PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rząd ma się zająć przepisami wspierającymi rolników

Rząd ma się zająć przepisami wspierającymi rolników Fot. Shutterstock

Producenci będą mogli dobrowolnie oznakowywać żywność informacją "polski produkt", a fundusze promocji mają w większym stopniu wspierać polskich rolników - to rozwiązania dwóch projektów nowelizacji ustaw, którymi we wtorek ma zająć się rząd.



W projekcie nowelizacji ustawy o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych, autorstwa resortu rolnictwa, zaproponowano rozwiązania uwzględniające postulaty producentów rolnych dotyczące zwiększenia ich wpływu na wydatkowanie środków z funduszy promocji artykułów rolno-spożywczych.

Fundusze te utworzono w celu wspierania marketingu rolnego, wzrostu spożycia i promocji produktów rolno-spożywczych. Z pieniędzy tych można np. sfinansować udział w targach, badania rynkowe, akcje promocyjne czy prace naukowe. O wydatkach danego funduszu decyduje komisja zarządzająca składająca się z przedstawicieli producentów surowców i przetwórców oraz reprezentanta izb rolniczych.

Fundusze promocji produktów rolno-spożywczych powstały na podstawie ustawy z maja 2009 r. Powołano ich osiem: mleka, mięsa wieprzowego; wołowego; końskiego; owczego; ziarna zbóż i przetworów zbożowych; owoców i warzyw; mięsa drobiowego oraz ryb. Wcześniej istniał już fundusz promocji mleka.

Są one tworzone z wpłat w wysokości 0,001 zł od każdego skupionego kilograma mleka lub 0,1 proc. wartości pozostałych towarów takich jak zboże, mięso, owoce, ryby. Pieniądze pochodzą od producentów rolnych, a przekazywane są za pośrednictwem m.in. firm zajmujących się skupem na rachunek prowadzony przez Agencję Rynku Rolnego.

Fundusze dysponują ok. 40 mln zł rocznie, z czego największymi środkami - fundusze promocji mleka i mięsa wieprzowego.

Zgodnie z projektem, środki z funduszy promocji produktów rolno-spożywczych mają być przeznaczane na działania informacyjne i promocję produktów rolno-spożywczych wytwarzanych przez producentów dokonujących wpłat na te fundusze. Chodzi o to, aby producenci w większym stopniu odczuli korzyści z dokonywanych wpłat na fundusze.

Projekt przewiduje też zmiany w składzie komisji zarządzających funduszami promocji. Ma zwiększyć się liczba przedstawicieli producentów z czterech do pięciu i zmniejszyć liczba przedstawicieli przetwórców z czterech do trzech. "Zmiana ta nie wpłynie na ogólną liczbę członków komisji, a jedynie na proporcje między liczbą producentów a przetwórców. W rezultacie w tych komisjach będzie: pięciu przedstawicieli producentów, trzech przedstawicieli przetwórców i jeden przedstawiciel izby rolniczej. W praktyce rozwiązanie to zapewni przewagę przedstawicielom producentów, którzy ponoszą wpłaty na rzecz funduszy promocyjnych" - podkreśla resort rolnictwa.

Nowela ma obowiązywać od 1 stycznia 2017 r.

We wtorek rząd ma się też zająć projektem noweli ustawy o jakości artykułów rolno-spożywczych, autorstwa resortu rolnictwa. Według regulacji producenci będą mogli dobrowolnie oznakowywać żywność informacją "polski produkt". Informacja ta ma dotyczyć krajowego pochodzenia wytwarzanego produktu nie tylko w odniesieniu do miejsca prowadzenia przetwórstwa, ale również w odniesieniu do użytych składników. Dzięki temu konsumenci będą mogli wyszukiwać produkty wytworzone w Polsce i z użyciem krajowych surowców.

Czytaj więcej: Który produkt jest polski?

Obecnie tylko w przypadku niektórych grup środków spożywczych w przepisach unijnych określono konieczność podawania kraju pochodzenia produktu. Dla pozostałych środków spożywczych stosuje się ogólne unijne zapisy dotyczące kraju pochodzenia, zgodnie z którymi obowiązek podawania takiej informacji wskazany jest jedynie w przypadku, gdyby jej brak mógłby w istotnym stopniu wprowadzić w błąd konsumenta, co do prawdziwego źródła pochodzenia, np. gdy opakowanie i sposób prezentacji sugeruje inne pochodzenie produktu niż jest w rzeczywistości.

Zapotrzebowanie krajowych konsumentów na informację o miejscu pochodzenia żywności jest duże. Jak wynika z badań, niemal 70 proc. z nich uważa miejsce pochodzenia za czynnik odgrywający istotną rolę przy zakupie żywności.

Przewidziany termin wejścia regulacji w życie to 1 stycznia 2017 r. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Walenty Kotek 2016-07-19 14:12:05
    Po koniach to ludzie zaczna umierać na widok ten co sie dzieje w Polszczynie...za spraw ministra o twarzy bohatera z Konopielki....
  • Kulfon 2016-07-18 21:54:47
    oj walenty, przynajmniej konie już nie zdychają.
  • Walenty Kotek 2016-07-18 16:59:29
    Za parę miesiecy minie rok na ten rząd i ten minister jest u władzy i żadnej nowej wartosci to ja nie widze. Na razie to slyszę, że ma Jurgiel i jego wiceministrowie plany, slysze że powoluje komisje i doradców co jeden to lepszy. A potem i tak po jedzie po wskazówki do Balazsa do Grodna na wyspie Wolin i bedzie tak jak mu mądry Balazs powie. Zawracanie kijem wisły to jednak wielka "Konopielka" jest. No popatrzcie zresztą sami. Czy nie mam racji.
  • Halina Okrajek 2016-07-18 16:29:13
    Oznaczanie produkt polski ma sens tylko na rynek krajowy, rodzimy, poniewaz w wiekszosci krajow UE label "produkt polski" nie jest wartoscia dodaną, więc nie ma co ludzi epatować zagranicy tym ze cos jest polskie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!