Rząd przyjął program pomocy dla rolników, producentów rolnych i rodzin rolniczych, w gospodarstwach których powstały szkody spowodowane wystąpieniem w 2011 r. huraganu, deszczu nawalnego lub przymrozków wiosennych. Wsparcie dotyczy klęsk żywiołowych, które wystąpiły od początku maja br. Na ten cel jest 25 mln zł i jak zaznaczył minister, na razie jest to wystarczająca kwota.

Minister przypomniał, że dotychczasowa pomoc wynosiła od 2 do 4 tys. zł w zależności od wielkości gospodarstwa. - W tym roku ze względu na skalę zniszczeń, która dotknęła głównie gospodarstwa o małej powierzchni, ale wysokotowarowe, decyzją rządu pomoc dla nich została podniesiona do 5 tys. zł na gospodarstwo bez względu na jego wielkość - mówił Sawicki.

Rządowe wsparcie będzie przysługiwało tym rolnikom, w gospodarstwach których straty wyniosły co najmniej 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej (w stosunku do produkcji z trzech lat poprzedzających) lub straty w majątku trwałym zostaną wycenione na 10 tys. 50 zł (np. w budynkach inwentarskich, magazynowo-składowych, szklarniach, innych budynkach służących do produkcji rolniczej, tunelach foliowych, ciągnikach, maszynach i urządzeniach rolniczych). Aby otrzymać pomoc, zniszczenia muszą być oszacowane przez komisje powołane przez wojewodów. Wnioski o zasiłek należy złożyć do ośrodka pomocy społecznej - do końca września 2011 r.

- Nie będzie to proste rozdawanie pieniędzy, chodzi o to, by dać wsparcie tym gospodarstwom, które w nadchodzącym sezonie produkcyjnym doznały znaczących szkód i nie będą mogły z własnej działalności uzyskać stałych przychodów, takich, jakie miały do tej pory - powiedział szef resortu rolnictwa.

- 5 tys. zł pomocy - to nie jest ani dużo, ani mało, to jest tyle, na ile rząd stać - mówił Sawicki. Dodał, że możliwa jest także dodatkowa pomoc z samorządów. Rządowy program dotyczy tylko odszkodowania dla gospodarstw, które mają trwałe straty - wyjaśnił.

Program ten zacznie obowiązywać od 1 sierpnia br. Po zgłoszeniu do Komisji Europejskiej, umożliwi udzielanie pomocy publicznej rolnikom poza formułą de minimis. Oznacza to, że nie zostanie ograniczony dostęp do pomocy gospodarstwom rolnym i tzw. działom specjalnym produkcji rolnej (np. producentom pieczarek), które w poprzednich latach z takiej pomocy korzystały - wyjaśniło w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu.