PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Polityczne porozumienie ministrów ws. możliwości zakazu upraw GMO

Polityczne porozumienie ministrów ws. możliwości zakazu upraw GMO

Ministrowie ds. środowiska krajów UE osiągnęli w czwartek polityczne porozumienie ws. przepisów, które mają pozwolić krajom UE na ograniczenie lub zakaz upraw GMO na części lub całym swoim terytorium. Prace nad tymi przepisami trwają od 2010 r.



Chodzi o zakaz upraw GMO, które są autoryzowane na poziomie Unii Europejskiej lub znajdują się w procesie autoryzacji. Na rynek UE są dopuszczane tylko te uprawy GMO, które według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) nie stanowią zagrożenia dla ludzi, zwierząt i środowiska.

Mimo zatwierdzenia produktów bądź upraw GMO, kraj członkowski ma możliwość czasowo ograniczyć lub zakazać upraw GMO na swoim terytorium, ale musi uzasadnić to względami bezpieczeństwa zdrowia ludzi i środowiska. Gdy nowe przepisy wejdą w życie, kraje UE będą mogły zakazać upraw GMO także m.in. ze względów społeczno-ekonomicznych, urbanistycznych, wykorzystania gleby, ze względu na cele polityki rolnej czy publicznej.

Komisja Europejska już w połowie 2010 r. zaproponowała zmianę dyrektywy dotyczącej GMO, która pozwoliłaby krajom zakazać lub ograniczyć uprawy GMO na swoim terytorium bez odwoływania się do ryzyka dla zdrowia lub środowiska. Jednak propozycja ta utknęła w Radzie UE (rządy), ponieważ utworzyła się wówczas mniejszość blokująca tę propozycję.

Zadowolenie z czwartkowego porozumienia wyraził komisarz UE ds. zdrowia Tonio Borg. Jego zdaniem to krok na drodze do "nowych podstaw prawnych dających krajom członkowskim wybór w zakresie ograniczenia lub zakazania uprawy GMO na własnym terytorium". "Dzisiejsze polityczne porozumienie odpowiada na powtarzane od 2009 r. apele krajów członkowskich o więcej elastyczności i prawnej pewności dla krajowych decyzji w sprawie upraw (GMO) na całym lub części swojego terytorium" - podkreślił komisarz.

Po czwartkowych uzgodnieniach politycznych, Rada UE musi jeszcze formalnie przyjąć swoje stanowisko, a negocjacje z nowym Parlamentem Europejskim w tej sprawie mają rozpocząć się "wczesną jesienią"; będą prowadzone przez nową, włoską prezydencję.

Obecnie na skalę komercyjną w Unii można uprawiać tylko modyfikowaną kukurydzę MON 810. Dopuszczony był też ziemniak Amflora, ale jego producent - niemiecka grupa chemiczna BASF - wycofała Amflorę z unijnego rynku w styczniu 2012 r. Ponadto w grudniu 2013 r. sąd UE uchylił decyzję KE z 2010 r., zezwalającą na wprowadzenie go do uprawy ze względu na ominięcie procedury.

Zatwierdzona w UE zmodyfikowana kukurydza MON 810 jest uprawiana głównie w Hiszpanii, a na znacznie mniejszą skalę także w Portugalii, Czechach, Słowacji i Rumunii. Ziemniak Amflora był na niewielką skalę, w ramach testów, uprawiany w kilku krajach UE, ale w styczniu jego producent BASF poinformował o zakończeniu upraw. Planuje za to wprowadzić na europejski rynek inne odmiany ziemniaka GMO: Amadea, Modena i Fortuna, po uzyskaniu unijnych zgód.

Duże wielkości pasz z modyfikowanej soi i kukurydzy są importowane do UE, m.in. do Wielkiej Brytanii.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Jan z Kujaw 2014-08-16 22:21:36
    Unia bardzo sprytnie pozbywa się kłopotu przekazując kompetencje w sprawie upraw GMO krajom członkowskim. Nie będziemy uprawiać, ale będziemy importować dając zarobić farmerom amerykańskim, argentyńskim czy brazylijskim. Potrzebujemy około 2 mln ton śruty sojowej, a ta pochodzi z soi GM. Politycy ogłupiają społeczeństwo, że sami możemy wyprodukować komponenty białkowe do pasz. Pewnie możemy, tylko ile my podatnicy i konsumenci do tego dopłacimy.
  • eko 2014-08-09 12:35:36
    Ty masz glowe w nocniku
  • A. Krzak 2014-08-09 09:25:43
    Inni na tym zarobią a my jak zwykle obudzimy się kiedyś z ręką w nocniku!
  • rybka 2014-06-23 07:34:57
    Prosze,prosze firma ktora straszyla UE wielomilionowymi odszkodowaniami dla siebie z powodu nie przyjecia GMO nie wziela pod uwage ze hydra biurokratyczna ma wiele glow,to jedna z nielicznych a moze i jedyna dobra strona administracji panstwowych,ze moze wywinac sie z zagrozenia przepisami szczegolowymi.
  • sadziu 2014-06-13 23:12:45
    bez sensu i przyszłości - powodzenia tak trzymać - będzie teren do zagospodarowania (UE)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.68.137
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!