"Polska nie mogła poprzeć wstępnego porozumienia przyjętego przez Radę (UE) w czerwcu tego roku. Polska podtrzymuje swoje stanowisko, że nie zostały osiągnięte najlepsze możliwe rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o całkowity zakaz aromatyzowanych produktów tytoniowych (m.in. mentoli)" - czytamy w polskiej nocie przekazanej ambasadorom państw UE przed spotkaniem ministrów ds. konkurencyjności, które odbędzie się w przyszły czwartek i piątek w Brukseli.

W czerwcu ministrowie zdrowia państw UE przegłosowali stanowisko, by w ramach zmian w dyrektywie tytoniowej zakazać sprzedaży papierosów z dodatkami aromatycznymi, jak mentol. Nie zgodzili się jednak na taki zakaz dla papierosów cienkich (tzw. slimów), jak chciała KE i jak chce komisja zdrowia PE. Polska głosowała "na nie", bo nie zgadzała się z zakazem mentoli.

W nocie wskazano, że zakaz papierosów smakowych będzie miał negatywne skutki ekonomiczne oraz że doprowadzi do nieuzasadnionego ograniczenia wolności wyboru. Argumentowano, że dotknie on tylko wybraną grupę obywateli w kilku państwach członkowskich. Polska jest jednym z największych konsumentów mentoli.

Polska wyraziła też ubolewanie w związku z wynikiem głosowania dyrektywy tytoniowej na forum komisji Parlamentu Europejskiego ds. środowiska. Europosłowie tej komisji opowiedzieli się za zakazem zarówno papierosów smakowych, jak i slimów.

Ponadto Polska zwróciła w nocie uwagę na potrzebę chronienia zasady takich samych warunków działalności dla różnych sektorów unijnej gospodarki. "Polska jest mocno przekonana, że na tak kluczowym etapie negocjacji dyrektywy tytoniowej stanowisko Rady UE ds. konkurencyjności powinno być wysłuchane" - podsumowano.

PE będzie głosowała swoje stanowisko ws. dyrektywy tytoniowej najpewniej w październiku. Wbrew wcześniejszym planom nie nastąpiło to we wrześniu. Do czasu głosowania europosłowie poszczególnych komisji mogą jeszcze dyskutować ws. kompromisu, ponieważ na komisji PE ds. środowiska przeszły obostrzenia, których nie popierały inne komisje PE.

Dyrektywa tytoniowa w zamyśle KE miała zakazać sprzedaży w UE papierosów typu slim oraz papierosów smakowych, m.in. mentoli, aby zniechęcić Europejczyków do palenia. Dyrektywa przewiduje też, że opakowania papierosów i produktów tytoniowych będą musiały być w 75 proc. pokryte wizualnymi i słownymi ostrzeżeniami zdrowotnymi. Ponadto papierosy elektroniczne mają być regulowane, jak produkty medyczne.

Polska jest największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych i drugim, co do ilości producentem tytoniu w UE. W naszym kraju jest 6 fabryk, które zatrudniają 6 tys. osób. Tytoń uprawia 14,5 tys. gospodarstw rolnych. 70 proc. produkcji trafia na eksport. W 2012 r. wartość eksportu wyniosła 1 mld zł, co oznacza, że sprzedaż branży tytoniowej stanowi 36 proc. wartości eksportu rolno-spożywczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!