PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnik – zawód reglamentowany tak, jak ziemia

Rolnik – zawód reglamentowany tak, jak ziemia fot. pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 01-02-2017 14:58

Tagi:

I to na nie byle jakim szczeblu, bo centralnym. O tym, czy powstanie gospodarstwo rolne i jak duże będzie w przypadku młodego rolnika decyduje minister lub prezes ANR. I tak ma być - twierdzi MRiRW.



Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że monitoruje sytuację dotyczącą zasad sprzedaży ziemi.

A jest co monitorować, problemów jest niemało, chociażby związanych z sytuacją młodych rolników.

Więcej: Młody rolnik bez ziemi? 

Jakie zmiany są planowane w systemie obrotu ziemią – czy tylko w związku z programem Mieszkanie+ i nowym Kodeksem urbanistyczno-budowlanym? Czy przewiduje się np. ułatwienia dla młodych rolników, chociażby korzystających z pomocy PROW jako młodzi rolnicy?  Czy młody człowiek będzie mógł kupić ziemię, jeśli nie ma jej po rodzicach, a uzyskał wykształcenie rolnicze? – taki zestaw pytań skierowałam niedawno do MRiRW.

 „W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzony jest stały monitoring regulacji wprowadzonych ustawą z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. poz. 585). Wpływające do Ministerstwa postulaty, zgłaszane głównie przez środowiska rolnicze, są wnikliwie analizowane i mogą zostać uwzględnione przy opracowywaniu projektu zmian ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, czy też ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. Obecnie jednak nie można jednoznacznie wskazać, jakie konkretne zmiany zostaną wprowadzone” – napisano w odpowiedzi.

Ministerstwo ma też niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o trudności młodych rolników – nie widzi najmniejszego problemu w tym, że młody rolnik, którego status potwierdziła już ARiMR, musi się jeszcze zwrócić do ANR po zgodę na zakup ziemi od prywatnej osoby, nawet jeśli przeznaczy na ten cel pieniądze odebrane jako premia dla młodych rolników z PROW. W ogóle nie odnosi się do tego problemu.

Ministerstwo wyjaśnia tylko (podkreślenia moje):

<Odnosząc się natomiast do pytania „czy młody człowiek będzie mógł kupić ziemię, jeśli nie ma jej po rodzicach, a uzyskał wykształcenie rolnicze?” należy stwierdzić, że już obecnie możliwość taka istnieje.

Zgodnie z ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego, nabywcą nieruchomości rolnej może być co do zasady rolnik indywidualny. Dopuszczono również na podstawie art. 2a ust. 3 pkt 1 tej ustawy, aby oprócz rolnika indywidualnego, nieruchomości rolne mogły być nabywane przez wymienione w tym przepisie podmioty, czy też po uzyskaniu zgody Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, o której mowa w art. 2a ust. 4 ustawy. Nabycie nieruchomości rolnej m.in. przez „młode osoby”  może nastąpić w szczególności w trybie art. 2a ust. 4 pkt 2 ustawy. Aby wszcząć tą procedurę, osoba fizyczna zamierzająca utworzyć gospodarstwo rodzinne powinna złożyć stosowny wniosek. Zgoda jest udzielana wówczas gdy: osoba taka  posiada kwalifikacje rolnicze, daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej i zobowiąże się do zamieszkiwania w okresie 5 lat od dnia nabycia nieruchomości na terenie gminy, na obszarze której położona jest jedna z nieruchomości rolnych, która wejdzie w skład tworzonego gospodarstwa rodzinnego.”

Cóż, trzeba zauważyć, że nabywcą nieruchomości rolnej może być co do zasady rolnik indywidualny – ale tylko taki, który  m.in. jest osobą „co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo”.

Zatem wszyscy „Młodzi rolnicy” - w rozumieniu PROW - definicji tej nie spełniają. Pozostali młodzi (a i wszyscy inni rolnicy, niezależnie od wieku) też muszą odczekać 5 lat od rozpoczęcia prowadzenia gospodarstwa, aby móc je powiększyć.

Osobom tym pozostawiono furtkę w postaci możliwości uzyskania zgody prezesa ANR. Po 5 latach od dnia nabycia nieruchomości kończy się ich obowiązek zamieszkiwania w gminie. Obowiązek osobistego prowadzenia gospodarstwa trwa 10 lat.

Ale nałożenie tych obowiązków nie okazuje się wystarczające – bez namaszczenia przez prezesa ANR zakup ziemi się nie obędzie. Zatem – pozostaje konieczność złożenia wniosku do prezesa ANR o zgodę na zakup.

MRiRW wskazuje poza tym na możliwości, jakie pozostawiono młodym przy nabywaniu ziemi z ZWRSP, co jest – warto pamiętać – na 5 lat zawieszone, możliwe są jedynie dzierżawy. Możliwość stawania do przetargów ograniczonych jest też bardzo ograniczona terytorialnie i przewidziane tu ułatwienia dotyczą niewielu młodych.

MRiRW tłumaczy:

„Dodatkowo należy wskazać, że wspomniana przez Panią kategoria osób może również nabywać nieruchomości rolne z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa (o powierzchni do 2 ha, czy też większej, po uzyskaniu zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi). Zgodnie z ustawą z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, nieruchomości rolne wchodzące w skład Zasobu podlegają w pierwszej kolejności wydzierżawieniu lub sprzedaży na powiększenie lub utworzenie gospodarstw rodzinnych w trybie przetargów ograniczonych, skierowanych do podmiotów, o których mowa w art. 29 ust 3b tej ustawy. Przepis ten stanowi, że Agencja może zastrzec, że w przetargu mogą uczestniczyć wyłącznie rolnicy indywidualni, w rozumieniu przepisów (ustawy) o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzający powiększyć gospodarstwo rodzinne, jeżeli mają oni miejsce zamieszkania w gminie, w której położona jest nieruchomość wystawiana do przetargu lub w gminie graniczącej z tą gminą  (ust. 3b pkt 1) lub osoby posiadające kwalifikacje rolnicze określone w przepisach o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzające utworzyć gospodarstwo rodzinne w rozumieniu tych przepisów (ust. 3b pkt 2). Podkreślenia wymaga, że w przetargach ograniczonych organizowanych wyłącznie dla rolników indywidualnych, na powiększenie gospodarstw rodzinnych mogą uczestniczyć również osoby, które nie spełniają jedynie wymogu dotyczącego 5-letniego okresu osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego, określonego w przepisach o kształtowaniu ustroju rolnego, w przypadku gdy osoby te w dniu ogłoszenia wykazu nieruchomości Zasobu przeznaczonych do sprzedaży mają nie więcej niż 40 lat.

Pytam w ANR, ile razy skorzystano z możliwości stwarzanej w art. 29 ust 3b pkt. 2. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, tj. „Agencja może zastrzec, że w przetargu mogą uczestniczyć wyłącznie: (…) osoby posiadające kwalifikacje rolnicze określone w przepisach o kształtowaniu ustroju rolnego, zamierzające utworzyć gospodarstwo rodzinne w rozumieniu tych przepisów”. Agencja będzie mogła udzielić odpowiedzi na to pytanie „w terminie do 10.02.2017 r., po zebraniu (z poszczególnych Oddziałów Terenowych i Filii), danych statystycznych za 2016 r.” Ale nie spodziewam się znaleźć w odpowiedzi rewelacji.

Zatem zawód rolnika okazuje się być zawodem reglamentowanym – zgodę na jego wykonywanie przez osobę nie posiadającą gospodarstwa „po rodzinie”, w postaci zgody na nabycie warsztatu pracy, jakim jest dla rolnika ziemia - wyraża minister rolnictwa albo prezes ANR.

Okazuje się, że rolnictwo to cech, a może nawet… kasta. Czyżby rolnicy powinni czuć się dowartościowani?...

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • dobra zmiana w rolnictwie 2017-02-04 21:17:41
    Teraz latwiej zostac sedzia czy lekarzem niz rolnikiem, no chyba ze po rodzinie. Ale na tym przecież "prawdziwym rolnikom" zalezalo. Niedopuszczac nikogo do przetargow i ustawiac je miedzy soba.

    Oczywiscie mozna sprobowac wychodzic pozwolenia w ANR, ale to dziwnym trafem udaje sie wylacznie osobom dobrze poinformowanym.
  • małorolny 2017-02-04 21:10:58
    Ustawa zawiera nieścisłość typu "zamieszkały". Cała wieś może potwierdzić, że mieszkam w niej od 20-u lat i prowadzę gospodarstwo rolne. Jednak z pewnych przyczyn musiałem się zameldować w innej miejscowości. No i każdy urzędnik miejsce zameldowania widzi jako zamieszkanie a w efekcie nie "zamieszkuję" w tej miejscowości przez 5lat w oczach. A poza tym jestem już po 40-ce to już w ogóle jestem materiałem odpadowym. Tylko patrzeć jak w tych NIE polskich obozach zagłady odpalą piece w trybie alarmowym i będą nas utylizować, żeby chociażby ratować KRUS i ZUS.
  • Nowy rolnik 2017-02-03 07:53:27
    Artukuł zawiera błedy merytoryczne i jest tendencyjny. Ja własnie od trech dni posiadam zuemię którą kupiłam po uzyskaniu zgody od ANR i wszystko się da zrobic chciałam byc rolnikiem to będę. Problem mają deweloperzy i handlarze nieruchomości.
  • Tajga 2017-02-02 17:51:01
    Artykuł niestety zieje nienawiścią i niewiedzą. Ostatnie zdania wskazują na postępujący d......m.
  • rolnik 2017-02-02 10:49:26
    Najlepiej to napisać nieprawdziwy artykuł, a potem wspólnie ponarzekać na "dobrą zmianę". Ale co się dziwić rolnikom ich niewiedzy, skoro redaktorzy zajmujący się sprawą zawodowo są ignorantami. ANR sama z siebie nie robi przetargów ograniczonych, czy na utworzenie, lub powiększenie gospodarstw. Robi to NA WNIOSEK . Jeśli o to nie występujecie, to takich przetargów nie ma!. Jak już ktoś taki wniosek napisze, to wielu rzuca się do przetargu. Ale żeby samemu pochodzić za tym, to nie.
  • mirek 2017-02-02 10:33:51
    PIS to nie partia to stan umysłu - mówię Wam.

    Szkoda tylko, że Kaczyński i spółka bawią się kosztem rozwoju Polski. Jak dla mnie to równamy w dół.
  • Klient 2017-02-02 09:39:27
    Kasta świętych krów
  • rolnik 2017-02-02 08:44:45
    Pani redaktor, jest Pani niedoinformowana, lub celowo wprowadza Pani zamęt wśród potencjalnych rolników. Ziemię z ANR zgodnie z przepisami i bez jakichkolwiek zezwoleń może nabyć każdy do 40-go roku życia jeśli posiada wykształcenie rolnicze , lub zobowiąże się je uzupełnić. A więc praktycznie każdy, kto ma chęć, oby przed 40-stką.Trzeba tylko przed przetargiem na ziemię zgłosić się do ANR z takim zamiarem. W dowód na prawdziwość mego twierdzenia proszę zadzwonić do ANR Olsztyn o/w Elblągu (Pani Wołowska) , która Pani wyjaśni, że właśnie 8.02.br odbędzie się tam taki przetarg i stają do niego trzy osoby bez grama ziemi i bez jakichkolwiek zezwoleń. Jedna jest prawdopodobnie słupem obszarnika, (chyba pracująca jako nauczycielka), więc na pewno wygra..
    Proszę zatem nie wprowadzać ludzi w kanał.
  • stary 2017-02-02 08:16:21
    A co z rolnikami nie perspektywicznymi , po 50 nie powinni zwiększyć gospodarstwa , wrecz przeciwnie zdać na kościół lub państwo oni wiedzą komu sprzedać
  • Daniele Mondelo 2017-02-01 21:11:40
    Centralne planowanie czyli Komuna wróciła. Jeszcze będziecie płakać, że daliście się omamić 500+.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.128.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!