PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sachajko: Trzeba wspomagać i budować polskie przetwórnie

Sachajko: Trzeba wspomagać i budować polskie przetwórnie Poseł Jarosław Sachajko; fot. Michał Oleksy

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 25-11-2016 12:12

Tagi:

Dywersyfikacja dochodów ułatwiłaby rolnikom przetrwanie w okresie kryzysu na rynkach rolnych. Rolnik powinien móc prowadzić przetwórstwo i działalność pozarolniczą.



Pod koniec roku Sejm przyjął kilka ważnych dla rolników ustaw. Jak mówi poseł Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, posłom zależy na stabilizacji sytuacji rolnika i jego dochodów.

Ustawa o sprzedaży detalicznej pomoże rolnikom sprzedawać wytworzoną przez siebie żywność.

Poseł Jarosław Sachajko wskazuje, że jego klub Kukiz’15 miał jednak pomysł dalej idący niż przyjęte rozwiązania z projektu rządowego. Klub głosował przeciwko ustawie, w proteście przeciwko niedookreśleniu wymagań weterynaryjnych.

- Ministerstwo chowa się za przepisami unijnymi, zobaczymy, co z tych przepisów wybierze – podsumowuje poseł. Jak podkreśla, za niska jest też kwota wolna od podatku.

Na stabilizację dochodów mogłaby wpłynąć ustawa przewidująca możliwość prowadzenia w siedlisku działalności pozarolniczej. Dywersyfikacja dochodów ułatwiłaby rolnikom przetrwanie w okresie kryzysu na rynkach rolnych.

Ustawa ubezpieczeniowa, przewidująca ubezpieczenia pakietowe i zabezpieczająca więcej pieniędzy na dopłaty do składek, pozwoli reagować z wyprzedzeniem na zagrożenia, a nie tylko likwidować skutki, pomagając osobom dotkniętym skutkami niekorzystnych zjawisk.

Dywersyfikacja dochodów poprzez działalność pozarolniczą jest niezbędna – mówi poseł i wskazuje na potrzebę szybkiego przyjęcia ustawy o spółdzielniach – to pozwoliłoby odzyskać drobną przetwórczość.

Poseł ocenia jako karygodną utylizację zdrowych świń. Firm przetwórczych nie mamy w polskich rękach, trzeba to zmienić – podkreśla poseł. Trzeba wspomagać i budować polskie przetwórnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • n-l 2016-11-28 16:06:49
    @bezpartyjny. Zgoda co do historii natomiast co do kontraktacji i "cwaniaka".
    Umowy kontraktacyjne muszą zawierać cenę po której nastąpi sprzedaż, jeżeli w umowie nie ma ceny to nie jest to umowa kontraktacyjna mimo takiej nazwy . Nazwa nie decyduje o tym czy to jest umowa kontraktacji, dostawy czy sprzedaży. Kontrahenci rolników oszukują co do formy umowy bo rolnicy nie wiedzą , że opis umowy kontraktacji jest w kodeksie cywilnym (gogle.pl, kontraktacja ).
    Drugi temat ; kto to jest cwaniak ? Generalnie mówimy o kimś cwaniak gdy mamy na myśli człowieka : przebiegłego, sprytnego, czerpiącego korzyści z oszustwa , szachrajstwa, z podstępu , z kombinatorstwa, nieuczciwości , naciągactwa .
    I teraz które cechy możesz przypisać facetowi , który z rodziną i pracownikami założył grupy producenckie i wykorzystał fundusze unijne ?
    Że jest przebiegły (przewidujący, wyprzedzający przeciwnika) ? Sprytny ( zmyślny, posługujący się analizą sytuacji i sprawnym wnioskowaniem, przysparzający czegoś wartościowego ) ?
    To teraz kto to jest " nie cwaniak" ? No pierdoła - po prostu.
    Z kim wolałbyś współdziałać : z cwaniakiem (analizującym sytuację , wyprzedzającym działania przeciwników i konkurentów, przysparzającym majątku) czy "nie cwaniakiem (oczekującym, że coś , ktoś mu da ? Albo, że tylko ciężką pracą ? Powiem tak ; jak ktoś chce ciężko pracować, to niech się zaprzęgnie , zapewne dozna ozdrawiającego ciężaru. szczególnie na starość - w kolanach i innych w stawach).
    Z tym, że cwaniak , to przede wszystkim człowiek , który więcej wie , jest bardziej aktywny, z większą skłonnością do ryzyka czyli człowiek , któremu sukces jest pisany.
  • bezpartyjny 2016-11-28 08:06:07
    Mieliśmy spółdzielcze zakłady przetwórcze, GSy, spółdzielnie warzywnicze,spółdzielcze zakłady przetwórstwa owocowego, mięsne, spółdzielnie mleczarskie , przetwórstwa lnu itp i gdzie one są?.
    Zostały zbudowane za pieniądze nasze i naszych ojców, bo otrzymywali grosze za swoje produkty, a zysk szedł na budowę przetwórni. Po pewnym czasie okazywało się, że posiadane udziały stopniały do zera, lub są nie do odzyskania, a doprowadzony przez wszechmocnego prezesa zakład spółdzielczy zostaje sprzedany za przysłowiową złotówkę zagranicznemu inwestorowi, który zamyka go, lub rozwija sprowadzając surowiec, lub półwyrób ze swego kraju.
    Widocznie prawo Polskie, lub jego stosowanie jest ułomne, a rolnik nauczony doświadczeniem "nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki". Obserwuję powstające spółki, spółdzielnie i grupy producenckie w sąsiedztwie. Ponad95% są to formy fasadowe mające na celu wyłudzenie wsparcia i dotacji unijnych.,a nie rzeczywistą działalność.Ponadto nie tworzy ich żadna grupa, tylki jeden właściciel i ewentualna rodzina ,lub słupy nie mające nic do gadania.
    Znam cwaniaka, co ma przynajmniej 11 zoo pozakładanych na swoich pracowników i rodzinę, nabrał na każdą unijnej kasy, a teraz "zrobił skok" na ostatni PROW i wszystkie spółki są na pierwszych miejscach listy.Społeczne, unijne pieniądze nie pójdą na podniesienie konkurencyjności kilkunastu polskich gospodarstw, tylko napchają kieszeń bogacza, a chyba nie taki jest ich cel. Polak potrafi!.
    Kontraktacje, to oddzielny przekręt. Wystarczy przeczytać pierwszą lepszą umowę aby odechciało się kontraktacji.
  • Aarek 2016-11-28 00:06:47
    Chłopy , a ja wam powiem co trzeba zrobić . Trzeba wykupić te bidote puki PIS jeszcze rządzi. Trzeba robić komasacje aby były większe kawałki przylegające do naszych gruntów bo będzie prawo pierwokupu. Trzeba ustawy, żeby każdy kawałek wykupiła Agencja i najpierw wydzierżawiała , a potem sprzedawała chętnym. Ja bym zrobił polski system wielkości produkcji , taki jak był w Unii bo nie był zły . Chcesz i stać cię na większą produkcje wykup do nie prawo albo odkup od sąsiada . Kupowałem przydział mleka i co , było źle ?
  • Stan. 2016-11-27 23:53:40
    Miło cię widzieć baca56. Z wypowiadającymi się internautami - generalnie - nic nie wykombinujesz ponieważ nawet pojedyncze głosy (rozważne , logiczne , wynikające z wiedzy i doświadczenia ) zostają natychmiast zagłuszone wyzwiskami , głupkowatymi uwagami, "przemądrzałymi " wnioskami (pomijam wpisy osób psychicznie i osobowościowo odchylonych od normy).
    Z doświadczenia krajów rządzonych przez reżimy wynika, że ingerencja państwa (rządu) w import, finansowanie (preferencyjne) , przymusowa kontraktacja - daje rolnikom zysk . Z tym, że jest to produkcja droga, a przez to mało dostępna dla "narodu". Z krajów rządzonych wg. zachodniej demokracji wynika, że dla zrównoważenia zysków rolników i kosztów konsumentów niezbędna jest regulacja produkcji, a tani import równoważony różnego rodzaju dopłatami. W momencie, w którym USA i (ostatnio Rosja) poszły w takim kierunku jak kraje Unii (przed 2004r) , to Unia zaczęła się z tego systemu wycofywać.
    Upadłość 90 % ferm w USA (od kryzysu z 1930 r) spowodowała , że z ówczesnych 10 farm powstała jedna . Taki sam cel miały mieć grupy producenckie ale zamiast bankructwa lub upadłości mieli się połączyć majątkiem pojedynczy farmerzy. Polscy rolnicy nie mają jednak zdolności do zawierania takich sojuszy. Czyli musi nastąpic taka sytuacja jak w drobiarstwie ; przez okres 27 lat upadło ok. 73 % drobiarzy. Czy fermy (zbankrutowanych) pracują ? Oczywiście , tyle tylko że na rzecz kilku procent drobiarzy.
    Pytanie, dlaczego drobiarze - najlepiej wykształceni spośród wszystkich gałęzi rolnictwa - generalnie nie dali sobie rady (zresztą wcześniej - ogrodnicy, też padli) ? Wygląda na to, że nie wykształcenie, decyduje o powodzeniu lub bankructwie
    A doświadczenie życiowe ? Też nie, ponieważ z doświadczenia wynika , że "folwark" był bardziej wydajny od drobnego chłopa. A jednak "chłopstwo" nie chce się łączyć w "folwarki"?
    Dalsze przemyślenia w następnym wpisie .
  • baca56 2016-11-27 22:11:30
    @Polak.
    Stało się, zniszczono, nie kłóćmy się kto zniszczył.
    Kombinujmy, jak to wszystko odbudować, nigdy nie jest za późno.
    Recepta @brygady RR jest moim zdaniem słuszna. Iść na konfrontację z globalistami na polu zwiększania skali produkcji to jak kopać się z koniem.
    @Tak
    Śledzę poczynania p. Sachajko, i moim zdaniem wart jest sporo więcej niż 12 000 miesięcznie.
  • Tak 2016-11-27 09:11:08
    To tzw (...).... Jest po to by taki poseł brał 12.000 co miesiąc ciekawe kiedy obywatelski projekt ustawy obniżającej diety do średniej krajowej?
  • Brygada_RR 2016-11-25 13:04:29
    Konieczność uruchamiania lokalnego przetwórstwa związanego kapitałowo z naszym krajem pokazuje przykład rynku czarnej porzeczki. Fakt, że zbieramy olbrzymie ilości tych owoców w skali światowej ABSOLUTNIE NIC NIE DAJE! Cenę i tak ustalają sobie przetwórcy niekoniecznie zainteresowani utrzymaniem polskiej produkcji. Więc nie tylko zwiększenie skali produkcji w nieskończoność (jak przekonują "mądre głowy", a za nimi kolejni ministrowie i v-ce ministrowie rolnictwa), ale kompletność w całym łańcuchu od produkcji do odbiorcy końcowego - to tylko może dać cień stabilizacji i widoki na przyszłość.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.144.16.135
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!