Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Stanisław Ciechanowski przedstawił w Sejmie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw

Przewiduje on utworzenie Korpusu Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. – Dzięki temu pojęcie konstytucyjne „weteran walk o niepodległość”, z tegoż art. 19 konstytucji, znajdzie swoje odzwierciedlenie także w tekstach aktów prawnych niższej rangi – mówił Jan Stanisław Ciechanowski. - W skład korpusu będą automatycznie wchodzić, oczywiście po złożeniu wniosku, osoby, które uzyskały albo uzyskają w przyszłości na podstawie ustawy o kombatantach z 1991 r. uprawnienia kombatanckie z tytułu zbrojnej walki o niepodległość państwa polskiego. Korpus Weteranów Walk o Niepodległość RP będzie więc honorową wspólnotą żołnierską, a jego członkowie będą posiadać specjalne legitymacje wydawane przez szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Świętem członków korpusu będzie dzień 1 września obchodzony uroczyście jako Dzień Weterana Walk o Niepodległość RP. Dotąd 1 września obchodziliśmy Dzień Weterana.

Projekt przewiduje zniżki komunikacyjne w wysokości 51 proc., definiuje, jak ma wyglądać udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej poza kolejnością osobom uprawnionym.

Poseł Kazimierz Ziobro uznał w wystąpieniu, że projekt nie uwzględnia oczekiwań środowisk kombatanckich, m.in. pomija rolników.

- Projekt ustawy o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji ustanawia granicę czasową do grudnia 1970 r., nie uwzględniając osób bezprawnie aresztowanych, inwigilowanych, bezprawnie więzionych, prób odbierania praw rodzicielskich i mordów politycznych w kolejnym okresie społecznego oporu przeciw totalitarnej władzy komunistycznej ówcześnie uznawanych za nielegalne podziemnych struktur – powiedział poseł. - Nie możemy zapominać o innych robotnikach, rolnikach, którzy popierali dążenia do przemian ustrojowych w Polsce, a dziś cierpią biedę. Nieuwzględnienie w projekcie ustawy tej grupy osób świadczy o tym, że polskie państwo nierówno traktuje swoich obywateli, stosując zasadę wybiórczości, dyskryminacyjne prawo, utrwalając nietolerancję oraz nierówność w świetle obowiązującego w Polsce prawa.

Podobał się artykuł? Podziel się!