- Agencja Nieruchomości Rolnych jest gniazdem korupcji i ja to mówię z pełną odpowiedzialnością jako były dziennikarz śledczy. Pisałem o Agencji Nieruchomości Rolnych przez wiele lat - tak potrzebę likwidacji Agencji uzasadniał rzecznik RP Andrzej Rozenek na środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Według polityka Ruchu działalność ANR "służy głównie temu, by rolnikom utrudnić życie", a rolnicy "nie mają dostępu do ziemi".

Rozenek powiedział, że głównym celem Agencji - zgodnie z przepisami, na mocy których działa obecnie - jest sprzedaż ziemi rolnikom. - Ta Agencja funkcjonuje (...) od początku przemian ustrojowych w Polsce i do tego czasu nie zdążyła sprzedać tej ziemi, czyli nie realizuje swych ustawowych obowiązków - stwierdził polityk.

Wtórował mu poseł Tomasz Makowski (RP) mówiąc, że "jeśli chcemy stymulować gospodarkę rolną, to powinniśmy zacząć od likwidacji Agencji Nieruchomości Rolnych".

Dlatego - kontynuował Makowski - jeszcze w środę do Sejmu trafi projekt ustawy "o Funduszu Poręczeń, likwidacji Agencji Nieruchomości Rolnych oraz zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa".

Głównym celem projektu jest - według polityków Ruchu - likwidacja Agencji Nieruchomości Rolnych w ciągu trzech lat oraz sprzedaż nieruchomości należących do ANR rolnikom indywidualnym, którzy chcą powiększyć swoje gospodarstwa. - Nasz projekt pozwala rolnikom, którzy mają w tej chwili do 50 hektarów na to(...), by mogli dokupić sobie odpowiedni areał, by ich gospodarstwa stały się bardziej konkurencyjne - powiedział Rozenek. Dodał, że ceny byłyby preferencyjne, a spłata rat - rozłożona na 30 lat.

Podkreślił, że projekt RP nie dotyczy tych, którzy mają w tej chwili po kilkaset hektarów ziemi i chcieliby mieć jeszcze więcej. - My kierujemy ten projekt ustawy dla rolników, którzy mają w tej chwili do 50 hektarów - zaznaczył.

Według propozycji Ruchu nieruchomości niesprzedane do końca grudnia 2015 roku zostałyby przekazane nieodpłatnie do Funduszu Poręczeń; do zadań Funduszu należałoby m.in. udzielanie rolnikom poręczeń lub gwarancji spłaty kredytów oraz udzielanie pomocy finansowej rolnikom będącym w trudnej sytuacji materialnej.

Rozenek ocenił, że "każdy rolnik przyklaśnie" projektowi autorstwa Ruchu. - Rolnicy od dawna czekają na taką zmianę - przekonywał. Dodał, że RP liczy w tej sprawie na poparcie innych klubów.

Rzecznik RP dodał też, że "mała reforma rolna" przygotowana przez RP składa się z trzech projektów ustaw; kolejne mają zostać przedstawione w najbliższych dniach.

Podobał się artykuł? Podziel się!