To już kolejne wystąpienie RPO w tej samej sprawie. Liczne wygrane przez właścicieli nieruchomości procesy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, sprawiły, że „resort dostrzega potrzebę wprowadzenia stosownych mechanizmów rekompensujących wszystkim właścicielom planistyczną rezerwację ich gruntów, niemniej jednak prace legislacyjne nad projektem ustawy zostały zaniechane” – zauważa rzecznik i domaga się od Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmiany przepisów.

Chodzi o art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.

„Podstawową funkcją tego przepisu jest, w sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznacza daną nieruchomość pod drogę publiczną, umożliwienie właścicielowi takiej nieruchomości odpłatnego przekazania gruntów na rzecz podmiotu publicznego - przyszłego właściciela projektowanej drogi. Zastosowany w tym przepisie mechanizm przewłaszczenia, przy wykorzystaniu postępowania o podział geodezyjny działki, prowadzi jednak do nieracjonalnych skutków. Z uprawnienia tego mogą bowiem skorzystać wyłącznie ci właściciele, których grunty są położone jedynie częściowo w liniach rozgraniczających przyszłej drogi, ci zaś, których grunty na terenie planowej drogi leżą w całości, są całkowicie pozbawieni prawnej ochrony. W ocenie Rzecznika, rozwiązanie takie może godzić w konstytucyjnie gwarantowane prawa właścicieli” – napisała RPO w swoim wystąpieniu.

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w art. 36 ust. 1 przewiduje wprawdzie analogiczny sposób działania co art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, ale postępowanie cywilne w sprawie odszkodowania, do jakiego są zmuszeni właściciele całości nieruchomości przeznaczonej pod drogę, jest i droższe, i bardziej czasochłonne.