Często słyszymy porównania KRUS i ZUS. Poseł Henryk Smolarz dokonał takiego porównania w Sejmie podczas dyskusji nad projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przewidującego możliwość opłacania przez budżet składki za osoby, które wychowują dzieci, a nie mają prawa do urlopów wychowawczych

- W tej regulacji ustawowej dochodzi do pewnej bardzo istotnej zmiany dotyczącej zasiłku macierzyńskiego dla osób, które są ubezpieczone w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, w sytuacji kiedy osoby będące rolnikami zdecydują się na przysposobienie dziecka - powiedział. - Do tej pory istniała nierówność w sposobie korzystania z zasiłku macierzyńskiego pomiędzy systemem powszechnym a systemem KRUS-owskim. Po raz kolejny obserwujemy – oczywiście dobrze, że ta regulacja, ta zmiana zostaje wprowadzona – iż w następnych ustawach wprowadzamy rozwiązania, które są jednakowe, bardziej sprawiedliwe, i w systemie powszechnym, i w systemie rolniczym. Takich nieścisłości i nierówności mamy jeszcze kilka. Podam chociażby przykład pobierania zasiłku chorobowego, w systemie powszechnym wynosi on 182 dni, a w systemie KRUS-owskim – 180 dni. Ta różnica 2 dni wynikała z tego, że podczas prac nad projektami ustaw gdzieś zdarzało się, że odpowiednie projekty nie były przesyłane do opiniowania Radzie Ubezpieczenia Społecznego Rolników, w której skupieni są przedstawiciele rolników z poszczególnych związków zawodowych, te opinie nie trafiały w sposób właściwy do rządu i zmieniając jedną ustawę, zapominaliśmy o rozwiązaniach dotyczących rolników i w efekcie nie wprowadzaliśmy zmian. Zatem z mojej strony jest prośba o to, aby tak jak do tej pory przypilnować tego, żebyśmy w przypadku kolejnych regulacji patrzyli na problem całościowo i rozpatrywali wszystkie możliwe warianty, a także zastanowili się nad tym, czy nie znaleźć czasu, aby przygotować rozwiązanie ustawowe, które ureguluje i ujednolici obydwa systemy, tak abyśmy mieli sprawę już jak gdyby jasną i aby wszyscy mieli poczucie sprawiedliwości.