Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz skierowała do Sławomira Nowaka, ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, wystąpienie w sprawie lokalizacji farm wiatrowych.

Wskazała, że nie ma odrębnego uregulowania kwestii odległości wież elektrowni wiatrowych od innych budowli, a brak ścisłych norm technicznych w tym zakresie powoduje, że możliwe jest lokalizowanie farm wiatrowych, w tym o dużej mocy, w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych.

Tymczasem plany krajowe i wymagania międzynarodowe przewidują nasilenie budowy takich elektrowni.

„Mimo że rozwój energetyki wiatrowej, choćby z powyższych powodów, zdaje się być nieuchronny, trudno dostrzec, by towarzyszyły mu próby stworzenia  precyzyjnych norm prawnych, zapewniających należytą ochronę zdrowia i życia ludzkiego – jak choćby poprzez wprowadzenie minimalnych odległości, w jakich mogą być usytuowane farmy wiatrowe, od zabudowań mieszkalnych ludzi. Jak wynika z wielu publikacji naukowych, turbiny wiatrowe mają niewątpliwie wpływ na ludzkie zdrowie poprzez emitowanie hałasu niskiej częstotliwości, infradźwięki, efekty akustyczne i optyczne czy pulsacje. Mogą przyczynić się również do wibrowania elementów konstrukcyjnych w domach” – czytamy w wystąpieniu.

Zdaniem rzecznika, prawo ochrony życia osób mieszkających w pobliżu farm wiatrowych nie jest należycie chronione. Powinien zająć się tym resort infrastruktury, a nie ochrony środowiska.

Stąd pytanie do ministra, „czy w podległym Panu resorcie prowadzone są prace legislacyjne, których celem byłoby opracowanie i uporządkowanie norm technicznych zapewniających należyty poziom ochrony zdrowia ludzi – mieszkańców terenów przyległych do farm”.

Podobał się artykuł? Podziel się!