PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Proces b. prezesów ARR zbliża się do końca

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 24-02-2012 15:40

Tagi:

Sąd Rejonowy w Białymstoku ma przesłuchać w marcu ostatnich świadków w procesie dwóch byłych prezesów Agencji Rynku Rolnego oskarżonych o przekroczenie uprawnień przy zatrudnianiu pracowników. Obaj nie przyznają się do zarzutów. W piątek odbyła się kolejna rozprawa.



Sąd w Białymstoku od wielu miesięcy próbuje wyjaśnić, czy byli prezesi ARR - Władysław Ł. oraz jego poprzednik Bogdan T. - wydawali polecenia zatrudniania lub zwalniania konkretnych osób w ARR przez co, w ocenie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, przekroczyli uprawnienia. Obaj nie przyznają się do zarzutów.

Polecenia miały być wydawane w 2008 roku ówczesnemu dyrektorowi oddziału ARR w Białymstoku Andrzejowi S. Według prokuratury chodzi o zatrudnianie oraz zwalnianie osób "wbrew zasadom określonym w ustawie o Agencji Rynku Rolnego i organizacji rynków rolnych", która przewiduje, że nabór kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska pracy "jest otwarty i konkurencyjny".

W drugiej połowie marca sąd chce przesłuchać kilku ostatnich świadków, o których wnioskował Władysław Ł. Chodzi m.in. o b. wiceprezesa ARR oraz b. dyrektora oddziału ARR w Bydgoszczy, który kilka lat temu stracił pracę po dziennikarskiej prowokacji dotyczącej możliwości zatrudnienia po znajomości.

Na piątkowej rozprawie sąd zapowiedział, że po tych przesłuchaniach możliwe byłyby mowy końcowe, choć nie jest wykluczone, że obrońcy poproszą o kolejny termin.

Prokuratura prowadziła śledztwo dotyczące zatrudniania w ARR wraz z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym. Zarzuty wysokim urzędnikom agencji postawiono w kwietniu 2009 roku.

Postępowanie zaczęło się od zawiadomienia złożonego do CBA przez byłego już dyrektora podlaskiego oddziału ARR Andrzeja S. Zawiadomił on Biuro, że był naciskany w sprawie zatrudniania osób, które - jego zdaniem - nie miały stosownych kompetencji.

S. był jednym z "bohaterów" prowokacji dziennikarzy programu TVN "Teraz my", którzy jesienią 2008 r. pokazali, że w bydgoskim i białostockim oddziale ARR można załatwić pracę, powołując się w rozmowie telefonicznej na znajomości w resorcie rolnictwa.

Andrzej S. został w oddzielnym śledztwie oskarżony o przekroczenie uprawnień przy konkursach dotyczących zatrudnienia dwóch osób. Po procesie sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec niego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • dziadek 2012-02-25 00:52:53
    Należałoby wytoczyć procesy prawie wszystkim wójtom , starostom , burmistrzom .Działalność jaką ci panowie robili jest powszechna. niby ogłasza się powszechny nabór ale komisja i to wybierze wskazanego przez szefa . Szczególnie powszechne to jest w administracji publicznej i samorządowej .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.18.170
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!