Szef resortu rolnictwa powiedział dzisiaj w radiowej "Trójce", że pod koniec kwietnia kierownictwo MRiRW przyjęło ogólne założenia dotyczące utworzenia jednej inspekcji bezpieczeństwa żywności. - Zabiegamy o to, by latem znalazło się to w programie posiedzenia Rady Ministrów - podkreślił.

Taki pomysł powstał kilka lat temu. Zaproponowano wówczas połączenie trzech inspekcji nadzorowanych przez ministra rolnictwa: weterynaryjnej, ochrony roślin i nasiennictwa oraz jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Jednak, aby zapewnić całościową kontrolę, zdaniem resortu rolnictwa, należałoby włączyć także część Inspekcji Sanitarnej, która zajmuje się kontrolowaniem żywności m.in. w handlu.

Jak mówił w poniedziałek Kalemba, przeciwny takiemu pomysłowi jest szef resortu zdrowia. - Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie podziela tego, że trzeba utworzyć jedną inspekcję, włącznie z tą częścią Inspekcji Sanitarnej - powiedział. - Będę optował za jednym rozwiązaniem, czyli utworzeniem z czterech inspekcji jednej - dodał. Ocenił, że inspekcja ta powinna kontrolować "wszystko od pola do stołu, nie tylko przetwórstwo, ale właśnie sklepy".

Jak mówił Kalemba, powstanie takiej inspekcji jest ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności, utrzymania renomy polskiej żywności w Europie i świecie. - Warto tę inspekcję utworzyć, wykorzystać wspólne laboratoria - dodał.