Grzeszczak na piątkowej konferencji w Sejmie ocenił, że tylko komisja nadzwyczajna daje możliwość opracowania ustawy o spółdzielniach w sytuacji, gdy złożono kilka projektów dotyczących tej materii (także autorstwa Platformy i Ruchu Palikota). Projekty były rozpatrywane w piątek w Sejmie.

Wicemarszałek podkreślił, że złożona w sierpniu 2012 roku przez PSL całościowa zmiana prawa spółdzielczego -przywraca więź członka ze spółdzielnią - i eliminuje podwójne opodatkowanie.

Polityk PSL podkreślił, że obecna ustawa pochodzi z 1982 r., była wielokrotnie nowelizowana i nie jest wewnętrznie spójna oraz - nie przystaje do obecnej rzeczywistości.

Przypomniał też, że ONZ proklamowało rok 2012 Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości.

-Spółdzielczość w Polsce to 9 tys. podmiotów w 15 branżach, prawie 10 mln członków i 400 tys. pracowników - dodał.

Projekt PSL definiuje spółdzielnię jako dobrowolne zrzeszenie 5 osób (obecnie jest to 10 osób). W projekcie zapisano też zmiany w ustawach podatkowych - PSL tłumaczy, że mają one zapobiec wielokrotnemu opodatkowywaniu obrotów spółdzielni. Ludowcy chcą m.in. zapisać w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, że -wolne od podatku są dochody spółdzielni uzyskane z transakcji spółdzielni z ich członkami, a także dochody pochodzące z transakcji z osobami trzecimi, jeśli zgodnie ze statutem nie podlegają one podziałowi między członków.

Projekt reguluje także kompetencje organów spółdzielni, zawiera m.in. zapisy o obligatoryjnej przynależności do Krajowej Rady Spółdzielczej. Projekt zakłada również lustrację spółdzielni, której celem byłaby kontrola gospodarności i rzetelności realizacji przedsięwzięć.

Spółdzielnia byłaby zobowiązana poddać się takiej lustracji raz na trzy lata. Jeśli tego nie zrobi, lustrację (na koszt tej spółdzielni) przeprowadzałby związek rewizyjny, w którym jest ona zrzeszona lub Krajowa Rada Spółdzielcza.

Podobał się artykuł? Podziel się!