Lider PO Grzegorz Schetyna przekonywał we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie, że zliberalizowane przez PiS przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach "zmieniły przyzwoite, normalnie funkcjonujące prawo" i umożliwiły wycinkę "dziesiątek tysięcy drzew dziennie". Jego zdaniem, działanie PiS, to "mordowanie żywego organizmu i kompletny skandal". - To zamierzone działanie, które w soczewce pokazuje państwo PiS - oświadczył.

Od pierwszego stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach. Zgodnie z nimi, właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS.

- Oprócz wciągnięcia konsekwencji w stosunku do PiS, jako formacji, która w sposób bezmyślny wprowadza prawo, które tak bardzo wyraźnie demoluje nasz kraj, niszczy drzewostan, będziemy musieli podjąć decyzję, która tę katastrofalną sytuację zatrzyma. Mamy taką propozycję, która musi być wdrożona natychmiast, bo każda godzina, każda minuta przynosi następne tragiczne skutki dla środowiska, dla nasz wszystkich - oświadczył Schetyna.

Sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski poinformował, że Platforma jeszcze we wtorek złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody. - Ten projekt zakłada przywrócenie stanu pierwotnego, czyli tych wszystkich przepisów, które obowiązywała do końca ubiegłego roku, mówiących o tym, że to gmina wyraża zgodę na wycinkę drzew - zapowiedział.

Jak dodał, klub PO oczekuje że marszałek Sejmu natychmiast skieruje projekt, autorstwa PO, do prac w sejmowej komisji, tak aby ustawa została przyjęta w Sejmie i podpisana przez prezydenta do końca tego tygodnia. - Trzeba przerwać tę bardzo szkodliwą działalność prowadzoną na polskiej przyrodzie, która w wielu przypadkach ma znamiona lobbingu, powtarzam to za prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim - zaznaczył Gawłowski.

Prezes PiS zadeklarował w poniedziałek podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami swojej partii, iż przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach muszą zostać zmienione. Według uczestników spotkania, z którymi rozmawiała PAP, Kaczyński ostro skrytykował Ministerstwo Środowiska za nowe przepisy. - Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing - poinformował PAP warszawski polityk partii