PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnik sprzeda żywność do sklepu?

Rolnik sprzeda żywność do sklepu? fot. Pixabay

Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, przewidujący możliwość sprzedaży żywności przez rolnika do sklepów, stołówek i restauracji.



Niełatwo znaleźć żywność wyprodukowaną w Polsce. W sklepach przeważa żywność pochodząca spoza granic naszego kraju, a polski rolnik wciąż nie może sprzedać wyprodukowanej przez siebie żywności do sklepu, stołówek, jak również restauracji.

Sytuację miała zmienić uchwalona przez Sejm ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, która weszła w życie 1 stycznia 2017 r. Podczas prac nad ustawą posłowie podkreślali konieczność umożliwienia sprzedaży przetworzonej przez rolników żywności do lokalnych sklepów czy stołówek. Złożona została nawet poprawka, która taką szansę miała dawać. Nic z tego – wprowadzony rolniczy handel detaliczny nie pozwala rolnikowi sprzedawać żywności inaczej, jak tylko bezpośrednio konsumentowi.

Posłowie Kukiz’15 złożyli dziś w Sejmie projekt nowelizacji tej ustawy: „Zgodnie z projektem ustawy rolnicy będą mogli sprzedawać swoją żywność odbiorcom końcowym nie tylko w sposób bezpośredni, w obrębie swoich gospodarstw lub na targowiskach, ale przede wszystkim za pośrednictwem sklepów, restauracji czy stołówek. Ma to niezwykle duże znaczenie zarówno z punktu widzenia rolników, konsumentów jak i właścicieli zakładów, które będą mogły zaproponować swoim klientom zdrowe produkty bezpośrednio od rolnika. Wprowadzenie powyższych zmian przyczyni się przede wszystkim do wzrostu dochodów rolników, którzy będą mogli sprzedawać swoją zdrową nieprzetworzoną żywność szerokiemu gronu odbiorców” - podano w uzasadnieniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Ted 2017-03-15 18:08:18
    Montezumo ty kaprofilu pie..... odcyndol się od Chłopów!
  • Montezuma 2017-03-15 09:55:34
    A ja nie mam zaufania do chłopstwa i chcę aby w sklepach oferowana była żywność wyprodukowana przez przedsiębiorców spełniających określone wymagania. Który chłop dziś pamięta o umyciu rąk po wyjściu ze sławojki? Spełniasz wymagania sanitarno-epidemiologiczne, płacisz podatej dochodowy, ZUS, możesz wstawiać do sklepu. Równe prawa dla wszystkich przedsiębiorców.
  • olo-eko 2017-03-13 17:18:56
    Czapka z głowy przed autorem komentarza - Polak-Węgier. Świadomość istnienia obecnej światowej koalicji farmaceutyczno-"spożywczej" ( czytaj - chemicznej ) jest znikoma. Wszystko co zdrowe - zioła, owoce z własnych sadów, warzywa z ogródka i inne eko produkty są nie na rękę korporacjom. Nie na rękę jest to że będziemy żyć na emeryturze a powinniśmy najeść się tych E-24?? i szybko się do piachu zwinąć.
  • AB 2017-03-11 21:46:20
    @Dodaj sprzedaj sklep kup hektar pola i masz 130. Powodzenia.
  • Dodaj 2017-03-11 08:06:24
    Rolnik 130 KRUS ja 1200 ZUS wo mi że sklepu
  • Polak-Węgier 2017-03-10 21:21:15
    Już od ponad 10 lat rząd węgierski słucha rolników i realizuje ich postulaty

    Naśladując rolnictwo w Niemczech i Austrii rząd węgierski zapewnił rolnikom dodatkowe dochody zwiększając zatrudnienie na obszarach wiejskich. Na wsi węgierskiej powstały sklepy wiejskie, małe mleczarnie, młyny, masarnie i gorzelnie rodzinne. Niewielkie gorzelnie rodzinne oraz gorzelnie kilku sadowników wykorzystujące owoce jako surowiec przyczyniają się w szczególności do zachowania tradycyjnych krajobrazów i bioróżnorodności, pomagając zachowywać sady, które dostarczają gorzelniom surowiec. Biorąc pod uwagę fakt, że produkcja tych gorzelni ma charakter lokalny, bardzo ograniczony, to w gminie są nowe miejsca pracy i pieniądze zostają w sklepie wiejskim, którego właścicielami są rolnicy.

    Węgierski Minister Rolnictwa Sándor Fazekas większość czasu swojej pracy poświęca na ciągłym przebywaniu na licznych spotkaniach wśród rolników - a rząd węgierski realizuje swoje obowiązki wobec społeczeństwa wyprzedzając Polskę o wiele, wiele lat. Naruszona równowaga przyrody spowodowana jest niewystarczającą wiedzą człowieka, lekceważeniem praw natury, nadmierną ingerencją w środowisko. Wielką szansę dla ludzkości stwarza ekorozwój wsi, który jednak wymaga istotnych zmian społecznych.

    W obliczu narastającego kryzysu ekonomicznego i społecznego środowiska wiejskiego oraz gospodarstw rodzinnych w Unii Pieniężnej (zwanej przez Polaków Unią Europejską) rząd węgierski będąc rzeczywistym gwarantem rozwoju gospodarstw rodzinnych od dwóch lat prowadzi szereg aktywnych działań w celu ochrony swojego rolnictwa i ludzi żyjących na wsi węgierskiej. Na Węgrzech w ciągu 10 lat powstało setki punktów sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych, mlecznych i mięsnych, których właścicielami są rolnicy.

    Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa podjęło jedyną w Unii i wyjątkową akcję skierowaną przeciw wielkim sieciom handlowym oraz przeciw dużym kombinatom produktów spożywczych, które są sprawcami bezrobocia na wsi. Na ogromnym placu Kossutha przed Parlamentem od 29 czerwca 2012 r. w każdy piątek rolnik węgierski może sprzedawać swoje wyroby takie jak: legalnie pędzona wódka owocowa palinka, wina gronowe, wszystkie możliwe wyroby mleczne i mięsne własnego wyrobu, miody oraz świeże i przetworzone warzywa i owoce. Na Węgrzech media i rząd dają zarobić gospodarzom likwidując patologie globalizacji, a nad Wisłą duże koncerny i banki obławiają się na polskiej wsi.

    Węgierski minister rolnictwa zlikwidował kombinaty mleczne

    Dziesięć lat temu w miejsce automatów z napojami na Węgrzech pojawiły się mlekomaty ze świeżym i schłodzonym zimnym mlekiem z dawkowaniem do kubka, butelki lub 3-5 litrowego zbiorniczka. Właściciele tych mlekomatów "obrotowi" młodzi farmerzy-mleczarze przeważnie wygrywają przetargi na dostarczanie mleka do najbliższych placówek oświatowych i socjalnych w myśl austracko-niemieckiej zasady transport pełnego mleka i jego przetworów jest opłacalny tylko do 10 km.

    Jednocześnie weszły w życie nowe ustawy dotyczące zamówień publicznych, które w sposób istotny preferują małych i średnich producentów mleka, warzyw i owoców w celu bezpośredniego dostarczania do najbliższych placówek oświatowych swoich wyrobów w ramach unijnych akcji „Szklanka mleka i owoce w szkole.” Głównym celem jest ograniczenie transportu i setek tysięcy ton opakowań oraz zwiększenie dochodów gmin.

    Żywność ekologiczna jest kluczem do zdrowia i długowieczności człowieka. Rolnictwo ekologiczne określa się jako system gospodarowania o zrównoważonej produkcji roślinnej i zwierzęcej. Produkcja ekologiczna powinna łączyć przyjazne środowisku praktyki gospodarowania, wspomagać wysoki stopień różnorodności biologicznej, wykorzystywać naturalne procesy oraz zapewnić właściwy dobrostan zwierząt.

    Polska wieś jest piękna i reprezentuje wartości, które w krajach Europy Zachodniej zanikły lub zostały zniszczone. Polska wieś to niespotykane bogactwo natury, cudowne krajobrazy i ciągle żywa kultura ludowa. Nie łatwo jest dziś ogłupić polskiego chłopa w mediach, właściwie to niemożliwe. Jest to „najzdrowsza” i najbardziej wartościowa część społeczeństwa polskiego pozbawiona swoich przedstawicieli w Sejmie, w mediach polskich wspieranych przez największe koncerny spożywcze oraz przez koncerny farmaceutyczne produkujące jednocześnie środki ochrony roślin.

    Przez 27 lat celowo niedoinformowana polska wieś żyje w erze panowania wegetujących miernot miejskich, gdzie cwaniactwo, chamstwo i okradanie chłopa przez wielkie siecie handlowe jest miernikiem nowoczesności. Popierane finansowo przez Unię Pieniężną (zwaną przez Polaków - Unia Europejska) duże obszary rolne i rolnictwo przemysłowe powoduje nieodwracalne spustoszenie przyrody oraz zniszczenie warstwy uprawy ziemi - leczonej chemikaliami produkowanymi przez firmy zaopatrujące też apteki.

    To błędne koło naszej zagłady powinniśmy traktować jako zbrodnie przeciwko ludzkości.

    P.S.
    Zapraszam do wyszukiwarki i przeczytania mojego wpisu „Świniobicie po węgiersku” - Gajówka Maruchy
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.81.223
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!