W poniedziałek ok. 100 osób protestowało przy rondzie w Augustowie. Mieli ze sobą transparenty z napisami m.in.: "Zabraliście nam ziemię", "Rzeczoznawca do wymiany", "Żądamy sprawiedliwej wyceny naszej ziemi". Przy rondzie rolnicy postawili ciągniki rolnicze z flagami narodowymi.

Jak poinformował Michał Szczepański, jeden z organizatorów blokady, niezadowoleni z wycen swoich gruntów mieszkańcy gmin Augustów i Raczki znowu przyjadą na blokadę. Protest odbędzie się w poniedziałek w godz. 12-15. Demonstracja będzie uciążliwa dla kierowców, bo przy rondzie zbiegają się dwie drogi: z Białegostoku oraz z Łomży do Augustowa.

Mieszkańcy gmin Augustów i Raczki uważają, że wyceny ich nieruchomości zostały zaniżone przez rzeczoznawcę. Grunty niektórych osób rzeczoznawca wycenił poniżej 40 tys. zł za hektar, a inne grunty tej samej klasy były wycenione nawet po 150 tys. zł.

Szczepański powiedział, że rolnicy wysłali list do premiera Donalda Tuska z prośbą o interwencję. Dodał, że będą protestowali do skutku.

Jak informowała w ubiegłym tygodniu rzeczniczka wojewody podlaskiego Joanna Gaweł, w związku z budową obwodnicy wydano 466 decyzji odszkodowawczych, ale od 128 mieszkańcy się odwołali do ministra infrastruktury i rozwoju. Minister dotychczas rozpatrzył cztery odwołania. W odniesieniu do dwu spraw utrzymał w mocy rozstrzygnięcia wojewody podlaskiego, a w stosunku do dwu uchylił decyzje i przekazał je do ponownego rozpatrzenia.

Ministerstwo oświadczyło w poniedziałek, że odwołania składane przez rolników, których nieruchomości zostały wywłaszczone, będą rozpoznawane w lutym i marcu br.

Prace przy budowie obwodnicy Augustowa trwają. Grunty rolników zostały już przejęte przez Skarb Państwa. Obwodnica będzie mieć 34,2 km długości, jej budowa ma się zakończyć jesienią 2014 r.