PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

„Prawo wodne” nie dla rolników?

„Prawo wodne” nie dla rolników? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 12-06-2017 14:14

Tagi:

KRIR sprzeciwia się wymogom, określonym w projekcie „Prawa wodnego”, a dotyczącym rolników.



Przede wszystkim samorząd rolniczy uznał za zbyt restrykcyjne wymogi dotyczące zanieczyszczenia azotem.

Więcej: Azotany pod kontrolą w całym kraju – bez OSN

W uwagach do rządowego projektu ustawy „Prawo wodne” wskazano:

„Objęcie prawie całego kraju obszarami szczególnie narażonymi na zanieczyszczenia azotu ze źródeł rolniczych (OSN) bez zabezpieczenia środków na wdrożenie jest niekorzystne dla rolników. Przyjęcie takiego rozwiązania przez Rząd jest najprostszym dla administracji sposobem na odpowiedź Polski na zarzuty Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, co do braku wdrożenia Ramowej Dyrektywy Wodnej. Jednak projektodawcy nie biorą pod uwagę skutków tej decyzji dla naszych rolników. Nowe przepisy naruszają zasady konkurencyjności, a wymogi stawiane polskim rolnikom powinny być nie wyższe niż obowiązki nałożone na rolników w innych krajach UE.”

Jak wskazano, w projekcie zaniżono przewidywane wydatki z tego tytułu, jakie będą ponosić gospodarstwa. I tak koszt budowy średniej wielkości płyty obornikowej wynosi ok. 200 zł/m2, zbiornika na gnojowicę 250 zł/m3, tymczasem w projekcie podano, że na jedno gospodarstwo będzie to koszt 2 253 zł, co pozwoli na wybudowanie 11,3 m2 płyty obornikowej, co zapewni przechowywanie obornika dla 3,2 DJP (3,5 m2/DJP). Będzie to płyta dla zaledwie 23 tuczników lub 3 sztuk bydła – wyliczono.

Ponadto KRIR podnosi, że „Wskazane stawki opłat z tytułu korzystania wód w sposób znaczący spowodują zahamowanie rozwoju w dziedzinie rybactwa w Polsce, które stanowi istotny element gospodarki kraju”.

Zaproponowano zmianę i uściślenie kilku zapisów, m.in. ust. 2 w art. 25 ustawy o nawozach i nawożeniu powinien mieć wg KRIR następujące brzmienie:

„2. Nawozy naturalne inne niż gnojówka i gnojowica należy przechowywać w sposób zabezpieczający przed przenikaniem odcieków do wód lub do gruntu, lub w przypadku utrzymywania zwierząt na głębokiej ściółce, w budynku inwentarskim o nieprzepuszczalnym podłożu oraz w okresie od dnia 1 marca do dnia 31 października, jednak nie dłużej niż przez 12 tygodni, dopuszcza się złożenie obornika na pryzmie bezpośrednio na gruncie, przy zachowaniu następujących wymagań:

1) Pryzmy lokalizuje się poza zagłębieniami terenu, na możliwie płaskim terenie, o dopuszczalnym spadku do 3%, na terenie nie piaszczystym  i nie podmokłym, w odległości 20 m od linii brzegu wód powierzchniowych

2) W przypadku potrzeby ponownego złożenia obornika na pryzmie w kolejnym sezonie wegetacyjnym, pryzmy muszą być lokalizowane w innym miejscu.”

Obecnie projekt „Prawa wodnego” trafił do prac w podkomisji. Najbliższe posiedzenia Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy – Prawo wodne odbędą się jutro i pojutrze.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • Franek 2017-06-13 19:03:06
    To rolnicy mają to na co głosowali,
  • rafa8091 2017-06-13 11:30:16
    Popieram Baca56 i Grajka. Mądrze napisane. Ja dodam że w swoim stawie mam rybki wodę oczyszczam wapnem oraz bakteriami do zbiorników wodnych. Każdy sobie radzi jak może.
  • baca56 2017-06-13 07:55:24
    Treść Twoich wpisów nie wskazuje, że jesteś płatnym trollem, więc może warto rozmawiać.
    Czy jelenie, sarny, dziki itp zwierzyna nie wydala? Czy krowa na pastwisku nie zostawia placków? Tak jest od milionów lat, i jakoś życie na Ziemi z tego powodu nie wyginęło.
    Po prostu natura ma doskonałe mechanizmy do radzenia sobie z tym problemem.
    Odchody zwierząt są bogactwem dla roślin i wielu gatunków zwierząt.
    Jeśli powierzchnia, na którą trafiają odchody jest mniej więcej równa tej, z której zebrano paszę dla zwierząt - nie ma żadnego problemu. Kłopoty zaczynają się przy wielkich przemysłowych hodowlach, gdzie paszę dowozi się z zewnątrz ciężarówkami albo pociągami, gdzie nie ma powierzchni pól czy łąk, na które trafi nawóz.
    Eutrofizacja zbiorników wodnych w Polsce jest głównie wynikiem nierozsądnego użycia nawozów sztucznych, nie obornika.
    Przeciwdziałaniu tym niekorzystnym zjawiskom służyło wyznaczenie OSN, które obejmowały ok. 20% powierzchni kraju (podaję z pamięci).
    Wprowadzenie restrykcji na terenie całego kraju uderzy głównie w małe i średnie gospodarstwa utrzymujące hodowlę, czyli właśnie te, które z definicji nie są dużym zagrożeniem dla środowiska, jakości wód, przyrody, które gospodarują w sposób mniej więcej zrównoważony.
    W efekcie ziemia trafi do produkcji "przemysłowej", trującej środowisko, demolującej pejzaż,
    wytwarzającej niezdrowe jedzenie. Tego chcesz?
    Do tego dojdzie problem socjalny - co robić z małymi rolnikami wykończonymi ekonomicznie?
    Przemyśl to...
  • grajek 2017-06-13 07:30:42
    @C#@12yt a słyszałeś o terenach OSN? Dlatego trzeba to mądrze poukładać... A może by tak wszystkim miastowym ustawowo narzucić obowiązek remontu mieszkania, z sankcjami za niewykonanie do 15 lipca, he?
  • C#@12yt 2017-06-12 21:53:37
    Nie jestem ekologiem ani oszołomem. Ale wiem co dostanie się do wody z pryzmy obornika po deszczu i dokąd to zaniesione zostanie przez rzekę. Nie wspominając o możliwości przedostania się zanieczyszczonej gnojem powierzchniowej wody do wód podskórnych. Nie słyszałeś o zanieczyszczeniu w wielu wiejskich /i nie tylko/ wodociągach wody bakterią Coli ? Że chorują ludzie ? To właśnie efekt składowania obornika bez płyt w pryzmach w miejscach, które wybrali tacy mądrale jak ty. Ale twoje pole, twój gnój ? Tak myślisz naprawdę ? Jeśli tak to i twoja głupota. Mam nadzieję że naprawdę wiesz o co chodzi i tak nie myślisz jak napisałeś.
  • rolnik6666 2017-06-12 19:46:59
    jak każą budować te płyty to wieś zostanie całkowicie zniszczona i zdegradowana ,już dziś są same problemy przez miastowych na wsi a tu jeszcze te pieprzonym ekoterrorystom obornik przeszczadza .
  • C#@12yt 2017-06-12 18:06:59
    3 % spadku to bardzo dużo. To są 3 m różnicy wysokości terenu na zaledwie 100 mb odległości w terenie. Wyobraźcie sobie pryzmę obornika na takim pochyłym terenie 20 mb od brzegu rowu czy rzeki i ulewny deszcz lub ostatnio występujące nawałnice. Co zostanie z pryzmy a co znajdzie się w rzece ? Ktoś tu zwariował czy udaje głupiego ? Taka propozycja od Organizacji Rolniczej to chyba kpina ? To tylko inni mają dbać o czystość wód zatruwanych przez "świadomego" rolnika potrafiącego krzyczeć że nie ma do dyspozycji czystej wody do produkcji rolnej ? Eutrofizacja jezior i rzek zarastających io nie odprowadzających wody też nie interesuje ? Potem krzyk że rzeka zalała łąkę lub pole . W takich sytuacjach wyłazi jak szydło z worka rzeczywista odpowiedzialność i społeczna postawa Organizacji Rolniczych i popierających je rolników. Już jeden taki "kumaty" wypowiedział się na tym forum.
  • rafa8091 2017-06-12 15:06:33
    Jak to przejdzie to będzie szach i mat tego rządu u mnie. Jak w koło 3 kilometrów żadnej rzeki na moich glebach nie ma są tylko rowy spływające do mojego stawu to co mam zatruwać.
  • mirek 2017-06-12 14:46:56
    Ostatni raz głosowałem na PIS. Jeżeli tak zależy im na degradacji wsi polskiej to ładnie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!