdą mali gracze, lokalne, polskie firmy produkujące urządzenia oraz instalatorzy". Jego zdaniem zaproponowane przez rząd rozwiązania są korzystne tylko dla dużych koncernów energetycznych, które produkują "zieloną" energię ze współspalania węgla z biomasą.

W czwartek 16 stycznia projektem ustawy o OZE ma się zająć Komitet Stały Rady Ministrów. Resort gospodarki wskazuje, że ustawa ma za zadanie wypełnienie zobowiązań polityki klimatycznej UE w zakresie udziału OZE w produkcji energii, przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów wsparcia tych źródeł.