O sprawie pisze „Rzeczpospolita”. Właścicielowi szkółki roślin ozdobnych wymierzono karę 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Towar ze szkółki przewoził kierowca wynajęty na umowę-zlecenie. WSA stwierdził, że kursu nie można traktować jako przewozu na potrzeby własne, bo samochodu nie prowadził pracownik szkółki.

Zdaniem NSA stosowanie ustawy powinno uwzględniać społeczno-gospodarcze uwarunkowania, w jakich funkcjonują potencjalni adresaci niebędący przedsiębiorcami – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Sąd stwierdził, że polskie gospodarstwa rolnicze, ogrodnicze czy szkółkarskie mają z reguły charakter gospodarstw niskotowarowych, opartych na pracy własnej ich właścicieli i członków najbliższej rodziny. Co do zasady nie praktykuje się zawierania umów o pracę, nawet w okresie spiętrzenia się prac polowych. NSA orzekł, że niezarobkowego przewozu na potrzeby własne jako podmiot nieprowadzący działalności gospodarczej może dokonywać także osoba upoważniona na podstawie umowy-zlecenia. Karę uchylono.