PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Potrzebne jest wzmocnienie samorządu rolniczego - ale jakie?

Potrzebne jest wzmocnienie samorządu rolniczego - ale jakie? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 09-06-2017 12:21

Tagi:

Posłowie na darmo czekają na zapowiadany przez izby rolnicze projekt ustawy, określający zmiany w ich funkcjonowaniu.



Do końca lutego miała być przygotowana przez KRIR ustawa o izbach rolniczych, dająca im większe kompetencje, np. inicjatywę ustawodawczą – przypomniał prezesowi KRIR Wiktorowi Szmulewiczowi, goszczącemu podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przewodniczący obradom poseł Jarosław Sachajko.

 - Jeżeli Pana projekt zakłada osłabienie pozycji izb, to jest to zły projekt – stwierdził Wiktor Szmulewicz, zwracając się do przewodniczącego komisji.

Przypomnijmy, że ponad rok temu klub Kukiz’15 złożył w Sejmie projekt ustawy, zakładający wybory do izb już na poziomie sołectw i zmianę finansowania, polegającą na kierowaniu na działalność izb 1 proc. podatku rolnego, podczas gdy o tym, na jaką organizację zostanie przekazany drugi procent tego podatku każdorazowo decydowałby sam rolnik.

Więcej: Kukiz'15 chce zmian w ustawie o izbach rolniczych 

– Jeżeli Pan chce mówić, że samorząd rolniczy ma się oprzeć na radach sołeckich i innych – to ja panu mówię, że chłop już w radach sołeckich też nie jest. Są to najczęściej emeryci, byli nauczyciele i inni. Chłop ma dzisiaj już problem, żeby zostać radnym gminy, bo jest w mniejszości na wsi – tłumaczył Wiktor Szmulewicz i przekonywał, że to samo zaobserwowano we Francji:

- Wpadli na to, że samorząd rolniczy to jest instytucja, która skupia rolników, a nie społeczność, bo społeczność wiejska ma swoich radnych, samorządy gminne i inne. Nam jest potrzebne wzmocnienie samorządu rolniczego, a nie opartego na mieszkańcach wsi.

Prezes KRIR stwierdził, że rolnicy mają „problemy z przebiciem się z prawami na wsi”, a środowisko wiejskie nie godzi się np. na budowę chlewni.

- Pan mówi o jakimś moim projekcie – odparł poseł Jarosław Sachajko. – Ja nie wiem, jaki to jest projekt, bo ten projekt napisałem na prośbę rolników, którym chcę oddać ich pieniądze i władanie nad ich pieniędzmi: czy oni dadzą  je izbom, których nie lubią, bo one nie działają, jak zresztą widzimy na tym przykładzie. Ja tylko pytałem o co innego: żeby wzmocnić samorząd przez ustawę – a pan mówi o moim projekcie. Mój projekt jest bardzo dobry, bo nie pozwala na dalsze grabienie rolników – i oni będą sobie sami decydowali, co będą robili ze swoimi pieniędzmi. Pytanie było: kiedy w końcu pan przestanie odpowiadać, jak to trzeba wzmacniać samorząd, tylko zacznie to robić. Bardzo bym prosił o to.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o izbach rolniczych oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez klub Kukiz’15, przed rokiem trafił do dalszych prac w komisji.

Więcej: Będą zmiany w izbach rolniczych 

A co dzieje się z nim obecnie?

- Były obietnice izb rolniczych, że do końca lutego będzie ich projekt, ale nic się nie dzieje – mówi poseł Jarosław Sachajko. – To niewytłumaczalne. Idą ogromne pieniądze na organizację, która nie działa. Izby rolnicze powinny mieć większe kompetencje, ale to one powinny określić, jakie kompetencje udźwigną.

Przypomnijmy, że już w wyroku z 30 czerwca 2003 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że samorząd zawodowy powinien być finansowany ze składek członków a nie odpisu podatkowego, a ponadto „Trybunał krytycznie ocenia fakt, iż izby rolnicze nabyły prawo publiczne do partycypowania wprost w podatkach, skoro w świetle Konstytucji tylko państwo i samorząd terytorialny mają prawo do bezpośredniego udziału w dochodach podatkowych. Ten dysonans ustrojowy nie jest jednak przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej przez TK sprawie. Na pewno nie jest to problem niezgodności z art. 167 ust. 1 Konstytucji” – podano. Cały wyrok w załączniku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • zorientowany na Wschód 2017-06-12 22:50:12
    @n-l, nie wierzę, że nie wiesz. Polskie rządy opróżniały Polskę dla Ukraińców. Jak już "arystokracja " ich oswoi jako asymilujących się emigrantó, to przecież nie będzie potrzeby granic i powrót na stepy Ukrainy - zapewniony bez przeszkód . Bo co tam Poroszenko, u nich tam ojczyzna gdzie majątek , a majątek Poroszenki to potężne zakłady cukiernicze w Rosji, działające jakby kto pytał.
  • n-l 2017-06-12 18:42:42
    Pytanie za 100 punktów : za rządów jakich formacji politycznych następował rozwój rolnictwa w znaczeniu rozwoju gospodarstw indywidualnych ?
    Po II wojnie : w latach 45-48 za rządów PPR (hamowany przez Kościół , żołnierzy wyklętych , z których wielu mordowało chłopów parcelujących majątki obszarnicze), potem w latach 70- 81 za rządów Gierka (nareszcie emerytury i renty rolnicze (dokładnie 100 lat za Bismarckiem) , następnie w latach 2004- 2006 za rządów Leszka Millera. Nawet w latach stalinowskich był rozwój spółdzielczości (czyli obrzydzanych kołchozów i spółdzielców , i podsycanych przez Kościół i Radio Wolna Europa - konfliktów ) . Upadek nastąpił po Solidarności Rolników, którym na ratunek przyszedł Lepper i stworzony w wyniku jego działalności Fundusz Oddłużenia i Restrukturyzacji. Rozwój nastąpił za czasów SLD z powodu przystąpienia do Unii , wzrost powierzchni gospodarstw został jednak zahamowany przed rokiem przez prawicowy PIS. Program obrzydzania Unii i Rosji, też jest przeciw rolnikom i eksporterom do Rosji. Otwarcie na towary z Ukrainy ? No nie wiem...
  • Polski rolnik 2017-06-12 13:02:05
    Izby jeszcze coś robią i to widać. Za to organizacje związkowe - te są na jakimś politycznym postronku chyba, bo im teraz wszystko pasuje...
  • ROLNIK -CHŁOP 2017-06-12 07:27:22
    Wiktor dlaczego razem z Markiem Sawickim nie przekazaliście ODR-ów dla Izb Rolniczych jak we Francji a mówiłem Ci i to by było wzmocnienie.
  • MR 2017-06-11 14:36:09
    @baca, wyjaśniam co oznacza "chłop": Chłop; to producent rolny opierający swoje warunki życia i produkcji na obyczajach, tradycji, wiedzy od „ojców i dziadków oraz proboszcza”, uzależniony od warunków naturalnych przyrody. Oporny na wiedzę naukową , nieufny wobec poglądów spoza swojego środowiska, przekonany (po II wojnie światowej przez PRL), że jest „solą „ tej ziemi , a od Jana Pawała II – ostoją wiary i patriotyzmu.
    Od 25 października 1970 r jest przeciwnikiem – nie do końca uświadomionym- robotników (dlaczego ? No ciekaw jestem opinii internautów na ten temat, podpowiem tylko, że Grudzień 1970 r. wybuchł dlatego, że władza ludowa postanowiła, że od tego momentu chłop nie będzie za darmo pracował na robotników i inteligencję) .
    Wg. chłopa „grzech” nie wymaga zadośćuczynienia, wystarcza gorliwość na mszy, manifestacja na Bożym Ciele (przystrojenie ołtarzy) , na dożynkach śpiewy przy wieńcu i chyba niewiele ponad to.
    Tałataj z kolei, to handlarz "gałganami" czyli najniższy "sort" handlarza (jak złomiarz z wózkiem po dzieciach), tak przynajmniej był określany człowiek - przed II wojną światową - w Sieradzkiem . Ciekawostka, ktoś wie skąd pochodzi słowo "kacap" ? Otóż to jest pogardliwe określenie chłopów - bojarów rosyjskich, wyrosłe na polskich magnackich "kresach" Ukrainy i znaczy tyle co chłop z brodą wyglądający "jak cap" (kak cap). Pozdrawiam .
  • baca56 2017-06-11 09:22:08
    @MR
    Czy nie przyszło Ci do głowy, że można nie tworzyć kliki nie dlatego, ze się jest tępym chłopkiem, ale dlatego że klika to zjawisko negatywne, patologiczne?
    Formalne czy nieformalne związki grupy osób są w porządku, współpracując można wiele zdziałać, ale gdy się takich powiązań używa do "jazdy po bandzie", albo nawet poza nią w celu niesprawiedliwego, nielegalnego zwiększenia dostępu do konfitur przez członków grupy kosztem innych to jest właśnie "klika", i to jest słusznie krytykowane przez rolników, jest naganne i powinno być karane. Izby mają reprezentować wszystkich rolników, gdy dbają o "swoich" kosztem innych, to jest właśnie przejaw klikowości.
    Natomiast w pełni zgadzam się z Tobą jeśli idzie o niechęć i niezdolność rolników do samoorganizacji, współpracy. Jest też ten charakterystyczny rodzaj chłopskiej zawiści, gdy komuś się powiodło. Wtedy ludzie widzą ze ktoś ma, jest "bogaty" (pewnie ukradł), ale zapominają, ze oglądają bogacza i jego bogactwo przy ciężkiej pracy, sami siedząc pod sklepem albo grillując.
    Jak słusznie zauważasz - brakuje rzetelnej dyskusji o problemach rolnictwa.
    Izby kompletnie nie stwarzają takiej możliwości, organy rządowe też mają to gdzieś, bo
    wygodniej im stanowić prawo i siać propagandę bez żadnych konsultacji.
    Na koniec prośba: nie używajmy terminów "chłopstwo" czy "tałatajstwo", bo mają wydźwięk pejoratywny, lekceważący - a to nie służy dyskusji.


  • MR 2017-06-10 23:08:27
    @rolnik, dlaczego nie jesteś w stanie stworzyć takiej "kliki" jaką stwarzałem ja ? Bo chłopstwo ci nie wierzy, nie masz zdolności przywódczych, nie potrafisz ocenić , którzy rolnicy mogliby ciebie poprzeć (a chodzi tylko o 15 głosów z całej gminy by kandydować na delegata do Izby) ?
    Problem polega na tym, że z powodu wyboru "chłopa" nie przybywa mu wiedzy czy rozumu. Natomiast jego wyborcy stawają natychmiast po jego przeciwnej stronie i żądają by się rozliczył z tego co dla nich zrobił. Powiadają : jak taki mądry to niech teraz pokaże co potrafi. A do tego ; ty śmiesz twierdzić, że tacy jak ja , to tałatajstwo ? Jesteś tak samo głupi jak wielu innych : no zmierz się ze mną : mam wyższe wyksztalcenie , 60 hektarów pod miastem i majątek o wartości ok. 5 mln (bez długów) . Na tym to polega, że "chłop" nie ma dla nikogo szacunku, tak jak za czasów parobków u dziedzica , każdy z "dworu" był jego przeciwnikiem. Jeden z moich wujów był "za sanacji" wójtem, w pamiętniku zapisał niejedną kartkę, że jak na całą wieś choć jeden parobek wykazał staranie o wiedzę i lepsze położenie, to był to sukces dla rodziny i nienawiść otoczenia gwarantowana. Zatem, ty @rolnik stwórz "kilkę" i zrób coś pożytecznego z tą "klika", nie bądź frajer, jak mówił do takich jak ty _ Sawicki :)
  • rolnik 2017-06-10 08:32:35
    Proszę bardzo na żywym przykładzie!. Cztery głosy i ani jednego rolnika, bo przecież @MR to nie rolnik, tylko biznesmen na wszelkie sposoby od dawna promujący umowy, które rolnikowi tylko utrudniają życie. Każdy chce decydować o samorządzie rolniczym, tylko nie rolnik !. Napchało się tatałajstwa do izb rolniczych i siedzą na ciepłych posadkach załatwiając swoje pokrętne interesiki w d.. mając rolników, a my za to musimy płacić. Potem zdziwienie, że IR są nie lubiane. BO NIE REPREZENTUJĄ ROLNIKÓW TYLKO KLIKI !!!!!
    Statut, ordynacja i kompetencje są tak pomyślane aby dobrze funkcjonować sami dla siebie.
  • drugi pracownik bagna 2017-06-10 00:55:23
    Nawet w Średniowieczu, chłopstwo to był najgorszy sort. Natomiast arystokracja, jako sort pierwszy to byli nieomal wyłącznie łapówkarze (od obcych dworów), pieniacze , oszuści - w tym - z wykorzystaniem religii i przesądów - szerzonych przez biskupów i proboszczów wywodzących się z "prostego ludu" czyli ciemnego chłopstwa . Taki klimat .
  • Pracownik bagna 2017-06-09 17:45:21
    No właśnie, dopóki będziecie wybierać sobie takie izby i szefostwo związków rolniczych, to nigdy nie dojdzie do realnej, mentalnej zmiany na wsi. Im zależy tylko na tym, żeby konserwować obecny stan i kręcić się ciągle jak najbliżej koryta.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.103.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!