PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rząd: Nowe prawo łowieckie wzmocni prawa właścicieli nieruchomości

Rząd: Nowe prawo łowieckie wzmocni prawa właścicieli nieruchomości Fot. Shutterstock

Wzmocnienie uprawnień właścicieli nieruchomości przy tworzeniu obwodów łowieckich, a także możliwość ustanawiania zakazu polowań na nieruchomości oraz obowiązki informacyjne dotyczące organizacji polowań zbiorowych - stanowi przyjęty we wtorek przez rząd projekt noweli Prawa łowieckiego.



Ministerstwo podkreślało, że nowe prawo przyczyni się też do zwiększenia wykonywania rocznych planów łowieckich, co jest szczególnie ważne z powodu występowania afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce. W trakcie konsultacji nad dokumentem do projektu noweli wprowadzono m.in. przepis, który zezwalać będzie na zmianę rocznego planu łowieckiego (rok łowiecki trwa od 1 kwietnia do 31 marca) m.in. w przypadku podejrzenia wystąpienia bądź wystąpienia choroby zakaźnej zwierząt podlegającej obowiązkowi jej zwalczania.

Projektowane regulacje wzmocnić mają też nadzór ministra środowiska nad Polskim Związkiem Łowieckim.

Nowelizacja ma głównie dostosować prawo do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014, który wskazał, iż obecne przepisy niewłaściwie chronią prawa właścicieli nieruchomości, na których ma powstać obwód łowiecki, bądź ma być prowadzone polowanie.

Zgodnie z projektowanymi przepisami, obwody łowieckie tak jak dotychczas, mają być tworzone w drodze uchwały przez sejmiki województwa. Projekt uchwały będzie przygotowany przez marszałka województwa, który opracowywać będzie go wraz z przedstawicielami Lasów Państwowych, Polskiego Związku Łowieckiego oraz właściwych izb rolniczych. Właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, którzy będą objęci projektem uchwały wyznaczającej obwód łowiecki, będą mogli wnieść uwagi. Powinny one być rozpatrzone przez marszałka województwa w ciągu 30 dni od daty upływu terminu ich składania.

Nowe przepisy pozwolą na to, by właściciel nieruchomości mógł domagać się odszkodowania, jeżeli objęcie obwodem łowieckim uniemożliwi, bądź istotnie ograniczy dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości. Będą oni mogli też wystąpić do sądu z wnioskiem o ustanowienie zakazu polowań na swoim terenie, uzasadniając to swoimi przekonaniami religijnymi i moralnymi.

"Sąd ustanawia zakaz wykonywania polowania na nieruchomości, jeżeli właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości wykaże rzeczywiste związki z wyznawaną doktryną religijną oraz wskaże w wyznawanej doktrynie religijnej zasady uznające za niedopuszczalne polowanie na zwierzęta łowne lub wskaże wyznawane zasady moralne, które pozostają w sprzeczności z polowaniem na zwierzęta łowne" - czytamy w projekcie nowelizacji.

Jeśli sąd wyda taki zakaz, bądź właściciel z niego nie zrezygnuje, to będzie on obowiązywał do końca życia właściciela nieruchomości.

"Rozwiązanie to jest kompromisem między prawami właściciela lub użytkownika, który jest przeciwnikiem polowań a koniecznością prowadzenia racjonalnej gospodarki łowieckiej, będącej elementem ochrony środowiska" - dodało CIR w komunikacie.

TK w swoim wyroku zakwestionował też kwestię braku konieczności informowania właścicieli o polowaniach, szczególnie zbiorowych, które mają być przeprowadzone na ich terenie. Dzierżawcy albo zarządcy obwodów łowieckich będą musieli pisemnie poinformować o planowanych polowaniach zbiorowych właściwych: wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast oraz nadleśniczych, - z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem. Informacja ta będzie podawana przez właściwy organ samorządu do publicznej wiadomości w obwieszczeniu lub na stronie internetowej danego urzędu - nie później niż w ciągu 5 dni od jej otrzymania.

Właściciel, posiadacz lub zarządca gruntu będzie mógł, nie później niż na 3 dni przed planowanym polowaniem zbiorowym - zgłosić sprzeciw.

Właściciele nieruchomości nie będą mogli jednak sprzeciwić się polowaniom indywidualnym. Resort środowiska przekonuje, że informowanie każdego właściciela nieruchomości o takich łowach z wyprzedzeniem jest niemożliwe m.in. z powodu rozdrobnienia własności nieruchomości. Dodaje też, że takie polowania nie są planowane z wyprzedzeniem.

Projekt przewiduje ponadto, że utrudnianie czy uniemożliwienie wykonania polowania będzie karane grzywną. Nie będzie też można niszczyć urządzeń łowieckich (np. ambon), wybierać karmy lub soli z lizawek.

Rzecznik MŚ Paweł Mucha powiedział we wtorek PAP, że utrudnianie lub uniemożliwianie wykonywania polowania jest przede wszystkim niebezpieczne. "Las był otwarty, jest otwarty i będzie otwarty dla wszystkich obywateli" - zapewnił. Przypomniał jednak, że polowanie jest czynnością realizowaną w imieniu państwa m.in. zapobieganie szkodom wyrządzanym przez dzikie zwierzęta.

Zgodnie z projektem, dokarmianie zwierzyny - szczególnie w sytuacjach, gdy może to wpłynąć na zmniejszenie szkód wyrządzanych przez nią w uprawach rolnych i gospodarce leśnej - będzie wymagało od dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich uzgodnienia z właścicielem gruntu miejsca wyłożenia karmy.

"Jednocześnie dokarmianie przestanie być obowiązkowe, czyli będzie stosowane w zależności od potrzeb np. w celu zapewnienia zwierzętom przetrwania w trudnych warunkach atmosferycznych np. mroźnej zimy lub ograniczenia szkód w płodach rolnych" - przekonuje CIR.

W projekcie zakazuje się też m.in. polowania z chartami lub ich mieszańcami, czy strzelania do zwierzyny w odległości mniejszej niż 500 m od miejsca zebrań publicznych w czasie ich trwania lub w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań mieszkalnych.

Kołom łowieckim będzie można też wypowiedzieć umowę dzierżawy bez zachowania terminów wypowiedzenia po zasięgnięciu opinii Polskiego Związku Łowieckiego, bądź na wniosek PZŁ, w przypadku "nieusprawiedliwionego niezrealizowania przez dzierżawcę obwodu łowieckiego rocznego planu łowieckiego na poziomie, co najmniej 80 proc. określonej w tym planie minimalnej liczby zwierzyny grubej do pozyskania, w każdym z trzech następujących po sobie łowieckich lat gospodarczych".

Nowe prawo określać będzie też podział kompetencji pomiędzy organami PZŁ oraz sprecyzuje rolę tych organów. Rozszerza też katalog źródeł finansowania działalności związku, poprzez dodanie działalności rolniczej.

Związek będzie musiał składać ministrowi środowiska roczną informację ze swojej działalności. Minister będzie miał prawo występować do sądu o uchylenie niezgodnej z prawem bądź statutem uchwały związku, będzie mógł nakładać na związek grzywny (nie wyższą niż 10 tys. zł). 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (15)

  • fad 2016-10-19 12:32:53
    moje grunty moje prawo. Nie psi marszałek czy inny urzędas będzie na moim ustanawiał cokolwiek. Znamienny jest cytat o karach dla rolnika utrudniającego polowanie na jego gruntach. Po ustawie o sprzedaży gruntów ,a w szczególności o sprzedaży lasów prywatnych , mamy kolejny krok idący w stronę wywłaszczenia. Zauważcie jak tym wszystkim imbecylom to łatwo przychodzi. Kupujesz opakowany towar, płacisz za niego i dowiadujesz się że nie jesteś właścicielem tego opakowania , surowca wtórnego. Właścicielem z automatu staje się gmina która poprzez zakład komunalny tworzy spółki .
    W spółkach zasiadają prezesi i członkowie( zazwyczaj wójtowie) którzy z zysku ze sprzedaży surowców wtórnych segregowanych przez społeczeństwo wypłacają sobie nagrody,dywidendy i delegacje. Nie na rzecz gmin lecz dla konkretnych włodarzy. Międzyczasie , surowiec wtórny zostaje nazwany odpadem komunalnym ( śmieciem) aby po przewiezieniu na wysypisku znów awansować na funkcję surowca wtórnego. Za wszystko płacimy my. I za zakup i za transport i za pozbycie się rzekomego odpadu.
    Kupiliście grunty, zapłaciliście za nie , lub nadal je spłacacie a tu już państwo uchwala Wam lokatora w postaci zgrai myśliwych. Dzierżawa nie dla Was . Dla kogo ? znów dla gmin i gminnych kacyków którzy będą wiedzieli jak rozpisać każdą kwotę . Nie zamierzam się z tym godzić i oprócz wypowiedzenia terenu , oprócz sądu, grodzę swoje posiadłości i będę zgodnie z prawem ścigał każdego kto bez mojej wiedzy i zgody naruszy przestrzeń mojej działki rolnej. Koszt może spory na początku jednak w przeliczeniu na lata dobre ogrodzenie to koszt ok 16 zł od hektara rocznie. Niewiele jak na straty spowodowane przez myśliwych i i zwierzynę. W myśl nowego prawa , myśliwy może ci zjeździć całą uprawę swoim Pajero a ty możesz domagać się odszkodowania. Musisz jednak najpierw złapać myśliwego, udowodnić mu winę , następnie iść do sądu i wygrać sprawę. Czyli jesteśmy w czarnej (...). Nic się nie zmieniło. A jeżeli trafisz , co nie jest takie trudne że przedstawiciel izby rolniczej i sędzia to też myśliwy to czarna (...) to raj.
    Co do kosztów grodzenia uprawy. Kupiłem wibrowane i zbrojone słupki ogrodzeniowe betonowe po 16 zł,siatkę z grubego 2-2,5 mm drutu po 2 zł. Moja działka to 60 ha w prostokącie , a po obwodzie 3000m. Liczę ,że takie ogrodzenie to śmiało 30 lat wytrzyma.
    Z pewnością taniej i pewniej niż w polskich sądach. Brak obowiązku dokarmiania przez myśliwych zwierzyny to nic innego jak wygnanie jej na rolnicze pola. Gratuluję inwencji i pomysłu twórcom ustawy. Ze swej strony mogę im zaproponować inne rozwiązanie . To nie ja powinienem zgłaszać sprzeciw do marszałka czy do sądu. To marszałek lub koło łowieckie powinno aplikować do mnie o prawo wykonywania polowań na moim gruncie. Co więcej, opłata dzierżawna za moje grunty należy do mnie i wynosi np. 50 zł rocznie za każdy ha. Dużo? Nie. Stać kogoś na broń za , psa rasowego, osprzęt i specjalne ubranie za dziesiątki tysięcy to czemu grunty mają być za darmo? Jak wspomniałem Mój grunt moje prawo..
  • Darz Bór 2016-09-22 10:01:22
    Redakcja Farmera powtarza bezkrytycznie slogan o wzmocnieniu roli właścicieli i w ten sposób staje po stronie lobbystów żerujących na chłopskiej bezradności, którzy w chwilach szczerości potrafią ich nazwać frajerami, a nie farmerami. Ustawa nie wzmacnia roli właścicielskich, lecz je cwanie omija i tworzy wyłącznie pozory. To zwykły kant kolejny raz wymierzony w wieś. Samo miejsce ( województwo) w którym będzie się dokonywał podział na obwody jest tak daleko odsunięte od wsi, że uniemożliwia autentyczny wpływ właścicieli. Podobnie w składzie zespołu dokonującego podziału nie będzie rolników, tylko przedstawiciele lobbystów, to jest myśliwi i leśnicy. Wydzierżawianie obwodów również będzie po staremu, bowiem to nie zainteresowani bezpośrednio, czyli rolnicy będą zawierać umowy dzierżawne, lecz urząd starosty. Czyli pozostaje po staremu, a protesty i wnioski płynące ze środowisk właścicieli ziemi ponownie lądują na śmietniku.
  • Kulfon 2016-09-22 09:17:34
    ciotko wladka- moja literówka niema dużego znaczenia, ważniejsze jest to ze ludzie czytają moje wpisy.
  • ciotka Władka 2016-09-21 21:51:45
    Cyt. "Jóź samo pójście itd."
    Kulfon "miszczu" klawiatury litości.
  • Kulfon 2016-09-21 19:42:08
    Niema czegoś takiego jak "zwierzyna łowna" spece od mydła. słownik języka polskiego się kłania.
  • RR 2016-09-21 18:41:20
    Zwierzyna łowną nie jest mydłem nie leży na półce i pachnie, spece od łowiectwa.
  • Kulfon 2016-09-21 18:37:12
    projekt nowelizacji ustawy jest pomyślany dość inteligentnie. jak wszyscy doskonale wiemy większość mistrzów klawiatury pokroju "rolnik polski" i jemu podobni nie są w stanie zacytować bez zająknięcia dziesięciu przykazań bożych a co dopiero uzasadnić przed sądem swoje przekonania, zasady moralne, zacytować fragment biblii mówiący o tym ze myśliwy nie może polować na ich polach. Jóź samo pójście do sądu jest dla chłopa wyzwaniem, dlatego tez tak chętnie i często wylewają swoje żale anonimowo przed ekranem.
    jeśli się dokładnie wczytać w projekt ustawy to nie mówi on o poszanowaniu prawa do nieruchomości tylko o możliwości złożenia sprzeciwu. czyli krotko mówiąc wiele się nie zmieni.
    tylko nie wciskajcie mi kitu o przykazaniu piątym bo nie o polowania w tym chodzi.

    PS. Od mojej Moniczki wara.
  • Blaser 2016-09-21 14:24:23
    Jestem rolnikiem.Jadę wieczorem na zasiadkę wymierzać sprawiedliwość...
  • rolnik 2016-09-21 14:21:28
    zgadzam się całkowicie z @rolnik polski, pomyśl przyjacielu C#@12yt czy gdybyś miał np fabrykę mydła, wpuścił byś każdego na teren tej fabryki? o nic innego nie chodzi tylko o prawo własności (najlepiej właśnie amerykańskie...)
  • rolnik polski 2016-09-21 13:35:32
    @kulfon zajmij się lepiej Moniką, trzęsiecie tyłkami coraz bardziej, skończy się eldorado.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.111.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!