Ustawa trafiła teraz do Senatu. W środę 27 lipca przed Sejmem zebrali się przedstawiciele rolników prowadzących gospodarstwa ekologiczne, aby zaprotestować przeciwko ustawie.

- Ustawa o rolnictwie ekologicznym nie dopuszcza upraw roślin GMO – mówi Danuta Pilarska, przewodnicząca Zarządu Głównego Ekoland, prezes Związku Zawodowego Rolników Ekologicznych, właścicielka rodzinnego gospodarstwa ekologicznego z kujawsko-pomorskiego. - Jeśli teraz będzie przyjęta ustawa o nasiennictwie, która pozwoli na prowadzenie upraw GMO, to my pozbędziemy się certyfikatów, które mieliśmy od 25 lat. To co się stanie z nami? I jaki status będzie miała Polska? Do tej pory nasze produkty były rozchwytywane w Europie. Wszyscy się bili o polską pszenicę, o polski orkisz, o cebulę, o ziemniaki. Od dwóch lat już nikt od nas w Europie nie chce kupować. Nas przyrównują do Chin. Czy o to nam chodzi?

Petycję od protestujących odebrali senatorowie PiS. Senator Piotr Kaleta  zapewnił o poparciu klubu PiS dla stanowiska protestujących. Senatorowie zapowiedzieli, że sprzeciwią się przyjęciu ustawy przez Senat, a gdyby ten jednak nie zmienił przyjętych w Sejmie zapisów, zaskarżą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!