Jak powiedział Dębski na briefingu prasowym w Sejmie, dwaj posłowie Ruchu Palikota - Tomasz Makowski i Adam Rybakowicz - są już w drodze do siedziby Elewarru w Warszawie. Pytany, czy będą żądali dokumentów spółki, odparł: "oczywiście".

- Dokumenty wszystkich spółek Skarbu Państwa powinny być publikowane w internecie, kontrakty menedżerów - to jest nasze wspólne dobro i nasza własność. To, co się wyprawia, za pomocą właśnie politykierstwa w polskiej gospodarce państwowej w tej chwili, woła o pomstę do nieba - ocenił Dębski.

Także biuro prasowe klubu PiS poinformowało, że o godz. 13 posłowie PiS Przemysław Wipler i Dawid Jackiewicz przybędą do siedziby spółki, by zapoznać się z dokumentami Elewarru.

Politycy PiS będą domagali się udostępnienia dokumentów spółki dotyczących zamawiania zewnętrznych usług, umów o pracę i umów cywilnoprawnych. Chcą też ustalić, czy w posiadanych przez spółkę dokumentach znajdują się informacje na temat nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków finansowych, o których rozmawiali Władysław Serafin i Władysław Łukasik, w ujawnionych przez media nagraniach.