Radca prawny zauważa, że podatek rolny jest rzeczywiście bardzo prymitywnym podatkiem dochodowym. Jego wysokość jest uzależniona od jakości gleby i okręgu bonitacyjnego.

- Podatek dochodowy dotyczy jednak tylko gruntów. Nie spełnia on jednak żadnej  istotnej roli jako podatek dochodowy w działach specjalnych  ponieważ działy to nie tylko uprawa gleb. Objęcie rolnictwa podatkiem dochodowym jest postulowane przez wiele grup społecznych. Wskazuje się także, że  brak opodatkowania rolników podatkiem dochodowym jest także dyskryminowaniem tej grupy społecznej - informuje mecenas Ireneusz Krawczyk.

Jak zauważa ekspert w społeczeństwie mogą pojawiać głosy, że skoro rolnik nie płaci podatku jako formy finansowania państwa to także jego wpływ na struktury państwowe powinien być ograniczony. Prowadzi to także do marginalizowania tej grypy społecznej.

- Zakres tego opodatkowania, wysokość podatku, forma opodatkowania – ryczałt lub  zasady ogólne powinno być poprzedzone szeroką debatą publiczną. Zdecydowanie opowiadam się jednak przeciw czynieniu z pewnych rodzajów działalności rolniczej w tym przypadku działów specjalnych produkcji rolnej swoistego rodzaju „królików doświadczalnych” i na ich żywym organizmie testowania rozwiązań które w przyszłości zostaną przeniesione na całą grupę rolników - dodaje radca prawny.

Podobał się artykuł? Podziel się!