Zamiarem posłów było uchronienie rolników przed skutkami skokowego wzrostu cen, a co za tym idzie – podatku.  W opinii większości posłów nowelizacja taka jest potrzebna, choć jej wprowadzenie odsunęło się w czasie i nie ma możliwości wprowadzenia nowelizacji w trakcie roku podatkowego.

- Wprowadzenie przepisów w trakcie roku podatkowego jest niemożliwe, ponieważ gminy podjęły już stosowne uchwały, a zmiany mogłyby zachwiać stabilnością realizowanych budżetów. Wobec powyższego, wobec opinii rządu, w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wnoszę o skierowanie przedmiotowego projektu ustawy do dalszych prac w komisji - mówiła w Sejmie poseł  Bożena Szydłowska.

- Takie obniżenie musiałoby rodzić skutki w postaci rekompensaty dochodów dla gmin, bo jest to w trakcie roku podatkowego, w trakcie roku budżetowego, po uchwalonych budżetach gmin, a więc jest to problem, który powinien zostać rozwiązany. Stąd mało prawdopodobne wydaje mi się, aby ta ustawa mogła wejść w życie ze skutkami na rok podatkowy 2012 – stwierdził poseł Henryk Kowalczyk, Prawo i Sprawiedliwość.

Z kolei poseł Jarosław  Żaczek z Solidarnej Polski uznał ten temat za zastępczy, mający tylko zamaskować trudną sytuację rolników:

- W moim przekonaniu zmiana ustawy zmieni tę sytuację w stopniu znikomym. Problem jest zdecydowanie szerszy. Na złą sytuację, kondycję polskiego rolnictwa ma wpływ wiele czynników. Kluczowym jest prowadzona przez obecny rząd polityka rolna, a w zasadzie brak tej polityki – doraźne, nie zawsze przemyślane i często spóźnione działania. Efektem tego jest brak stabilności produkcji i zła sytuacja na większości rynków rolnych. Dla funkcjonowania gospodarstwa i jego kondycji finansowej wysokość podatku rolnego wynikająca z ceny żyta ma oczywiście znaczenie, ale kluczowe znaczenie ma opłacalność produkcji rolniczej i dobra, korzystna cena tego, co rolnik wyprodukuje, żyta również. Jeśli produkcja będzie opłacalna, cena zbóż, mleka, żywca, owoców miękkich, tytoniu, chmielu i innych produktów będzie korzystna, rolnik podatek rolny zapłaci. Niestety tak nie jest. Sytuacja w naszym rolnictwie jest bardzo zła, co również widać po liczbie wniosków o umorzenie podatku składanych do wójtów i burmistrzów. Propozycję zmiany zgłoszoną przez przedstawiciela siły politycznej, która od kilku lat odpowiada za to, co dzieje się na polskiej wsi, uznaję za działanie pozorne, które w znikomy sposób wpłynie na poprawę sytuacji na wsi.

Podobał się artykuł? Podziel się!