Jakub Szulc mówił w Sejmie,  że poprzedni projekt ustawy o składce zdrowotnej dla rolników był poddawany konsultacjom społecznym.

- Natomiast faktycznie rozwiązania, które są przyjęte i które dzisiaj procedujemy, różnią się od tych, które zostały zgłoszone do konsultacji społecznych – przyznał w Sejmie wiceminister. - Różnią się jednak w taki sposób, że całkowite obciążenie rolników wynikające z projektu zgłoszonego do konsultacji wynosiło ok. 135 mln zł rocznie, zaś w tym momencie to obciążenie wynosi 110 mln zł rocznie, a więc różni się na korzyść osób zatrudnionych, pracujących, utrzymujących się z pracy na roli.

Poza tym wiceminister przyznał, że rolnicy nie utraciliby prawa do bezpłatnego leczenia, jeśli ustawy nie uchwalono by przed 4 lutego.

- Oczywiście tytuł do ubezpieczenia, tytuł do świadczeń nie wygasa w momencie, kiedy zostaje uchylony art. 86 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tyle tylko że równocześnie wygasa tytuł do przekazywania składek poprzez KRUS do Narodowego Funduszu Zdrowia, a więc tych pieniędzy fizycznie nie będzie można przesłać.