PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rośliny wysokobiałkowe w paszach – i to już!

Rośliny wysokobiałkowe w paszach – i to już! fot. pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 12-01-2017 12:12

Tagi:

Stworzenie warunków zapewniających "bezpieczeństwo białkowe" kraju w przypadku wystąpienia światowego kryzysu białkowego miałoby zapewnić ustanowienie obowiązku wprowadzania do obrotu pasz z udziałem roślin wysokobiałkowych – na początek w 2017 roku minimalny udział roślin wysokobiałkowych w ogólnej ilości pasz wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski miałby wynosić 40 proc.



Grupa posłów Kukiz’15 przygotowała projekt ustawy o wykorzystaniu roślin wysokobiałkowych w paszach, który dotyczy zmniejszenia importu białka paszowego, głównie poekstrakcyjnej śruty sojowej modyfikowanej genetycznie, poprzez ustanowienie minimalnego udziału roślin wysokobiałkowych w paszach wprowadzanych do obrotu na terytorium RP.

W projekcie określono Narodowy Cel Wskaźnikowy („NCW”) na lata 2017-2020. NCW w 2017 r. wynosi 40%, a w latach kolejnych odpowiednio 70% w 2018 r., 80% w 2019 r. oraz 90% w 2020 r. Potem rząd co 5 lat, do dnia 15 czerwca danego roku, określałby, w drodze rozporządzenia, Narodowy Cel Wskaźnikowy na kolejne 5 lat, biorąc pod uwagę możliwości surowcowe i wytwórcze oraz możliwości branży paszowej.

W nadzwyczajnej sytuacji na dany rok NCW mógłby być obniżony w tym samym trybie.

Obowiązek zapewnienia co najmniej minimalnego udziału roślin wysokobiałkowych w ogólnej ilości pasz wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski będzie spoczywał na podmiotach działających na rynku pasz, wykonujących działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego paszy.

Projekt przewiduje, iż podmiot działający na rynku pasz wytwarzając pasze zawierające rośliny wysokobiałkowe jest obowiązany wykorzystywać rośliny wysokobiałkowe pozyskiwane na podstawie umowy kontraktacji zawartej z rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne na obszarze jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej. Umowa jest zawierana na okres nie krótszy niż 2 lata.

„Projektowana ustawa przyczyni się do zmniejszenia importu białka paszowego, głównie modyfikowanego genetycznie i stworzenia warunków zapewniających <bezpieczeństwo białkowe> kraju w przypadku wystąpienia światowego kryzysu białkowego. Ustanowienie obowiązku wprowadzania na polski rynek określonego procentu pasz zawierających rośliny wysokobiałkowe przyczyni się do zwiększenia stosowania pasz wolnych od GMO w hodowli zwierząt gospodarskich. Powyższe korzystnie wpłynie na jakość produktów żywnościowych pochodzenia zwierzęcego, które trafiają do polskich konsumentów, co wywoła również pozytywne skutki w zakresie zdrowia konsumentów. Zróżnicowanie produktów żywnościowych wprowadzanych do obrotu na terytorium Polski zwiększy możliwości wyboru dla konsumentów” – podano w uzasadnieniu.

Zmiany pozytywnie wpłyną na działalność rolniczą z uwagi na zapotrzebowanie na rośliny wysokobiałkowe do wytwarzania pasz z udziałem tych surowców i przyczynią się do odbudowy krajowej produkcji surowców niezbędnych do produkcji pasz.

Projekt 10 stycznia wpłynął do Sejmu.

Więcej o paszach bez GMO:

Polska wolna od GMO?

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (21)

  • rdx 2017-01-16 10:53:58
    A czy można łubin surowy podawać królikom
  • jarki 2017-01-13 16:22:30
    @error
    Zerknij http://forum.farmer.pl/forum/165-rosliny-paszowe/
  • mój głos się liczy 2017-01-13 12:05:44
    Tylko kto będzie uprawiał wysokobiałkowe od 2018 jeśli przy zaliczeniu ich do EFA nie będzie można stosować żadnych śor?.
    Większość niestety uprawia wysokobiałkowe jako EFA.
  • error 2017-01-13 11:43:40
    a osobiście moje zdanie, reforma trafna. Zapewnianie zbytu na własnym rynku. rzucili dopłaty do wysokobiałkowych i teraz po 30 gr/kg mozna sb nakupić materiału..... a przy zapewnionym zbycie....kto wie....może przy zapewnionym zbycie cena będzie i opłacalna i stabilna.... zwłaszcza przy niskich nakłądach produkcyjnych na rodzaj tej uprawy. a "bossom" paszowym na naszym rynku nie pozostanie nic innego jak po prostu solidnie zapłacić za solidny materiał a nie wyrwać za darmo a sprzedać za niewiadomo ile. A, nie groch nie potrzebuje ekstruzji, jedynie soja, no i gorzkie odmiany łubinów.
  • error 2017-01-13 11:36:11
    jak sie patrze na wypowiedzi nie ktorych to sie zastanawiam czy podpisując się nickami rolnik itp., maja wgl pojęcie z której strony wsiąść do ciągnika albo gdzie krowa ma leb.... a co gorsze to chyba ich wiedza o uprawie, tuczu itp zatrzymała się na etapie przyrody w podstawówce. Rosliny wysokobiałkowe, to rośliny strączkowe, dodatkowo w wiekszości wiążące azot atmosferyczny, użyźniają glebe( nie będe tlumaczył w jaki sposób, poczytajcie sb) , fakt sa roślinami o zwiekszonym zapotrzebowaniu wodnym, ale niestety susze nie sa zbytnim utrudnieniem dla nich dzięki mocno rozbudowanemu systemowi korzeniowemu ktory pozwala asymilować wodę z nieodstepnych źródeł dla zbóż oraz z warstw gdzie korzenie zbóż nigdy nie zawedrują. Kolejną rzecza jest rożlużnianie głębszych warst gleby oraz podciąganie do góry związków fosforowych potasowych itp do wierzchnich warst gleby gdzie stają sie dostepne dla innych roślin. Plonowanie nie jest ogromne. Ale porównując fakt ze 10 kg łóbinu żółtego zawiera ok. 4 kg białka surowego jest zadowalający w spasaniu jakiejkolwiek zwierzyny. I nie, nie zdechnie zadna zwierzyna, trzoda zbyt dużych ilości nie przetrawi i będzie po prostu przepuszczone przez układ pokarmowy a w oborze straszny odór azotu, a bydło...inny układ pokarmowy, trzeba po prostu nie przesadzić zeby nie pęczyło.
  • Kalosz 2017-01-13 10:13:47
    Można? Można! Brawo Kukiz15! Skończy się eksportowanie naszych bobowatych na zachód i sami będziemy z tego czerpać korzyści. Z autopsji wiem że trzoda chlewna lepiej pobiera paszę kiedy są w niej różne źródła białka, w moim przypadku była to soja, śruta rzepakowa oraz peluszka. Nieporównywalnie lepiej pobierały taką paszę aniżeli na samej śs i śrz.
  • wk 2017-01-13 09:54:38
    brawo KUKIZ 15
  • Stanisławski 2017-01-13 00:04:18
    Skarmiłem - jakieś 12 lat temu - 40 ton łubinu słodkiego (niebieski wąskolistny) indykami. Najkorzystniejszy wynik: od 10 tygodnia , w ilości nie przekraczającej 10 %. przyrost - w stosunku do stada kontrolnego , to ok. 0,8 kg na sztuce (przy średniej wadze indorów ok. 21 kg na 21 tygodni). Była cała masa doświadczeń z frakcją . Okazało się , że łubin musi być wręcz zmielony na mąkę. Frakcja grubsza nie była należycie trawiona i była wydalana w postaci częściowo strawionych cząsteczek. Przyczyna karmienia łubinem? Nie miałem go komu sprzedać po opłacalnej cenie. Dlaczego nie powtórzyłem uprawy? W następnych latach - nie udawał się i plon był za niski do nakładów. Jeśli chodzi o bydło opasowe : kiedyś w PGRach karmiono bydło śrutami z dodatkiem bobików , też najlepsze wyniki były przy opasach od 200 kg , z udziałem wzrastającym do 15%. Zarzucono bo ? Bo celowo rządy Solidarności w sposób planowy doprowadziły te zakłady do bankructwa. Najpierw zostało wstrzymane kredytowanie, następnie minister rolnictwa polecił sprzedaż bydła i trzody na pokrycie wynagrodzeń. Później dzierżawienie kierownikom gospodarstw itd. Dzięki temu , jako ówcześni małorolni - mamy (no dobrze, mamy choć nie wszyscy ) niezłe majątki.
  • cenzor 2017-01-12 18:16:23
    Naczelny Głupek RP, weż się chłopcze za lekcje i zostaw komputer, bo mama wróci z pracy to dostaniesz szlaban. I pamiętaj, że groch rośnie na polu, a nie robi się go w fabryce.
  • koko 2017-01-12 18:11:23
    Na temat receptury pasz z udziałem rodzimych strączkowych powinni się zająknąć naukowcy,żywieniowcy, ale nie ci sponsorowani przez soję. Hodowcy wiedzą, że można soję genetycznie modyfikowaną zastąpić własnymi strączkowymi i makuchem , bo to spraktykowali.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!