Kolejne posiedzenie Sejmu odbędzie się w przyszłym tygodniu, w dniach 22-24 marca.

Projektem noweli miał się zająć Sejm na posiedzeniu w zeszłym tygodniu, jednak do tego nie doszło, bo - jak wyjaśniał poseł wnioskodawca Wojciech Skurkiewicz (PiS) - przepisy wymagają doprecyzowania.

- Co do niedopracowania - problem jest rzeczywiście trudny, bo z jednej strony właściciele domów, ogrodów, posesji bardzo cieszą się z tego, że nie muszą zabiegać miesiącami, a często i dłużej, i płacić za to, żeby móc wyciąć jedno drzewo. A z drugiej strony mamy też do czynienia z nadużyciami i to bardzo drastycznymi - zaznaczył prezes PiS.

Czytaj też: Będzie uściślenie zasad wycinki drzew dla rolników

- Ci, którzy mówili, że dzieje się coś złego, mieli całkowitą rację. Starodrzewy są wycinane, wycinane są drzewa czy całe zespoły drzew, które w żadnym wypadku nie powinny być wycinane. Po prostu doszło tutaj do nadużyć, popełniono błąd - powiedział Kaczyński.

Od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. Przepisy ustawy wzbudziły społeczne protesty.

Przygotowany przez PiS projekt noweli tej ustawy zakłada, że jeśli na nieruchomości zostaną usunięte drzewa, właściciel przez pięć lat nie będzie mógł jej zbyć na rzecz podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Zakłada też kary administracyjne, jeżeli osoba fizyczna nie dotrzyma tego zakazu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!