PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Resort rolnictwa: Monitorujemy pola pod kątem GMO

Autor: newseria.pl

Dodano: 26-08-2013 15:21

Tagi:

Resort rolnictwa spodziewa się, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie zakazu upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych w Polsce, nadejdzie przed końcem tego roku. Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa, zapewnia, że nie ma obaw, że krajowe przepisy nadal są niezgodne z unijnym prawem, a zakaz upraw GMO zostanie cofnięty. Tym bardziej, że kontrole roślin przynoszą pierwsze efekty.



- Jeszcze nie mamy formalnej decyzji ze strony KE, powinniśmy taką odpowiedź otrzymać w drugim półroczu tego roku - mówi Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Jednak Komisja zarzuciła Polsce, że brakuje właśnie wystarczającego monitoringu i nie ma m.in. rejestru lokalizacji upraw GMO. Pod Koniec czerwca pozwała kraj przed Trybunał Sprawiedliwości UE za niestosowanie się do zasad monitoringu takich upraw.

- Jesteśmy na początku drogi, w trakcie implementowania tych wszystkich przepisów, a więc sukcesywnie będziemy wszystkie elementy ustawy wdrażać, w tym także cały monitoring, nadzór. Jestem o to spokojny. Nie obawiam się kar, dlatego że Polska uczyniła to, co wynika z przepisów unijnych. Wdrożono stosowne normy, a więc tutaj jesteśmy wobec prawa unijnego w porządku - uważa Kazimierz Plocke. - Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa prowadzi szczegółowy nadzór nad plantacjami, a więc ustawa, którą zmieniliśmy w parlamencie, a która obowiązuje od stycznia tego roku, jest dobra i skuteczna.

Jako przykład sprawnego działania, podaje wyniki kontroli inspektorów monitorujących pola pod kątem zawartości roślin genetycznie modyfikowanych w uprawach.

- W województwie śląskim i opolskim inspektorzy Państwowej Inspekcji Roślin i Nasiennictwa mają podejrzenia co do dwóch plantacji, że stosowano kukurydzę zmodyfikowaną genetycznie - zwraca uwagę wiceminister. - Szczegółowe badania zostały przekazane do Torunia celem przeprowadzenia ostatecznych badań. To oznacza, że nadzór nad plantacjami jest pełny i ustawa działa.

Zgodnie ustawą o nasiennictwie, rolnikom siejącym rośliny GMO będzie groziła kara mająca stanowić 200 proc. wartości materiału siewnego oraz fizyczne zniszczenie uprawy na koszt właściciela.

KE groziła Polsce nałożeniem kar za nieprzestrzeganiem unijnych przepisów, ponieważ w minionym roku rząd zmienił Ustawę o nasiennictwie znosząc zakaz obrotu materiałem nasiennym roślin modyfikowanych genetycznie. Jest to niezgodne z prawem wspólnotowym. Dodatkowo istniała szara strefa w Polsce, ponieważ rolnicy kupowali ziarna kukurydzy MON 810 w Czechach i wysiewali je na terenie naszego kraju. Państwo nie miało nad tym procederem kontroli, a według szacunków obsiano w ten sposób ok. 3 tysięcy hektarów pól.

Ustawa została zmieniona i zezwala na handel nasionami GMO, ale daje również możliwość zakazania uprawy określonych roślin w drodze rozporządzenia. I na początku tego roku rząd przyjął przygotowane przez resort rolnictwa rozporządzenia, w których zakazuje się upraw na terenie Polski dwóch roślin modyfikowanych genetycznie - kukurydzy MON 810 firmy Monsanto i ziemniaka Amflora firmy BASF. Jednak Komisja Europejska może jeszcze podważyć polski zakaz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • estres 2013-09-06 20:08:49
    Nie chcę niczego co nawet stało koło gmo i 70% ludzi nie chce, więc jeśli w paszach było gmo to nie zjem mięsa, jeśli stosują syrop glukofrukto, do wora z nim. Kto lubi gmo niech żre i popija randapem.Ja chcę tylko uczciwej informacji na produktach, aby unikać tego g.
  • rol-nick 2013-08-28 23:32:34
    mądrzy inaczej znów nadają o zaletach gmo choć sami pewnie tego unikają jak diabeł wody święconej
  • A. Krzak 2013-08-28 08:33:13
    Nie ma na co wydawać pieniędzy tylko na bzdury i nieuctwo. << Wisły kołkiem się nie zatrzyma" tak samo się nie zatrzyma postępu (GMO) Uprawy GMO są zagrożeniem ale głównie dla KONCERNÓW CHEMICZNYCH, ich stać na to aby zrobić odpowiednią propagandę oraz przekupić ,,uczonych".
  • lex study 2013-08-28 07:54:47
    Ziarno paszowe kukurydzy GMO (MON 810), podobnie jak śruta sojowa GMO, zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu i Rady Unii Europejskiej Nr 1829/2003 powinno posiadać na etykiecie (liście przewozowym) informację "prudukt zmodyfikowany genetycznie". Decyzja czy użyć produkt GMO do żywienia zwierząt zależy od hodowcy (wytwórcy mieszanek paszowych). Mieszanki paszowe jeśli zawierają np. śrutę sojową GMO, napis taki powinny posiadać. Wybór należy do rolnika hodowcy zwierząt. Pasze GMO mogą być stosowane w żywieniu zwierząt (nowela do Ustawy Paszowej RP, do 1.01. 2017 r.), ponieważ transgeniczny DNA i białka powstałe w wyniku transgenezy, w przewodzie pokarmowym zwierząt ulegają proteolizie (rozkładowi), jak DNA i białka nie modyfikowane genetycznie (www.izoo.krakow.pl; EFSA Journal 2007; vol. 5, s.1-8). Przepisy unijne nie dotyczą znakowania żywności z produktów pochodzenia zwierzęcego, otrzymywane od zwierząt żywionych GMO. Dlaczego? Ponieważ w tkankach i narządach (krew, mleko, jaja, mózg, serce, watroba, nerki, śledziona) nie stwierdza się obecności transgenicznego (zmodyfikowanego) DNA i białek o charakterze funkcjonalnym. Nie stwierdzono ich również w treści pokarmowej jelita grubego i odchodach zwierząt, co wyklucza kontaminację (zanieczyszczenie) gleby.
  • rol-nick 2013-08-27 08:20:28
    Teraz piszesz jako "ekspert" a ciekawe kiedy znów będziesz sie podszywał pod rol-nicka synu wiatru i kurzu?

    Nawet Szymańczak i Gryn ostatnimi czasy mało się udzielają w kwestii GMO a ten oszołom dalej swoje.

    Czy prawdą jest, że Szymańczak i Gryn posiali w tym roku na swoich polach kukurydzę nonGMO?

    O jej! Jaka to strata wizerunkowa! Oj oj oj!

    Ile Ci zapłacili za pisanie takich bzdur?
  • jarki 2013-08-27 08:12:30
    @ekspert spokojnie przyjadą i do ciebie
  • ekspert 2013-08-27 05:15:14
    Żadna szara strefa. Rolnicy legalnie mogli uprawiać kukurydzę MON 810. Więc niech Minister Plotzke nie wprowadza w bląd. Olbrzymi sukce/s. Być może na 9 tysięcy gospodarstw znaleziono dwa, które uprawialy MON 810. A ile ta cala akcja kontroli upraw kosztowała? Podatnikom należy się w tej sprawie rzetelna informacja. Faktem jest, że nie ma ustawy o GMO. Komisja Europejska ma rację i nie ma co mydlić oczu, że Polska implementowała prawo europejskie. Powinien być od dawna rejestr upraw, a nie wolnoamerykanka. Poczekajmy cierpliwie nadecyzje Komisji w sprawie polskiego zakazu upraw kukurydzy MON 810. Wątpliwe czy jest zgodny z prawem unijnym.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.52.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!