PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ponowna rejestracja adiuwantów jest konieczna

Ponowna rejestracja adiuwantów jest konieczna Adiuwanty stanowią ważną grupę substancji wspomagających aplikację i działanie środków ochrony roślin

Autor: Zenon Woźnica

Dodano: 15-07-2018 06:19

Tagi:

Krajowy rynek adiuwantów jest praktycznie niekontrolowany, co rodzi szereg negatywnych konsekwencji. Z tego też względu pilne jest wdrożenie istniejących w Unii Europejskiej regulacji prawnych w zakresie obrotu i ich stosowania.



Adiuwanty stanowią ważną grupę substancji wspomagających aplikację i działanie środków ochrony roślin. Liczne badania wskazują, a doświadczenia praktyki rolniczej potwierdzają, że odpowiednio dobrany adiuwant gwarantuje wysoką skuteczność stosowanego środka ochrony, gdyż w znacznym stopniu łagodzi lub znosi wpływ czynników niesprzyjających jego działaniu (np. dużą twardość wody i jej wysokie napięcie powierzchniowe, niekorzystne warunki atmosferyczne, występowanie chwastów bardziej odpornych). Powszechnie wiadomo też, że w warunkach bardziej korzystnych wiele adiuwantów umożliwia uzyskanie wysokiej skuteczności agrochemikaliów stosowanych w dawkach niższych niż zalecane. W końcowym rozrachunku przynosi to wymierne korzyści biologiczne, zmniejsza koszty ochrony oraz zagrożenie pestycydów dla środowiska. Warunkiem uzyskania tych korzyści jest jednak wbudowanie właściwego adiuwantu bezpośrednio do formulacji środka ochrony roślin na etapie jego produkcji, dołączenie odpowiedniego wspomagacza do zakupywanego produktu lub podanie użytkownikowi rzetelnej informacji, jaki adiuwant powinien zakupić i dodać we własnym zakresie do zbiornika opryskiwacza w czasie sporządzania cieczy opryskowej. Niestety, we wszystkich tych przypadkach ciągle jest jeszcze wiele niedoskonałości, a na rynku polskim, obok adiuwantów, których wysoka efektywność, a także duże bezpieczeństwo dla środowiska są udokumentowane wynikami obiektywnych badań naukowych, pojawia się wiele wspomagaczy o wątpliwej przydatności, co więcej - stwarzających zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia człowieka.

JAKOŚĆ BUDZI WĄTPLIWOŚCI

W produkcji i stosowaniu adiuwantów do środków ochrony roślin przodują kraje Ameryki Północnej - Stany Zjednoczone i Kanada, gdzie w 2016 r. zużyto ich blisko 200 tys. t, o wartości ponad 3 mld dolarów. W tym samym czasie w Europie zastosowano ok. 22 tys. t adiuwantów, z czego w naszym kraju szacuje się ich zużycie na 1,5-2 tys. t. Wzrastają również wyraźnie liczba i asortyment adiuwantów. O ile w 2000 r. na naszym rynku istniało ich zaledwie kilka, to aktualnie doliczyć się można ponad 100 produktów, w tym 27 środków powierzchniowo-czynnych (surfaktantów), 30 olejów pochodzenia mineralnego i roślinnego oraz 34 innych, w obrębie których znajdują się innowacyjne adiuwanty o wielokierunkowym działaniu, a także adiuwanty modyfikujące (np. zapobiegające pienieniu i znoszeniu kropel opryskowych).

Czy jednak w parze z tymi liczbami idą odpowiednia jakość i właściwe wykorzystanie adiuwantów? Niestety nie, pomimo że na naszym rynku znajduje się wiele światowej klasy, oryginalnych wspomagaczy, których wielokierunkowe działanie i korzyści dla rolnictwa zostały potwierdzone w licznych pracach badawczych. Z czego to wynika? Po pierwsze, dostęp użytkowników do rzetelnych informacji na temat oferowanego asortymentu adiuwantów w Polsce oraz możliwości ich właściwego doboru do konkretnej sytuacji praktycznej są bardzo ograniczone. W odróżnieniu od środków ochrony roślin, dla których na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w "wyszukiwarce środków ochrony roślin" można znaleźć podstawowe informacje na temat ich doboru i stosowania, łącznie z pełnym tekstem etykiet, w przypadku adiuwantów takiej bazy danych ministerstwo nie prowadzi. Rozproszone informacje internetowe, w nierecenzowanej prasie rolniczej i reklamach, a także informacje ze strony nie zawsze przygotowanych pod tym względem doradców nie spełniają tego zadania dobrze. W rezultacie, o możliwości doboru odpowiedniego adiuwantu do stosowanego środka ochrony roślin rolnik albo się nie dowiaduje, albo uzyskuje informacje jednostronne i przez to nieobiektywne, a w wielu przypadkach nawet błędne. Prowadzi to nie tylko do niewykorzystania zalet, jakie oferują adiuwanty, ale często do frustracji rolników zawiedzionych brakiem działania wadliwie dobranego (lub polecanego) wspomagacza, czasami pogorszeniem skuteczności stosowanych agrochemikaliów, a nawet wystąpieniem ich fitotoksycznego działania w stosunku do chronionych upraw.

BŁĘDNE ZALECENIA

Z założenia wynika, że adiuwanty (od łacińskiego słowa adiuvo - pomagć) powinny zgodnie z ich przeznaczeniem wspomagać działanie środków ochrony roślin, a nie im szkodzić! Niestety, pod tym względem jest jeszcze wiele niedoskonałości. Dotychczasowe badania prowadzone zarówno w kraju, jak i za granicą wyraźnie i jednoznacznie wykazują, że adiuwanty mają działanie specyficzne, tzn. określony produkt, który wzmaga skuteczność określonego środka ochrony roślin, może nie wykazywać wpływu na działanie innego, a nawet jego działanie obniżyć. Przykładem mogą być adiuwanty olejowe, które wpływają na znaczne zwiększenie skuteczności chwastobójczej herbicydów sulfonylomocznikowych czy graminicydów, ale ograniczają działanie herbicydów zawierających glifosat. Podobnie wszelkie adiuwanty zakwaszające nie nadają się absolutnie do stosowania z herbicydami sulfonylomocznikowymi, gdyż obniżają ich rozpuszczalność w wodzie i skuteczność chwastobójczą. Tymczasem w "etykietach" wielu adiuwantów wprowadzonych na nasz rynek ich dostawcy, ignorując wyniki badań naukowych, bardzo często rekomendują swój produkt jednocześnie do wszystkich agrochemikaliów: herbicydów, fungicydów, insektycydów, a nawet do nawozów dolistnych, pomimo że ma on działanie zakwaszające i dla wielu środków ochrony roślin jego działanie będzie odwrotne od oczekiwanego. Takich "uniwersalnych" produktów aktywujących, a także modyfikujących (np. kondycjonerów wody), bez udokumentowanej badaniami przydatności do określonego środka ochrony roślin, należy się bezwzględnie wystrzegać. Stosowanie ich na zasadzie "nie zaszkodzi, a pomóc może" jest wysoce nieodpowiedzialne, gdyż generuje dodatkowe koszty i nie przynosi oczekiwanych efektów biologicznych.

Często jest też przyczyną silnego uszkodzenia chronionych roślin uprawnych lub zwiększenia pozostałości substancji aktywnych w zebranych plonach.

Poza często błędnymi informacjami na temat możliwości wykorzystania adiuwantów, wiele do życzenia pozostawia także jakość chemiczna i fizyczna niektórych z tych produktów. Brak jakichkolwiek przepisów obowiązujących w tym zakresie umożliwia bowiem wprowadzanie na rynek produktów niestandaryzowanych, często o obniżonej zawartości substancji wspomagającej i niewykazujących podstawowych właściwości adiuwantowych ("woda, a nie adiuwant" - jak to często oceniają sami rolnicy). Zdecydowana większość adiuwantów oferowanych rolnikom nie przechodzi ponadto żadnej weryfikacji pod względem bezpieczeństwa zawartych w nich substancji chemicznych. Inaczej niż w przypadku środków ochrony roślin, nie wymaga się od producentów lub dostawców adiuwantów żadnych dokumentów w postaci karty produktu czy atestu Państwowego Zakładu Higieny, gwarantujących ich bezpieczeństwo i możliwość wprowadzenia na rynek. Niekontrolowana swoboda wprowadzania i zalecanie stosowania takich "wspomagaczy" stanowi tym samym duże zagrożenie dla zdrowia człowieka i środowiska. Przykładem może być możliwość niekontrolowanego wprowadzenia adiuwantów zawierających zużyte oleje roślinne, których bezpieczeństwo jest wątpliwe z uwagi na możliwą zawartość w nich dioksyn szkodliwych dla naszego zdrowia. Podobne zagrożenia mogą wynikać z wprowadzania do adiuwantów odpadowych porafinacyjnych olejów mineralnych o wysokiej zawartości mutagennych i rakotwórczych wielopierścieniowych węglowodorów! Jednak w praktyce bardzo niska cena adiuwantów produkowanych z takich surowców zwykle zachęca potencjalnych użytkowników d o ich nabycia.

CO STANOWI PRAWO?

Do końca kwietnia 2004 r., zgodnie z wymaganiami obowiązującej wówczas w Polsce ustawy o ochronie roślin, wprowadzenie adiuwantów na rynek wymagało ich rejestracji. Gwarantowało to w dużym stopniu poprawne ich stosowanie (dołączano do nich standaryzowane etykiety - instrukcje stosowania) i bezpieczeństwo (obowiązek karty bezpieczeństwa produktu i atestu Państwowego Zakładu Higieny). Jednak z dniem 1 maja 2004 r., tj. po wejściu Polski do Unii Europejskiej, obowiązujące wówczas przepisy, zgodne w dużym stopniu z Dyrektywą Rady 79/117/EWG i 91/414/EWG, nie wymagały rejestracji adiuwantów do środków ochrony roślin. Dopiero Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1007/2009, które w naszym kraju weszło w życie 14 czerwca 2011 r., zniosło wcześniejsze przepisy i wprowadziło obowiązek rejestracji adiuwantów. Rozporządzenie to stanowi wyraźnie, że: "Wprowadzane do obrotu oraz stosowania mogą być tylko te adiuwanty, które uzyskały zezwolenie w danym państwie członkowskim zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu…" (art. 58, ust. 1). Jednak w innym miejscu tego Rozporządzenia (art. 81, ust. 3) mówi się, że: "W drodze odstępstwa od art. 58, ust.1 do czasu przyjęcia szczegółowych przepisów (…) państwa członkowskie mogą stosować przepisy krajowe dotyczące udzielania zezwoleń dla adiuwantów". Niestety, w Polsce, jako w jednym z nielicznych krajów członkowskich Unii Europejskiej, takie przepisy jak dotąd nie zostały opracowane i wprowadzone w życie. Zatem krajowy rynek adiuwantów pozostaje od maja 2004 r. praktycznie niekontrolowany, ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi.

Z dostępnych informacji wynika, że rejestracja adiuwantów, zgodnie z wcześniej przytoczonym Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1007/2009 prowadzona jest w co najmniej 10 krajach UE (Belgia, Czechy, Hiszpania, Irlandia, Francja, Holandia, Luksemburg, Niemcy, Węgry i Włochy). Oficjalne listy adiuwantów zarejestrowanych w tych krajach są na ogół dostępne dla rolników i doradców na stronach internetowych w formie baz danych, z możliwością łatwego wyszukiwania odpowiedniego wspomagacza do określonego środka ochrony roślin (lub grupy środków), a także możliwością zapoznania się zjego etykietą - instrukcją stosowania.

W USA I KANADZIE

W krajach tych zwraca się dużą uwagę na racjonalne wykorzystanie adiuwantów i ich bezpieczeństwo dla człowieka i środowiska. W USA rejestracja adiuwantów jest wymagana w 9 stanach. Niemniej jednak w pozostałych stanach, a także we wszystkich prowincjach Kanady na rynku mogą znajdować się tylko te adiuwanty, których składniki nie są zastrzeżone przez agencję ochrony środowiska (EPA). W ostatnich latach coraz większą popularnością w USA i Kanadzie cieszy się też system certyfikacji adiuwantów do środków ochrony roślin prowadzony przez organizację skupiającą ich producentów i dystrybutorów (CPDA). System ten ma na celu upowszechnienie na rynku adiuwantów wysokiej jakości, które spełniają nie tylko standardowe wymagania w zakresie ich właściwości fizykochemicznych, ale przede wszystkim gwarantują wysoką efektywność agrochemikaliów, do których są zalecane, oraz duże bezpieczeństwo dla zdrowia człowieka i środowiska. Na podkreślenie zasługuje fakt, że firmy produkujące agrochemikalia w etykietach swoich produktów rekomendują tylko te adiuwanty, które posiadają certyfikat CPDA (logo takiego certyfikatu jest wyraźnie zaznaczone na opakowaniu certyfikowanego adiuwantu). Pomimo że system certyfikacji adiuwantów nie jest obowiązkowy, to każdy odpowiedzialny producent dąży, aby jego produkt taki certyfikat posiadał. Ten samoregulujący się sposób oceny adiuwantów nie tylko zabezpiecza przed wprowadzaniem na rynek groźnych dla człowieka i środowiska środków wspomagających, ale przyczynia się do dostarczania produktów wysokiej jakości, dobrze spełniających oczekiwania rolników. Na pewno zależy też na tym i naszym rolnikom, a także konsumentom produktów rolniczych. Z tego też względu pilne wdrożenie istniejących w Unii Europejskiej regulacji prawnych w zakresie obrotu i stosowania adiuwantów do agrochemikaliów jest w naszym kraju oczekiwane i konieczne. Powinno przyczynić się ono do obecności na naszym rynku adiuwantów wysokiej jakości, których działanie jest potwierdzone badaniami naukowymi, szybkiego dostępu do informacji na temat ich asortymentu i możliwości wykorzystania, a co najważniejsze - eliminować ryzyko wprowadzania do ochrony roślin adiuwantów niebezpiecznych dla zdrowia człowieka oraz środowiska.

 

Artykuł ukazał się w czerwcowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • ad64 2018-07-15 08:14:21
    Ktoś chce extra zarobić.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!