Jak zaznaczono w komunikacie, prezydent już wcześniej podkreślał, że najlepszym rozwiązaniem byłoby całościowe uregulowanie kwestii organizmów genetycznie modyfikowanych w oddzielnym akcie prawnym. Zdaniem Bronisława Komorowskiego "kluczem do rozwiązania obecnej sytuacji jest pilne wznowienie przez rząd i parlament prac nad taką kompleksową ustawą".

- Z drugiej strony zakaz karmienia zwierząt paszami GMO przyczyniłby się do pogorszenia konkurencyjności polskiej produkcji zwierzęcej i wzrostu cen żywności, zwłaszcza mięsa drobiowego czy wieprzowego. Byłby także nieskuteczny w zabezpieczaniu polskich konsumentów przed spożywaniem żywności pochodzącej ze zwierząt i od zwierząt karmionych paszami zawierającymi rośliny modyfikowane genetycznie. W innych krajach UE takie ograniczenia nie występują, na polski rynek trafi więc importowana żywność wytwarzana w oparciu o pasze GMO - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie prezydenta.

- Z punku widzenia interesów ekonomicznych kraju lepszym rozwiązaniem było podpisanie ustawy - napisano.

Prezydencki minister Olgierd Dziekoński mówił już wcześniej, że prezydent spotkał się z ministrem rolnictwa Stanisławem Kalembą, który zadeklarował, że podejmie działania, aby rząd i parlament pilnie wznowiły prace nad ustawą Prawo o organizmach modyfikowanych genetycznie.

Jak relacjonował Dziekoński, prezydent "głęboko zastanawiał się", jak postąpić w sprawie ustawy o paszach, tym bardziej, że wetując przed rokiem ustawę o nasiennictwie wyraził oczekiwanie, że rząd przygotuje całościową ustawę o organizmach genetycznie modyfikowanych. - Ustawy jak nie było, tak dalej nie ma - dodał. Według niego, Bronisław Komorowski zwracał uwagę, że "nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której opieszałość rządu utrudnia działanie producentów rolnych".

Kalemba podczas spotkania z prezydentem powiedział, że do końca obowiązywania moratorium powinna zostać wypracowana całościowa ustawa o GMO, za którą odpowiada resort środowiska. Minister rolnictwa poinformował też, że rozwijany jest w Polsce krajowy program wysokobiałkowej produkcji pasz, który ma m.in. zapewnić większą niezależność polskiego przemysłu hodowlanego - dodał Dziekoński.

Sejm uchwalił nowelizację 13 lipca br. Jest to już kolejna zmiana ustawy, przesuwająca termin wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO. Po raz pierwszy wpisano go w 2008 r. i miał wejść w życie w 2008 r. Jednak posłowie zdecydowali wtedy o przesunięciu tego terminu o kolejne 4 lata - do końca 2012 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!