PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prezydent podpisał nowelę Prawa łowieckiego włączającą ODR-y w szacowanie szkód łowieckich

Prezydent podpisał nowelę Prawa łowieckiego włączającą ODR-y w szacowanie szkód łowieckich Fot. Shutterstock

W szacowanie szkód łowieckich, zamiast sołtysów, włączą się ośrodki doradztwa rolniczego - stanowi nowelizacja Prawa łowieckiego, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.



Konieczność zmiany obowiązujących przepisów Prawa łowieckiego pojawiła się po tym, gdy po uchwalonej w marcu ustawie powstał problem z szacowaniem szkód łowieckich. Obowiązująca od 1 kwietnia nowela stanowi, że oprócz kół łowieckich, mają się tym zajmować właściciele nieruchomości, a także przedstawiciele gmin lub ich organów pomocniczych - chodzi głównie o sołtysów.

Posłowie PiS, którzy "wprowadzili" sołtysów do ustawy wskazywali, że stało się tak na prośbę rolników, którzy chcieliby, aby w szacowaniu szkód brał również udział ewentualny rozjemca. Sołtysi jednak nie chcieli tego robić za darmo, co spowodowało, że w niektórych gminach powstał problem z szacowaniem szkód.

Pod koniec maja posłowie partii rządzącej zaproponowali więc projekt zmiany przepisów, w którym sołtysów zastąpiono wojewódzkimi ośrodkami doradztwa rolniczego.

Zgodnie z nowymi przepisami, szacowaniem szkód i wypłatą odszkodowań zajmować się mają zespoły składające się z: przedstawiciela zarządcy albo dzierżawcy obwodu łowieckiego; właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na których wystąpiła szkoda oraz z przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego. W ustawie zastrzega się jednocześnie, że niestawiennictwo przedstawiciela ośrodka doradztwa bądź właściciela nieruchomości nie wstrzymuje szacowania szkód.

Podczas prac nad nowelą dużo kontrowersji wśród posłów opozycji, jak i partii rządzącej, wzbudziła kwestia finansowania wynagrodzeń dla osób szacujących szkody. Ustawa stanowi bowiem, że pieniądze na ten cel będą pochodzić z funduszu leśnego (funduszu celowego Lasów Państwowych), z którego finansowane są obecnie niedochodowe nadleśnictwa czy parki narodowe.

Część posłów PiS twierdziła, że nowe przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji Lasów Państwowych. Niezadowolenie z nowych przepisów wyrażał także przedstawiciel Solidarności leśników. Opozycja z kolei wskazywała, że na nowych rozwiązaniach stracić mogą parki narodowe.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk uspokajał, że zaproponowane w projekcie finansowanie wynagrodzeń dla prowadzących szacowanie szkód jest bezpieczne dla Lasów Państwowych oraz parków narodowych. Zapewnił, że środki, jakie Lasy wydadzą na szacowanie szkód, zostaną im zrekompensowane z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a co za tym idzie - nie stracą parki narodowe, które są finansowane z funduszu leśnego. Według niego Narodowy Fundusz ma pozyskać dodatkowe, zdecydowanie wyższe środki, po uszczelnieniu w Polsce systemu gospodarowania odpadami.

Kowalczyk ocenił, że na zapłatę za szacowanie szkód łowieckich przez przedstawicieli wojewódzkich ośrodków doradztwa rolniczego potrzeba będzie rocznie 10-12 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (30)

  • Małgorzata 2018-09-11 15:49:32
    Sołtysi dowiedzieli się o ustawie w Nadleśnictwie gdzie było przeprowadzone godzinne szkolenie.Nie chodzi o to że szacowanie miało być bez wynagrodzenia.My nie mając osobowości prawnej mieliśmy narzucone obowiązki z odpowiedzialnością prawną nie mając odpowiedniego przygotowania.To było powodem niezadowolenia a nie pieniądze bo my wiele rzeczy robimy jako posługę nie otrzymując wynagrodzenia.

  • rolnik i myśliwy 2018-07-29 16:30:52
    Do rolników (psełdo)- aż mi was żal.
    Mało, mało, wiecznie mało.
    Do roboty nic za darmo.
    Do myśliwych- że spokojem,
    nas nie było las był,
    my jesteśmy las jest,
    nas nie będzie las będzie.
  • Żywiciel 2018-07-28 20:59:18
    Do pana Tomka Myślowego ale nie tylko. Myśli pan że te drogi chodniki j inne nowo powstałe,
    wyremontowane obiekty to za czyje za państwowe? Za unijne! Wszyscy tylko widzą że rolnik dostaje pieniądze, że jeździ nowym traktorem, a co ma jeździć starym? Chlebek wszystkim smakuje, mleczko, ogóreczki i inne warzywa ale polski rolnik to żebrak bo dostaje od państwa pieniądze o które się domaga bo bida na polu. "Wszyscy żyją z gospodarza" ale jak wszystkim to tak przeszkadza to proszę bardzo, w markecie wszystko kupicie prosto z zachodniej i wschodniej granicy plus Azji i tak smaczne jak sobie to tylko wyobraziliście w telewizyjnych reklamach.
    • konsument 2018-07-28 21:32:57
      żywicielu, sam wybieram co jem, ryby atlantyckie i norweskie, makarony włoskie, ser grecki i francuski, piwo niemieckie, wino francuskie, oliwki hiszpańskie, szynki parmeński, cebulę i czosnek z Maroka. Wódy nie piję, jedynie woda mineralna z Polski jest chyba bez chemii. Twoich "polskich" wyrobów nie jem, bo wiem, w jakich warunkach je uprawiasz i ile chemii w pietruszkę i marchewkę wrzucasz. Od lat śledzę to forum i dowiedziałem się też wiele, aż za dużo jak na moje konsumenckie zdrowie.
    • Tomek Myśliwy 2018-07-29 14:23:05
      Drogi Panie ŻYWICIEL
      Nie miałem zamiaru obrazić rolników mam wielu kolegów myśliwych którzy są rolnikami którzy mają nawet po 1500 hektarów i wiem dobrze ze to ciężka praca ale też nie mają czego narzekać.
      My jako myśliwi nie dostajemy pieniędzy za to ze polujemy a wymaga się od nas ze będziemy płacić odszkodowania za szkody ktorebki wyrządza Państwowa zwierzyna. Ja tak dalej będzie to i będę musiał z własnej kieszeni płacić to zrezygnuje z polowania i większość z moich kolegów tak zrobi .
      I wtedy nich Rząd wysyła Wojsko iPolicje .
      • RRo 2018-07-29 17:24:29
        Do Tomek Myśliwy.
        Owszem, wymaga się od Kół Łowieckich aby płaciły odszkodowania za szkody które wyrządziła rządowa zwierzyna. Tak to sobie wymyślił rząd, a Myśliwy przystępując do Koła godzi się na to. I „psim” obowiązkiem Kół Łowieckich jest szacować i płacić szkody, tak stanowi prawo.
        Rząd daje na te odszkodowania pieniądze Kołom Łowieckim.
        Zastrzelona przez członków Koła lub Gości zwierzyna na terenie dzierżawionym staje się własnością Koła. I Koło sprzedaje te sarny, dziki i jelenie i ma pieniądze na odszkodowania.
        … Jak zabraknie – członkowie Koła muszą dołożyć z własnej kieszeni, albo rozwiązać Koło.
        … Jak zostanie – Koło Łowieckie może wydać pieniądze tylko na cele statutowe PZŁ, a cały majątek Koła (domek myśliwski, poletko, traktor, pieniądze na koncie) jest własnością PZŁ.
        … czyli nie można powiedzieć, że „my jako Myśliwi nie dostajemy pieniędzy za to, że polujemy”. To nieuczciwe. Koło Łowieckie jeżeli ma majątek, to Walne Zgromadzenie Członków może podjąć uchwałę, aby ten majątek „wydać na cele związane z gospodarką łowiecką”, czyli może np. wypłacać „ekwiwalent kosztów polowania” odpowiedni do poniesionych kosztów dla swoich członków, oczywiście za tym idzie podatek dochodowy PIT-8C.
        Jako Myśliwy masz wybór – nie być członkiem żadnego Koła, nie płacić odszkodowań i kupować polowania za swoje pieniądze w OHZ lub na „dewizowych” zbiorówkach jako „niestowarzyszony”

        Lub być członkiem Koła, szacować szkody i płacić odszkodowania.

        Problem jest w tym, że Myśliwi chcą oddać rządowi wszystkie pieniądze za strzelone tusze zwierzyny, całe ok. 175 milionów rocznie, aby to rząd miał pieniądze na odszkodowania, rząd szacował szkody i rząd płacił odszkodowania. A Myśliwi będą sobie polować za swoje pieniądze, ale nie będą szacować i nie będą płacić odszkodowań. Ale rząd NIE CHCE. Już miało tak być, już był Fundusz Odszkodowawczy w 2016 roku, ale rząd go „anulował”

        Rząd broni się rękami i nogami, aby tylko nie mieć nic do czynienia ze swoją rządową zwierzyną i szkodami, jakie wyrządza.
  • Wojtek myśliwy rolnik 2018-07-28 20:13:19
    Masz rację,że nikt cię nie zmusi. Na szczęście wkrótce wszystkie dziki zdechną i weźmiesz się za sarny żeby mieć co do garnka darmowego włożyć. Myśliwi nauczyli się,że zwierzyna ma żreć na polu rolnika a myśliwy ma za darmo pojechać i sobie coś skłósować . Zaczną koledzy z braku dzików żreć sarninę śmierdzącą,to populacja siądzie.dasz gbur
    • Myśliwy Nie kolega kłusowników 2018-07-28 20:44:46
      Do „Wojtek kłusownik rolnik”.
      Po pierwsze, „kłusować” pisze się przez „u”. a po drugie myśliwym nie jesteś, jeżeli widzisz polowanie jedynie przez pryzmat Garnka swojego.
      Dziki żrą kukurydzę na twoim polu, to je strzelaj. Rząd dał ci uprawnienia myśliwego, masz fuzję i papiery, a dzika strzelić nie umiesz. Twój minister Ardanowski apeluje do twojego „patriotyzmu” w zwalczaniu dzików, więc jako „rolnik patriota bóg honor ojczyzna” masz obowiązki i musisz wystrzelać w tydzień wszystkie dziki w okolicy, na swoim i sąsiadów polu. A ty co? Nic. Siedzisz i czekasz, aż dziki przyniosą asf do twoich sąsiadów rolników. Sam się do tego bierutowskiego komunistycznego ubeckiego związku zapisałeś, jesteś na miejscu, to bierz się do roboty.
    • Bobek 2018-07-29 07:21:43
      Ależ ty wojtkó Baran jezdes
    • Ted 2018-07-29 10:42:06
      Sarnine będziemy znali z opowieści. Wilki za rok dwa wytną sarnę doszczętnie.

      • RRo 2018-07-29 12:52:54
        to nie problem, że wilki zarżną sarnę, jelenia czy dzika. Takie ich wilcze prawo, niech żrą. Jest wilków już ponad 2.500, a będzie coraz więcej. Na razie pogryzły jedną turystkę i dwoje rolniczych dzieci. Ponadto gospodarskie psy, owce, kozy i konie. Ciekawie się zacznie, gdy przyjdzie wreszcie jakaś porządna zima, i zeżrą Igora Tracza wraz z całym mistrzowskim psim zaprzęgiem jak będzie trenował w Pomorskim, z dziećmi i młodzieżą. A prosili go w styczniu Myśliwi, aby nie zakłócał polowania zbiorowego, bo to niebezpieczne, kulki latają, rykoszety się zdarzają, dzik może postrzelony zaatakować, to nie, to Tracz mistrz poleciał na skargę do TVP. Gdyby mistrz strachopierda skarżypyta usłyszał od pilarza z ZUL-u w lesie sp….…aj, bo tu mamy wycinkę drzew, to by się zawinął, aż by się kurzyło. . . . a wilki niech żrą sarenki, takie ich wilcze prawo. Niedługo zabiorą się za rolników na polu, za grzybiarzy, rowerzystów i miastowych leśnych biegaczy.
        I będzie „gdzie byli Myśliwi”? ! odstrzelić wszystkie wilki w 14 dni !
  • Tomek Myśliwy 2018-07-28 17:10:28
    Darz Bór
    Czytam te artykuły i komentarze i śmieje się w głos.
    Biedni Polscy rolnicy ,zobaczę tylko kiedy UE nałoży kary na Polskę za wszystkie działania tego Rządu i obecnie dopłaty dla rolnika , co w tedy zrobią rolnicy.
    Dodam tylko ze jako myśliwy nie mam żadnego nakazu polowania.
    Ja sam decyduje kiedy mi się chce polować i nikt mnie do polowania nie zmusi.
    To myśliwi płacą za polowania za dzierżawy gruntów na których polujemy .
    Polski rolnik nauczył się tylko brać , a to susza to do Rządu a to pada deszcz to do Rządu a to za dużo zwierzyny itd:
    • czytacz 2018-07-29 09:07:21
      do Tomek myśliwy państwowa zwierzyna chodzi i karmi się na moim polu ty możesz chodzić po moim polu i do niej strzelać a ja właściciel nic nie mogę ,płacisz dzierżawę? komu? mi?
      • Rols 2018-07-29 11:15:48
        To rób papiery na mysliwego, zapisz się do koła i poluj na swoim. Albo sobie pilnuj. To tak na logikę. To nie mój dzik ci szkody robi tylko rządowy. A rząd chce się wymigać od płacenia za swoja zwierzynę i na rękę mu konflikt na linii myśliwy - rolnik. Jak Ci sie nie podoba to zawsze masz możliwość wyłączenia swoich terenów z obwodu łowieckiego. Myśliwi ci chodzić nie będą , a i dziki przestaną, bo to nie teren łowiecki :)
      • Tomek Myśliwy 2018-07-29 14:10:47
        Witam
        Tak chodzę po polu i poluje aby nie było szkód.
        Jeśli Ci to nie pasuje możesz zgłosić zgodnie nowa ustawa ze nie chcesz aby myśliwi połowa li na twoich polach .
        Wtedy twoje grunty zostaną wyłączone z obwodu .
        Tylko nie zadaj odszkodowań.
        Jeśli chodzi o płacenie za dzierżawę to Koła Łowieckie płacą do Państwa , idź do nich niech Państwo Ci odda te pieniądze. Pozdrawiam
        Dodam tylko ze każdy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • arszczecin 2018-07-29 16:00:41

        "To rób papiery na mysliwego, zapisz się do koła i poluj na swoim. Albo sobie pilnuj. To tak na logikę. To nie mój dzik ci szkody robi tylko rządowy. "

        Zobaczysz jak skończy się Wasz model łowiecki.


        "Witam
        Tak chodzę po polu i poluje aby nie było szkód.
        Jeśli Ci to nie pasuje możesz zgłosić zgodnie nowa ustawa ze nie chcesz aby myśliwi połowa li na twoich polach ."

        Mogę jeszcze wyłączyć obwód łówiecki na postawie decyzji administrayjnej. Nie ma bierutowego prawa łowieckego i skarb państwa szacuje szkody :P
        sprawdzcie w goglach zakazpolowania pl
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.91.41.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.