Grupa posłów Kukiz’15 przygotowała projekt ustawy o wykorzystaniu roślin wysokobiałkowych w paszach, który dotyczy zmniejszenia importu białka paszowego, głównie poekstrakcyjnej śruty sojowej modyfikowanej genetycznie, poprzez ustanowienie minimalnego udziału roślin wysokobiałkowych w paszach wprowadzanych do obrotu na terytorium RP.

W projekcie określono Narodowy Cel Wskaźnikowy („NCW”) na lata 2017-2020. NCW w 2017 r. wynosi 40%, a w latach kolejnych odpowiednio 70% w 2018 r., 80% w 2019 r. oraz 90% w 2020 r. Potem rząd co 5 lat, do dnia 15 czerwca danego roku, określałby, w drodze rozporządzenia, Narodowy Cel Wskaźnikowy na kolejne 5 lat, biorąc pod uwagę możliwości surowcowe i wytwórcze oraz możliwości branży paszowej.

W nadzwyczajnej sytuacji na dany rok NCW mógłby być obniżony w tym samym trybie.

Obowiązek zapewnienia co najmniej minimalnego udziału roślin wysokobiałkowych w ogólnej ilości pasz wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski będzie spoczywał na podmiotach działających na rynku pasz, wykonujących działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego paszy.

Projekt przewiduje, iż podmiot działający na rynku pasz wytwarzając pasze zawierające rośliny wysokobiałkowe jest obowiązany wykorzystywać rośliny wysokobiałkowe pozyskiwane na podstawie umowy kontraktacji zawartej z rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne na obszarze jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej. Umowa jest zawierana na okres nie krótszy niż 2 lata.

„Projektowana ustawa przyczyni się do zmniejszenia importu białka paszowego, głównie modyfikowanego genetycznie i stworzenia warunków zapewniających <bezpieczeństwo białkowe> kraju w przypadku wystąpienia światowego kryzysu białkowego. Ustanowienie obowiązku wprowadzania na polski rynek określonego procentu pasz zawierających rośliny wysokobiałkowe przyczyni się do zwiększenia stosowania pasz wolnych od GMO w hodowli zwierząt gospodarskich. Powyższe korzystnie wpłynie na jakość produktów żywnościowych pochodzenia zwierzęcego, które trafiają do polskich konsumentów, co wywoła również pozytywne skutki w zakresie zdrowia konsumentów. Zróżnicowanie produktów żywnościowych wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski zwiększy możliwości wyboru dla konsumentów” – podano w uzasadnieniu.

Zmiany pozytywnie wpłyną na działalność rolniczą z uwagi na zapotrzebowanie na rośliny wysokobiałkowe do wytwarzania pasz z udziałem tych surowców i przyczynią się do odbudowy krajowej produkcji surowców niezbędnych do produkcji pasz.

Projekt 10 stycznia wpłynął do Sejmu.

Więcej o paszach bez GMO:

Polska wolna od GMO?

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!