W stanowisku podpisanym przez zastępcę prokuratora generalnego Roberta Hernanda wskazano, że konstytucja pozwala ograniczać prawa i wolności m.in. ze względu na moralność i zdrowie publiczne.

"Zarówno polskie, jak i unijne prawo uznaje zwierzęta za istoty czujące i wymagające ochrony przed cierpieniem. Wartość, jaką jest ochrona zwierząt przed zbędnym cierpieniem, jest więc elementem moralności publicznej, dla ochrony której można ograniczyć wolność praktykowania religii i obyczajów" - głosi stanowisko PG.

W końcu czerwca ub. roku białostocki sąd wystosował pytanie do Trybunału Konstytucyjnego, czy zakaz takiego uboju wynikający z ustawy o ochronie zwierząt jest zgodny z zapisami konstytucji dotyczącymi wolności religijnej. W końcu sierpnia wniosek do TK w tej sprawie skierował Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich.

Obszerne - liczące blisko 80 stron - stanowisko dla TK Prokuratura Generalna opublikowała w czwartek 20 marca na swojej stronie internetowej. Uznała w nim, że zakaz uboju rytualnego na potrzeby polskich mniejszości nie narusza Konstytucji.

"Pogląd wyrażony w uzasadnieniu wniosku Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich upatrujący w tradycji i religii niepodważalnych źródeł ocen moralnych należy uznać za nieuprawnione uproszczenie" - zaznacza stanowisko PG. Dlatego - jak dodała - różne zachowania akceptowane w czasie, gdy dana religia powstawała, "mogą być oceniane w dzisiejszej Polsce jako niemoralne".

"Zakazana została poligamia, a używanie środków narkotycznych podczas rytuałów religijnych traktowane jest obecnie analogicznie, jak używanie narkotyków w innych sytuacjach" - wskazano w stanowisku. Dodano w nim, iż "należałoby bronić poglądu, że proces postępu moralnego we współczesnym świecie trwa".

Ponadto - jak zauważyła PG - "wobec dostępności na rynku wewnątrzunijnym mięsa pochodzącego z uboju rytualnego dopuszczenie przez polskiego ustawodawcę do dokonywania takiego uboju w Polsce nie jest konieczne dla umożliwienia wspólnotom wyznaniowym uzewnętrzniania swojego wyznania poprzez spożywanie mięsa koszernego lub mięsa halal".

W stanowisku PG odniesiono się także do kwestii uboju rytualnego w rzeźniach i przeznaczonego na eksport. "Nie wydaje się, by w kontekście masowego uboju zwierząt na skalę przemysłową w ogóle można było zasadnie mówić o uboju rytualnym, skoro jest to zwykła, obliczona na zysk działalność gospodarcza prowadzona z licznymi odstępstwami od ścisłych reguł religijnych" - oceniła PG.