PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prezydent podpisał nowelę Prawa łowieckiego włączającą ODR-y w szacowanie szkód łowieckich

Prezydent podpisał nowelę Prawa łowieckiego włączającą ODR-y w szacowanie szkód łowieckich Fot. Shutterstock

W szacowanie szkód łowieckich, zamiast sołtysów, włączą się ośrodki doradztwa rolniczego - stanowi nowelizacja Prawa łowieckiego, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.



Konieczność zmiany obowiązujących przepisów Prawa łowieckiego pojawiła się po tym, gdy po uchwalonej w marcu ustawie powstał problem z szacowaniem szkód łowieckich. Obowiązująca od 1 kwietnia nowela stanowi, że oprócz kół łowieckich, mają się tym zajmować właściciele nieruchomości, a także przedstawiciele gmin lub ich organów pomocniczych - chodzi głównie o sołtysów.

Posłowie PiS, którzy "wprowadzili" sołtysów do ustawy wskazywali, że stało się tak na prośbę rolników, którzy chcieliby, aby w szacowaniu szkód brał również udział ewentualny rozjemca. Sołtysi jednak nie chcieli tego robić za darmo, co spowodowało, że w niektórych gminach powstał problem z szacowaniem szkód.

Pod koniec maja posłowie partii rządzącej zaproponowali więc projekt zmiany przepisów, w którym sołtysów zastąpiono wojewódzkimi ośrodkami doradztwa rolniczego.

Zgodnie z nowymi przepisami, szacowaniem szkód i wypłatą odszkodowań zajmować się mają zespoły składające się z: przedstawiciela zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego; właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na których wystąpiła szkoda oraz z przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego. W ustawie zastrzega się jednocześnie, że niestawiennictwo przedstawiciela ośrodka doradztwa bądź właściciela nieruchomości nie wstrzymuje szacowania szkód.

Podczas prac nad nowelą dużo kontrowersji wśród posłów opozycji, jak i partii rządzącej, wzbudziła kwestia finansowania wynagrodzeń dla osób szacujących szkody. Ustawa stanowi bowiem, że pieniądze na ten cel będą pochodzić z funduszu leśnego (funduszu celowego Lasów Państwowych), z którego finansowane są obecnie niedochodowe nadleśnictwa czy parki narodowe.

Część posłów PiS twierdziła, że nowe przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji Lasów Państwowych. Niezadowolenie z nowych przepisów wyrażał także przedstawiciel Solidarności leśników. Opozycja z kolei wskazywała, że na nowych rozwiązaniach stracić mogą parki narodowe.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk uspokajał, że zaproponowane w projekcie finansowanie wynagrodzeń dla prowadzących szacowanie szkód jest bezpieczne dla Lasów Państwowych oraz parków narodowych. Zapewnił, że środki, jakie Lasy wydadzą na szacowanie szkód, zostaną im zrekompensowane z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a co za tym idzie - nie stracą parki narodowe, które są finansowane z funduszu leśnego. Według niego Narodowy Fundusz ma pozyskać dodatkowe, zdecydowanie wyższe środki, po uszczelnieniu w Polsce systemu gospodarowania odpadami.

Kowalczyk ocenił, że na zapłatę za szacowanie szkód łowieckich przez przedstawicieli wojewódzkich ośrodków doradztwa rolniczego potrzeba będzie rocznie 10-12 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • rolnik i myśliwy 2018-07-29 16:30:52
    Do rolników (psełdo)- aż mi was żal.
    Mało, mało, wiecznie mało.
    Do roboty nic za darmo.
    Do myśliwych- że spokojem,
    nas nie było las był,
    my jesteśmy las jest,
    nas nie będzie las będzie.
  • Żywiciel 2018-07-28 20:59:18
    Do pana Tomka Myślowego ale nie tylko. Myśli pan że te drogi chodniki j inne nowo powstałe,
    wyremontowane obiekty to za czyje za państwowe? Za unijne! Wszyscy tylko widzą że rolnik dostaje pieniądze, że jeździ nowym traktorem, a co ma jeździć starym? Chlebek wszystkim smakuje, mleczko, ogóreczki i inne warzywa ale polski rolnik to żebrak bo dostaje od państwa pieniądze o które się domaga bo bida na polu. "Wszyscy żyją z gospodarza" ale jak wszystkim to tak przeszkadza to proszę bardzo, w markecie wszystko kupicie prosto z zachodniej i wschodniej granicy plus Azji i tak smaczne jak sobie to tylko wyobraziliście w telewizyjnych reklamach.
    • konsument 2018-07-28 21:32:57
      żywicielu, sam wybieram co jem, ryby atlantyckie i norweskie, makarony włoskie, ser grecki i francuski, piwo niemieckie, wino francuskie, oliwki hiszpańskie, szynki parmeński, cebulę i czosnek z Maroka. Wódy nie piję, jedynie woda mineralna z Polski jest chyba bez chemii. Twoich "polskich" wyrobów nie jem, bo wiem, w jakich warunkach je uprawiasz i ile chemii w pietruszkę i marchewkę wrzucasz. Od lat śledzę to forum i dowiedziałem się też wiele, aż za dużo jak na moje konsumenckie zdrowie.
    • Tomek Myśliwy 2018-07-29 14:23:05
      Drogi Panie ŻYWICIEL
      Nie miałem zamiaru obrazić rolników mam wielu kolegów myśliwych którzy są rolnikami którzy mają nawet po 1500 hektarów i wiem dobrze ze to ciężka praca ale też nie mają czego narzekać.
      My jako myśliwi nie dostajemy pieniędzy za to ze polujemy a wymaga się od nas ze będziemy płacić odszkodowania za szkody ktorebki wyrządza Państwowa zwierzyna. Ja tak dalej będzie to i będę musiał z własnej kieszeni płacić to zrezygnuje z polowania i większość z moich kolegów tak zrobi .
      I wtedy nich Rząd wysyła Wojsko iPolicje .
      • RRo 2018-07-29 17:24:29
        Do Tomek Myśliwy.
        Owszem, wymaga się od Kół Łowieckich aby płaciły odszkodowania za szkody które wyrządziła rządowa zwierzyna. Tak to sobie wymyślił rząd, a Myśliwy przystępując do Koła godzi się na to. I „psim” obowiązkiem Kół Łowieckich jest szacować i płacić szkody, tak stanowi prawo.
        Rząd daje na te odszkodowania pieniądze Kołom Łowieckim.
        Zastrzelona przez członków Koła lub Gości zwierzyna na terenie dzierżawionym staje się własnością Koła. I Koło sprzedaje te sarny, dziki i jelenie i ma pieniądze na odszkodowania.
        … Jak zabraknie – członkowie Koła muszą dołożyć z własnej kieszeni, albo rozwiązać Koło.
        … Jak zostanie – Koło Łowieckie może wydać pieniądze tylko na cele statutowe PZŁ, a cały majątek Koła (domek myśliwski, poletko, traktor, pieniądze na koncie) jest własnością PZŁ.
        … czyli nie można powiedzieć, że „my jako Myśliwi nie dostajemy pieniędzy za to, że polujemy”. To nieuczciwe. Koło Łowieckie jeżeli ma majątek, to Walne Zgromadzenie Członków może podjąć uchwałę, aby ten majątek „wydać na cele związane z gospodarką łowiecką”, czyli może np. wypłacać „ekwiwalent kosztów polowania” odpowiedni do poniesionych kosztów dla swoich członków, oczywiście za tym idzie podatek dochodowy PIT-8C.
        Jako Myśliwy masz wybór – nie być członkiem żadnego Koła, nie płacić odszkodowań i kupować polowania za swoje pieniądze w OHZ lub na „dewizowych” zbiorówkach jako „niestowarzyszony”

        Lub być członkiem Koła, szacować szkody i płacić odszkodowania.

        Problem jest w tym, że Myśliwi chcą oddać rządowi wszystkie pieniądze za strzelone tusze zwierzyny, całe ok. 175 milionów rocznie, aby to rząd miał pieniądze na odszkodowania, rząd szacował szkody i rząd płacił odszkodowania. A Myśliwi będą sobie polować za swoje pieniądze, ale nie będą szacować i nie będą płacić odszkodowań. Ale rząd NIE CHCE. Już miało tak być, już był Fundusz Odszkodowawczy w 2016 roku, ale rząd go „anulował”

        Rząd broni się rękami i nogami, aby tylko nie mieć nic do czynienia ze swoją rządową zwierzyną i szkodami, jakie wyrządza.
  • Wojtek myśliwy rolnik 2018-07-28 20:13:19
    Masz rację,że nikt cię nie zmusi. Na szczęście wkrótce wszystkie dziki zdechną i weźmiesz się za sarny żeby mieć co do garnka darmowego włożyć. Myśliwi nauczyli się,że zwierzyna ma żreć na polu rolnika a myśliwy ma za darmo pojechać i sobie coś skłósować . Zaczną koledzy z braku dzików żreć sarninę śmierdzącą,to populacja siądzie.dasz gbur
    • Myśliwy Nie kolega kłusowników 2018-07-28 20:44:46
      Do „Wojtek kłusownik rolnik”.
      Po pierwsze, „kłusować” pisze się przez „u”. a po drugie myśliwym nie jesteś, jeżeli widzisz polowanie jedynie przez pryzmat Garnka swojego.
      Dziki żrą kukurydzę na twoim polu, to je strzelaj. Rząd dał ci uprawnienia myśliwego, masz fuzję i papiery, a dzika strzelić nie umiesz. Twój minister Ardanowski apeluje do twojego „patriotyzmu” w zwalczaniu dzików, więc jako „rolnik patriota bóg honor ojczyzna” masz obowiązki i musisz wystrzelać w tydzień wszystkie dziki w okolicy, na swoim i sąsiadów polu. A ty co? Nic. Siedzisz i czekasz, aż dziki przyniosą asf do twoich sąsiadów rolników. Sam się do tego bierutowskiego komunistycznego ubeckiego związku zapisałeś, jesteś na miejscu, to bierz się do roboty.
    • Bobek 2018-07-29 07:21:43
      Ależ ty wojtkó Baran jezdes
    • Ted 2018-07-29 10:42:06
      Sarnine będziemy znali z opowieści. Wilki za rok dwa wytną sarnę doszczętnie.

      • RRo 2018-07-29 12:52:54
        to nie problem, że wilki zarżną sarnę, jelenia czy dzika. Takie ich wilcze prawo, niech żrą. Jest wilków już ponad 2.500, a będzie coraz więcej. Na razie pogryzły jedną turystkę i dwoje rolniczych dzieci. Ponadto gospodarskie psy, owce, kozy i konie. Ciekawie się zacznie, gdy przyjdzie wreszcie jakaś porządna zima, i zeżrą Igora Tracza wraz z całym mistrzowskim psim zaprzęgiem jak będzie trenował w Pomorskim, z dziećmi i młodzieżą. A prosili go w styczniu Myśliwi, aby nie zakłócał polowania zbiorowego, bo to niebezpieczne, kulki latają, rykoszety się zdarzają, dzik może postrzelony zaatakować, to nie, to Tracz mistrz poleciał na skargę do TVP. Gdyby mistrz strachopierda skarżypyta usłyszał od pilarza z ZUL-u w lesie sp….…aj, bo tu mamy wycinkę drzew, to by się zawinął, aż by się kurzyło. . . . a wilki niech żrą sarenki, takie ich wilcze prawo. Niedługo zabiorą się za rolników na polu, za grzybiarzy, rowerzystów i miastowych leśnych biegaczy.
        I będzie „gdzie byli Myśliwi”? ! odstrzelić wszystkie wilki w 14 dni !
  • Tomek Myśliwy 2018-07-28 17:10:28
    Darz Bór
    Czytam te artykuły i komentarze i śmieje się w głos.
    Biedni Polscy rolnicy ,zobaczę tylko kiedy UE nałoży kary na Polskę za wszystkie działania tego Rządu i obecnie dopłaty dla rolnika , co w tedy zrobią rolnicy.
    Dodam tylko ze jako myśliwy nie mam żadnego nakazu polowania.
    Ja sam decyduje kiedy mi się chce polować i nikt mnie do polowania nie zmusi.
    To myśliwi płacą za polowania za dzierżawy gruntów na których polujemy .
    Polski rolnik nauczył się tylko brać , a to susza to do Rządu a to pada deszcz to do Rządu a to za dużo zwierzyny itd:
    • czytacz 2018-07-29 09:07:21
      do Tomek myśliwy państwowa zwierzyna chodzi i karmi się na moim polu ty możesz chodzić po moim polu i do niej strzelać a ja właściciel nic nie mogę ,płacisz dzierżawę? komu? mi?
      • Rols 2018-07-29 11:15:48
        To rób papiery na mysliwego, zapisz się do koła i poluj na swoim. Albo sobie pilnuj. To tak na logikę. To nie mój dzik ci szkody robi tylko rządowy. A rząd chce się wymigać od płacenia za swoja zwierzynę i na rękę mu konflikt na linii myśliwy - rolnik. Jak Ci sie nie podoba to zawsze masz możliwość wyłączenia swoich terenów z obwodu łowieckiego. Myśliwi ci chodzić nie będą , a i dziki przestaną, bo to nie teren łowiecki :)
      • Tomek Myśliwy 2018-07-29 14:10:47
        Witam
        Tak chodzę po polu i poluje aby nie było szkód.
        Jeśli Ci to nie pasuje możesz zgłosić zgodnie nowa ustawa ze nie chcesz aby myśliwi połowa li na twoich polach .
        Wtedy twoje grunty zostaną wyłączone z obwodu .
        Tylko nie zadaj odszkodowań.
        Jeśli chodzi o płacenie za dzierżawę to Koła Łowieckie płacą do Państwa , idź do nich niech Państwo Ci odda te pieniądze. Pozdrawiam
        Dodam tylko ze każdy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • arszczecin 2018-07-29 16:00:41

        "To rób papiery na mysliwego, zapisz się do koła i poluj na swoim. Albo sobie pilnuj. To tak na logikę. To nie mój dzik ci szkody robi tylko rządowy. "

        Zobaczysz jak skończy się Wasz model łowiecki.


        "Witam
        Tak chodzę po polu i poluje aby nie było szkód.
        Jeśli Ci to nie pasuje możesz zgłosić zgodnie nowa ustawa ze nie chcesz aby myśliwi połowa li na twoich polach ."

        Mogę jeszcze wyłączyć obwód łówiecki na postawie decyzji administrayjnej. Nie ma bierutowego prawa łowieckego i skarb państwa szacuje szkody :P
        sprawdzcie w goglach zakazpolowania pl
  • RRo 2018-07-28 14:16:07
    Do „rolnik polski„ i do kogoś „do RRo” ksywa „komunistyczny burak”. Myśliwi strzelają rok w rok tylko tyle zwierzyny, ile im rząd każe, ile rząd pozwoli. Wieloletnie „Plany Hodowlane” oraz „roczne plany łowieckie” pisze Koło Łowieckie, akceptuje Wójt (samorządowy funkcjonariusz publiczny) i Lasy Państwowe (przedstawiciel Państwa – rządu) samorząd i rząd może w planie ustalić, co mu się żywnie podoba, a Myśliwi mają wykonać. Kamuflujecie nieudolność rządu pisząc o Partii myśliwych i „przywilejach myśliwskich” i Bierucie, który kieruje łowiectwem. Weszliście w kamasze rządowe i tak samo jak Kowalczyk i Ardanowski zwalacie odpowiedzialność na Myśliwych – cywilów, którzy na urlopie oddają się swojej pasji łowieckiej.

    Myśliwy to nie urzędnik państwowy, ani policjant, ani żołnierz który bierze pieniądze za nadzór nad rządowym mieniem.
    Dlaczego rząd nie uruchomił przez 4 lata „sił specjalnych” jeżeli problem jest tak olbrzymi?
    Dlaczego rząd „anulował” ustawę z 2016 roku o Funduszu Odszkodowawczym dla rolników?
    Dlaczego rząd od 1997 roku, od pierwszej ustawy „prawo Łowieckie” wprowadził już 34 poprawki do ustawy „prawo łowieckie” i innych ustaw o zwierzętach, ograniczające Myśliwych?

    Popieracie ten rząd, i to Wy robicie wszystko, aby rząd nie płacił odszkodowań za rządową zwierzynę. .

    dla mnie PZŁ może nie istnieć, wisi mi „polski model łowiectwa” gdzie zwierzyna jest rządowa, a rząd ma Myśliwych i rolników w (d…). chętnie bym kupował odstrzał w gminie lub Myśliwskiej Spółdzielni Rolniczej i strzelał 30 metrów od swojego domu, mając u boku mojego 16 letniego syna i dobrze wyszkolone psy na dziki.

    To Wasz rząd zabronił szkolenia psów dzikarzy w Polsce.
    Dlaczego rząd zabronił szkolenia psów na dziki? – proste, bo rząd chce mieć więcej dzików.
    Rząd utrudnia na wszelkie sposoby wykonywanie polowań.
    Rząd popiera „ekoterrorystów” i pozwala im bezkarnie niszczyć ambony i blokować polowania.
    Rząd ogranicza dostęp do broni myśliwskiej.

    A dziki to nie owce w twojej zagrodzie. Aby je wystrzelać, trzeba mieć narzędzia, podstawowe to psy dzikarze, psy tropiące, możliwość pędzeń kukurydzy (zakazane przez Wasz rząd)
    rządowe są dziki, i rząd robi wszystko, aby nie szacować szkód i za szkody nie płacić.
    • rolnik polski 2018-07-28 14:54:03
      Tak jak napiałeś plany łowieckie uchwała koło łowieckie i LP gdzie prawie każdy leśniczy to myśliwy, czyli plany ustalacie sami według własnego widzi mi się tak jak ostatnie liczenie, ( fikcja pełną gębą ), wójt tylko przyjmuje do wiadomości. Co do zmian w PL to szybko zapominasz o czasach gdy w komisji zajmującej się uchwaleniem PL na 10 osób 8 było myśliwymi, czyli robili sobie prawo pod swoje zachciewajki. Poszanowania własności nigdy nie widzieli tak im odpowiadał bierutowski model. Pisz co chcesz zmiany i tak będą to tylko kwestia czasu koło rolnicy nie odpuścimy ani szkód ani ASFu czyli braku redukcji dzika.
      • RRo 2018-07-28 16:40:29
        Rzeczywiście co trzeci leśnik to myśliwy (ok. 8.500 myśliwych-leśników na 126.000 Myśliwych w Polsce), to naturalne, kończą szkoły leśne, są na co dzień ze zwierzyną i tak być powinno. Ja jestem gorącym zwolennikiem daleko idącej reformy Łowiectwa, powinno być tak, że polowania w lasach Polskich (tych państwowych i prywatnych przylegających do Lasów Państwowych) przejmują Lasy Państwowe, i cała Polska leśna będzie Ośrodkiem Hodowli Zwierzyny. I Lasy Państwowe wydają (sprzedają) odstrzały indywidualne i organizują polowania zbiorowe.

        A cała Polska Polna - Rolna, czyli wszystkie wasze pola i łąki będące w gestii właścicieli prywatnych, rolników, mieszczuchów którzy sobie kupili 5 hektarów czy wielkoobszarowych spółek jak w Zachodniopomorskim stają się terenami z pełnym prawem do polowania i organizowania polowań przez właścicieli.
        Myśliwym możesz zostać po zdaniu egzaminu z bezpiecznego posługiwania się bronią na strzelnicy policyjnej, po kursie na Policji, po badaniach psychiatrycznych i zdrowotnych, nie będąc karany sądownie. Kurs i egzamin ze znajomości zwierzyny odbędziesz albo w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych albo w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Do dzików i drapieżników możesz strzelać ile ci przyjdzie ochota, bez okresów ochronnych (do wilka też). Do zwierzyny płowej tylko po otrzymaniu odstrzału od Wojewody. Całą zwierzynę oddajesz na skup, ale masz prawo pierwokupu. Ale jak będziesz kłusował, to pójdziesz do więzienia i zabiorą ci broń.
        Słowo „odszkodowania” zniknie ze słownika. Sam sobie broń pola.
        I będziesz polował ile chcesz, posiedzisz sobie noc w noc na skraju pola czekając na dzika.
        A ja sobie będę dalej polował dla przyjemności w Lasach Państwowych albo u tych normalnych Rolników – Myśliwych którzy mnie zapraszają.
      • Zwieros 2018-07-28 21:27:42
        Dzików jest dlatego dużo, ponieważ mają bardzo dobrą bazę pokarmową i równocześ nie schronienie - bardzo liczne plantacje kukurydzy. Dzików będzie mniej jak rolnicy będa wymienione plantacje chronić ogrodzeniami elektrycznymi i w ten spsób zmniejszą bazę pokarmową tych ssaków, co będzi skutkowło mniejszą rozrodczością tych ssaków.
  • Do Rro 2018-07-28 10:25:37
    Buraku komonistyczny zwierzyna jest własnością państwa ale wy biorąc obwody w dzierrzawe bierzecie za nią odpowiedzialność i to wy ustalacie jej populacje . Wbij sobie to do łba betonie. Czesi też mają myśliwych i dali rade dzikiem . Jaka gosposarka tacy gospodarze....psia jego mać ...gospodarka łowiecka ...kpina.
    • Jolo 2018-07-28 14:23:51
      No (...) do kwadratu z ciebie
    • MR 2018-07-28 16:17:25
      Tylko że w Czechach betonie zaraz po wystąpieniu Asf zaraz była reakcja i maksymalna redukcja populacji na tym terenie. A u nas na rynku samym początku PO—PSLowski minister wydał zakaz ostrzału dzika na tym terenie przez ponad rok. A polowanie wtedy rownalo się klusownictwu czyli kryminał. Jak wiesz jak ta populacja przerasta rocznie to teraz do tego gościa można mieć pretensje.
    • Rols 2018-07-29 11:06:01
      No widać po komentarzu, że typowy rolnik. Nic tylko "dej..." Widzisz, tyle ile masz za stodoła. Jedynie do naganki się nadajesz, bo do myślistwa to jeszcze trochę oleju w głowie trzeba mieć. Trochę się doedukuj, a przestaniesz głosować na tyn twój pis....
    • Robek 2018-07-30 00:31:28
      Powinno byś prawo ziemi i rolnik powinien sobie polowac powinien być odstrzał uzależniony od hektarów w tedy by nie było odszkodowan ani pproblemów
  • RRo 2018-07-27 18:24:24
    Prezydent dnia 26 lipca podpisał, opublikują w Dzienniku Ustaw natychmiast, czyli nowelizacja ustawy wejdzie w połowie sierpnia. W sama porę, zaraz zaczną się szkody w kukurydzy, i wtedy Rolnicy znów zgłaszacie szkody do Koła Łowieckiego, a nie do gminy. Tak samo jak przed 1 kwietnia tego roku. Szybko przyszło, szybko poszło w tym rządzie, od 1 kwietnia zgłoszenia do gminy, i NIEAZLEŻNA Gmina szacuje (lub niezależny Sołtys), dnia 26 kwietnia Kowalczyk zobaczył, że Sołtysi się go nie słuchają, bo za darmo tyrać nie będą, więc Kowalczyk POPROSIŁ Myśliwych aby zawierali ugody z rolnikami (jakby przedtem był coś innego …).
    A teraz rząd i Prezydent zwalił szacowania znów na Koła znów, mając Rolników którzy nienawidzą myśliwych w (d…). Bo teraz rząd jest zarządzającym PZŁ, Kowalczyk jest Szefem PZŁ.
    Do tego jeszcze rząd wyznaczył „obserwatora” z ODR, który to „obserwator” za obserwowanie bierze pieniądze od Lasów Państwowych. . no super. Tak sobie pojechać i poobserwować, bo szacuje Koło Łowieckie, nawet jeżeli Rolnik ani „obserwator z ODR” się nie zjawi.

    Teraz wyliczanka. Kowalczyk daje 12 milionów zł dla „obserwatorów z ODR” i ma płacić ryczałt za każde stawiennictwo na polu. Szkód w Polsce jest średnio 62 tysiące przypadków. Ale jest szacowanie wstępne i końcowe, czyli 124.000 wyjazdów w pole „obserwatora”. 12.000.000 zł dzielone przez 124.000 wyjazdów daje 96,77 zł ryczałt za wyjazd. Ja sądzę, że Kowalczyk przewidział 120 zł, ponieważ np. na łąkach mamy tylko jedno szacownie. Czyli „obserwator” z ODR jedzie na pole i kasuje 120 zł za nicnierobienie, żadnej odpowiedzialności, żadnej pracy.

    Chętnie poczytam po 15 sierpnia, jak to działa. Rolnicy, piszcie.

    A teraz ode mnie - pełni księżyca, ostatnie 4 dni w lesie, 8 wyjść na noc i rano, 3 dziki padły na ołowicę 7,62x51 czyli .308W, pocisk RWS EVO 11,9G, energia na 100 m 2890 J. Tym razem padły na miejscu, nawet pies nie był potrzebny.
    ale dziki już zaczynają znikać w kukurydzy i będą tam siedzieć aż do października, do zbiorów. Teraz jeszcze wychodziły na pola za kombajnem, a księżyc świeci jak lampa. Ale urlop się skończył. Kolejna pełnia 26 sierpnia. Potem 25 września. A od października zbiorówki, wtedy można wypędzać z kukurydzy. Takie okresy polowań ustalił rząd, czyli Kowalczyk.
    rządowa jest zwierzyna i zarządza nią minister Kowalczyk i Ardanowski

    rząd nie chce szacować szkód.
    Rząd nie chce płacić odszkodowań
    rządowe są dziki, ŁOSIE, wilki i bobry i mają się coraz lepiej
    rządowe dziki przenoszą ASF
    rządowe wilki gryzą rolnicze dzieci
    rządowe wilki zagryzają rolnicze owce i psy
    rząd nie panuje nad rządową zwierzyna
    rząd sam nie wie, ile chce mieć tej zwierzyny w Polsce
    rząd się boi „Kingi Rusin”
    • rolnik polski 2018-07-28 12:18:02
      Zapomniałeś dodać że rządowy jest także bierutowski model łowiecki, którego myśliwi bronią bardziej jak niepodległości. Co do szacowania to ile się trzeba natrudzić by było po staremu, ODR za 100 zł nawet nie kiwnie palcem, to raptem zwrot za paliwo do prywatnego samochodu a gdzie zapłata za prace na polu. Kolejny niewypał rządowych specjalistów. Ten model należy zmienić cały bo tu nie pomogą żadne protezy. ASF ma się coraz lepiej i ogarnie cały kraj w takim modelu gdzie jest ewidentny konflikt interesów. Myśliwym zależy na jak największej populacji dzika i nie będą go redukować czy to tak trudno pojąć rządzącym.
      • Rryk 2018-07-28 15:45:33
        Za dużo TVP1 i i info. Sie na oglądaliście i tej propagandy, dopłaty, szkody,susze,braki zbiorów ,nawałnica że wszystkiego można wyciągnąć kasę i robić nie trzeba.Pole wasze pilnujcie proszę bardzo dla mnie choć jestem myśliwym czy będzie bierutowski model czy rolniczy polować będę i mam to gdzieś tyle że kozła ofiarnego szukacie na swoje nierobstwo zawsze jest wyjście w Ci rolnicy co myślą to ich widać polują i nie narzekają, pilnują swojego.Laki nie odnawialne po 15 lat i szkody, bagna nie łąki. Odszkodowania z kosmosu są brane ale tak było i się zmieni ciekawy jestem co wtedy Wymysłowie. Szkoda słów brednie
      • Borsuk 2018-07-28 20:20:54
        Masz rację,że zaradny rolnik bierze sprawy w swoje ręce.Zrobiłem papiery i w ostatnim sezonie zatłukłem 26 loch. W tym roku podziały się dziki w okolicy
      • arszczecin 2018-07-29 15:52:15
        Rryk pilnujcie?
        Zapomniałeś ze rolnikowi nie wolno nawet płoszyć zwierzyny? Zadbali o to kiłownicy!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.195.11
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!