PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Senacka komisja bez poprawek do ustawy o paszach

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 25-07-2012 09:19

Tagi:

Senacka komisja rolnictwa opowiedziała się wczoraj za przyjęciem bez poprawek znowelizowanej ustawy o paszach. Zakłada ona możliwość karmienia zwierząt paszami GMO do końca grudnia 2016 r.



Wniosek o skierowanie na posiedzenie plenarne Senatu znowelizowanej ustawy - projekt poselski PO - bez poprawek zgłosił Ireneusz Niewiarowski (PO) uzasadniając m.in. tym, że zakaz karmienia zwierząt soją modyfikowaną zmniejszy opłacalność produkcji. Jeżeli polska produkcja spadnie, to będziemy sprowadzać żywność, która została wytworzona przy użyciu pasz GMO - przekonywał senator.

Obecny na posiedzeniu komisji wiceprezes Krajowej Rady Drobiarstwa Antoni Rączka zwrócił uwagę, że zakaz stosowania pasz GMO dotknie przede wszystkim drobiarzy. Argumentował, że aby częściowo wyeliminować importowaną śrutę GMO trzeba by w naszym kraju zwiększyć pięciokrotnie areał upraw roślin strączkowych i motylkowatych. Podkreślił, że ze względu na właściwości soi nie da się jej wyeliminować z żywienia drobiu.

Dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Andrzej Kowalski przekonywał, że zrezygnowanie z pasz wytwarzanych na bazie soi spowoduje wzrost kosztów produkcji drobiu, jaj i trzody, a także ograniczy eksport mięsa. Podkreślił, że nie ma naukowych publikacji, które jednoznacznie mówiłyby o szkodliwości stosowania organizmów genetycznie modyfikowanych.

Wiceminister rolnictwa Andrzej Butra poinformował, że resort jest przeciwny stosowaniu GMO, ale uwzględniając sytuację ekonomiczną w hodowli i niedobór komponentów białkowych w żywieniu zwierząt popiera ustawę. Dodał, że w żadnym kraju UE nie ma zakazu stosowania pasz genetycznie modyfikowanych.

Natomiast wniosek o odrzucenie ustawy zgłosił Jan Maria Jackowski (PiS). Trafi on do Senatu jako wniosek mniejszości.

Jackowski uzasadniając swoją propozycję powiedział, że rząd powinien przygotować ustawę, w której nakreśli harmonogram działań pozwalający na wyeliminowania pasz genetycznie modyfikowanych z żywienia zwierząt.

Krytycznie o ustawie wypowiadał się także szef komisji Jerzy Chróścikowski (PiS), stwierdził, że sprowadzanie soi demotywuje polskich rolników do produkcji pasz. Dlatego trzeba wspierać produkcję upraw roślin białkowych w naszym kraju. Jego zdaniem lobby paszowe dociera do różnych organizacji rolniczych przekonując o potrzebie importu.

Uchwalona przez Sejm w połowie lipca br. nowelizacja ustawy o paszach wydłuża okres stosowania pasz GMO. Natomiast nie zmienia innych przepisów. W ustawie uchwalonej w 2006 r. został wpisany zakaz stosowania pasz genetycznie modyfikowanych, ale miał zacząć obowiązywać od 2008 r. Nie wszedł on w życie, gdyż posłowie zdecydowali o przesunięciu jego obowiązywania o kolejne cztery lata - do końca 2012 r. Teraz moratorium na wejście w życie tego zakazu jest przesuwane o następne cztery lata.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Anna Sz 2012-07-30 11:51:37
    3
    Mieliśmy do tej pory cztery prace badawcze dotyczące Roundapu. Opublikowaliśmy też nasze wyniki w kilku międzynarodowych czasopismach naukowych. W badaniach okazało się, że Roundaup w bardzo małym stężeniu – takim, w jakim on występuje w GMO, a nawet 800 razy mniejszym, jest w stanie zabijać komórki człowieka w krótkim czasie – 2-3 dni. W jeszcze mniejszym stężeniu Roundup zaburzał system hormonalny – blokując wydzielanie hormonów płciowych w komórkach, jak też samo działanie tych hormonów w komórkach. Co bardzo ważne – hormony te mają kluczowe znaczenie dla płodu ludzkiego – bez nich niemożliwe jest ukształtowanie narządów płciowych noworodka i zdrowych kości. W zeszłym roku zajęliśmy się z kolei rodziną z trójka małych chłopców, z których dwóch urodziło się bez odbytu i bez normalnie rozwiniętych narządów płciowych – bez wyraźnych cech jednej lub drugiej płci. Okazało się, że ich ojciec stosował w gospodarstwie rolnym aż 1,3 tony środków ochrony roślin na rok, z tego 300 kg glifosatu.

    Udało nam się udowodnić, że te same środki chemiczne wywołują zmiany chorobowe także u zwierząt laboratoryjnych. Również podczas badań epidemiologicznych w Kanadzie udowodniono, że Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia. Dlatego też przeprowadziliśmy badanie wpływu Roundupu na ludzkie komórki łożyska i komórki embrionalne człowieka. Okazało się, że nawet bardzo rozcieńczony Roundup zabija te komórki. Zabija je przy tym bardzo szybko. Oznacza to, że Roundup równie skutecznie może zabijać komórki człowieka, jak zabija on chwasty.
  • anna szmelcer 2012-07-30 11:50:29
    cd
    Monsanto wykonało dwa rodzaje testów – badanie GMO zawierające Roundup oraz test samego Roundupu. Test GMO był wykonywany w okresie jedynie trzech miesięcy. Jest to okres zbyt krótki, by stwierdzić skutki w postaci chorób przewlekłych, takich jak nowotwory, choroby neurologiczne, czy hormonalne – w trzy miesiące one się nie rozwiną. Po wykonaniu nawet takich skróconych badań znaleziono objawy toksyczności w wątrobie i nerkach, – ale oni nie powiedzieli nawet tego.
    Podczas naszych badań przekalkulowaliśmy ponownie ich wyniki i oceniliśmy stan wątroby i nerek.

    Niezależnie od GMO, Roundup jest najlepiej sprzedającym się na świecie środkiem ochrony roślin. Choć Roundup pojawił się razem z żywnością i paszą GMO, to jednak teraz jest masowo stosowany także w ogrodach, parkach, do zwalczania chwastów itd. Zatem, gdy dopuszczano go do użycia przeprowadzono dwuletnie testy na szczurach, ale badano tak wyłącznie jeden składnik Roundapu - glifosat. Składnik ten nie jest sam z siebie herbicydem. By być skutecznym wymaga on dodatkowych substancji wspomagających i detergentów, które również są obecne w Roundapie.

    Dopiero ta mieszanina – glifosat oraz detergenty i środki wspomagające dają Roundapowi skuteczność.
    Choć dla GMO dwuletnie testy nie są obowiązkowe, to są one obowiązkowe dla środków ochrony roślin. A oni nie tylko nie przetestowali wszystkich składników Roundapu, to jeszcze sam glifosat był badany tylko przez trzy miesiące. Właśnie dlatego nie dostrzeżono szkodliwości tego środka dla zdrowia. Wykonując prawidłowe testy my wykazaliśmy tę szkodliwość.
    Dla nich przeprowadzenie testów w zbyt krótkim okresie do wykazania szkodliwości, oraz zbadanie tylko jednego składnika – to były dwa sposoby ukrycia szkodliwości tego środka. Nie jestem nastawiony przeciwko Monsanto.

    My testujemy dziesięć substancji skażających rzeki, wodę i żywność. Podczas badań stwierdziliśmy, że Roundup należy do głównych substancji skażających wodę i żywność. Inne takie substancje to PCB obecne w transformatorach – niestety jest to również produkt Monsanto. Są oni największym koncernem chemicznym na świecie. PCB jest obecne w organizmach niemowląt na całym świecie! A substancja ta w kombinacji z innymi może powodować problemy zdrowotne. Pracujemy także nad atrazyną, lendanem i głównymi pestycydami, które są w wodach powierzchniowych – dlatego nie jest tak, że wymyśliłem sobie temat „Monsanto”.

    - Jakie problemy zdrowotne mogą spowodować PCB?

    Wszystkie główne substancje toksyczne w środowisku są jak piasek w maszynerii naszego organizmu, który nie tyle opiera się na konstrukcji szkieletu kostnego. Podstawa jego jest komunikowanie się naszych komórek. Chodzi tu o siatkę powiązań procesów życiowych, która jest setki milionów razy bardziej złożona niż globalny Internet. Porozumiewanie się w tej sieci odbywa się poprzez dwa systemy – elektryczny, – czyli system nerwowy, oraz system sterowania chemicznego, – czyli system hormonalny. Właśnie my wszyscy żyjemy wyłącznie dzięki niezwykle złożonemu działaniu tych dwóch systemów. Wszystkie trucizny środowiskowe działają jak piasek wsypany w tryby tych systemów.

    One nie wywołują choroby wprost – one zwalniają działanie systemów i w ten sposób doprowadzają do choroby. Jest to jak komputer, który został zasypany niepotrzebnymi informacjami – spamem, który może wpłynąć na kształt każdego z dokumentów zapisanych w komputerze.
    Z toksynami jest podobnie – mogą one zaburzać układ nerwowy, hormonalny, czy odpornościowy, powodując najróżniejsze dolegliwości. Dlatego też, by określić, ze przykładowo Roundup jest rakotwórczy trzeba wielu badań epidemiologicznych. Z punktu widzenia medycyny, nie można tego zrobić, gdy efekt toksyczny pojawia się z opóźnieniem lub w kombinacji z innymi truciznami, nie pojawia się tu zwielokrotnienie czynnika w krótkim czasie – gdyż jest to bioaktywizacja przez dłuższy czas – tak jak działa spam w komputerze – nie powoduje on problemów w jednym tylko dokumencie, ale może mieć wpływ na wiele dokumentów na wszystkich dyskach komputera.
    Identycznie dzieje się z truciznami środowiskowymi _ PCB, Roundupem, pestycydami, czy metalami ciężkimi.

    Skoro są one jak piasek w maszynerii systemu to, gdy pojawia się choroba, to często jej nie daje się wyjaśnić na gruncie epidemiologii, czy genetyki – a to dlatego, że my wszyscy na tej planecie mamy w swych organizmach trucizny środowiskowe w coraz większych ilościach. I dlatego chroniczne choroby coraz szybciej rozprzestrzeniają się na świecie. To właśnie te trucizny powodują te choroby. I dlatego tez zajęliśmy się tym tematem.
  • Anna Szmelcer 2012-07-30 11:48:41
    przesłam częśc materiału
    Prof. Seralini odsłania szokującą prawdę na temat GMO
    26-08-2011 17:59


    Przez dziewięć lat byłem ekspertem rządu francuskiego i mogę powiedzieć, że od początku uprzedzaliśmy nasz rząd, że badania, na podstawie których dopuszczano GMO do uprawy były zupełnie nienaukowe. Tak, jakbyśmy byli w średniowieczu. Nie mam wątpliwości, że za 50 lat nikt nie uwierzy, że w XXI wieku nie potrafiliśmy zrobić testów podając GMO szczurom laboratoryjnym dłużej niż 3 miesiące. I że w tym samym czasie dało się przekonać 450 milionów mieszkańców Europy, że jest to bezpieczne dla niemowląt, dla osób starszych, dla pacjentów szpitali, dla mężczyzn i kobiet. Po prostu, nikt w to nie uwierzy, że byliśmy przekonani o nieszkodliwości czegoś, czego nie przetestowaliśmy.

    Z prof. E. G. Seralinim rozmawia Marek Kryda i Grzegorz Kuczek, Uwaga! TVN

    - Jakie testy przeprowadziła firma Monsanto na swym herbicydzie Roundapie?

    Pracujemy nad wpływem środków chemicznych i GMO na zdrowie ludzi i ich rozrodczość. Dlatego pracujemy z użyciem komórek embrionalnych, ale bez zabijania embrionów, także komórek łożyska. W badaniach używamy bardzo małe, minimalne dawki Roundapu – dokładnie takie same, jak w produktach spożywczych zawierających GMO. Takim rozcieńczonym Roundapem oddziałujemy na żywe komórki. Trzeba wiedzieć, że 80 % roślin modyfikowanych genetycznie, takich jak – kukurydza i soja ma nazwę „Roundup Ready” – ‘Gotowe dla Roundapu”. Rośliny te są zmodyfikowane genetycznie w taki sposób, by mogły przetrwać mimo wchłonięcia toksycznego Roundapu. 80% modyfikowanych genetycznie produktów spożywczych, pasz dla zwierząt na całym świecie, głównie w USA, w Argentynie, Kanadzie i w Brazylii. Z góry założono, że wszystkie te produkty spożywcze i pasze dla zwirząt będą nasycone Roundapem.

    W naszych badaniach używaliśmy bardzo rozcieńczonego Roundapu – chodziło o to, by powtórzyć test toksyczności Monsanto. Ja sam jestem doradcą rządu francuskiego, skierowałem prośbę do Komisji Europejskiej o wykonanie oceny wpływu GMO na zdrowie. I co się stało? Gdy zapytaliśmy o wyniki testów, na podstawie których wprowadzono GMO do użycia, okazało się, że firma Monsanto nie chce ujawnić wyników badań krwi szczurów laboratoryjnych karmionych GMO zawierającym Roundup. Gdy w końcu administracja rządowa wymusiła ujawnienie tych wyników, okazało się z kolei, że wykryto objawy toksyczności GMO w wątrobie i nerkach badanych zwierząt. I wtedy nasze badania wykazały także skutki uboczne – takie jak – intoksykacja pozostałościami Roundapu w komórkach.

    - Jeżeli chodzi o testy wykonane przez Monsanto – sprawdzono tylko jeden aktywny składnik tego produktu, czy tak?
  • Anna Szmelcer 2012-07-30 11:43:13
    mój list do senatorów i marszałka
    Szanowny Marszałku Senatu

    Nie o taką Polskę Walczyliśmy.
    Prawo nie broni polskich obywateli interesów Polski,
    ale zabezpiecza interesy miedzynarodowych korporacji
    a sprzeciw wobec tych praktyk będzie niemożliwy ,lub bardzo utrudniony.

    a to jeden z wielu przykładów "Ustawa o paszach".



    Słuchając debaty w senackiej komisji rolnictwa zauważyłam ,ze obecny tak ekspert Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi miał nie aktualną informację ,jakoby pasza na bazie soi GMO była bezpieczna dla konsumenta i nie było naukowych dowodów na ich szkodliwość. Badania przeprowadzone w Polsce były fragmentaryczne i nie obejmowały tego zagadnienia.

    Dlatego ,ażeby Wyższa Izba miała prawdziwą wiedzę i dzięki niej mogła podejmować słuszne decyzje przesyłam te informacje,z którymi proszę się zapoznać.

    Po koniec lat 90-tych, wraz z dopuszczeniem soje GMO odporną na herbicyd roundup

    Roundup Ready na rynek UE, zwiększono 200-krotnie europejską normę pozostałości glifosatu w ziarnie (glifosat część roundup-u )

    z 0,1 mg/kg ziarna do 20 mg/kg bez badań opierając się i kopiując decyzję FDA.

    W USA FDA o braku szkodliwości dowiedziała się od Monsanto,

    Monsanto ,producent właściciel patentów na nasiona soi GMO i roundupu , sam gwarantuje nam bezpieczeństwo swoich produktów.

    Czy to wystarczy ?

    Soja RR GMO została dopuszczona bez kontaktu z roundup na który zastała uodporniona itp.

    Ważny aspekt Ustawy o paszach to także całkowita utrata suwerenności żywieniowej .

    Importujemy, z jednego kierunku prawie 100 % białkowego komponentu pasz 2,5 milina ton.

    Co roku płacąc za toksyczny produkt 4 miliardów zł.

    W Polsce rolnicy tylko z woj. łódzkiego nie mogli w zeszłym roku sprzedać 70 ton ziemniaków.

    Wiem ,że ziemniaki nie zastąpią soi, ale czy rolnicy nie mogliby uprawiać roślin motylkowatych.

    Nie widzę sensu takiej polityki .

    Mam jeszcze więcej publikacji na ten temat szkodliwości produktów opartych na roślinach transgenicznych GMO

    Służę pomocą z przesłaniem większej ilości materiałów.

    Serdecznie pozdrawiam

    Anna Szmelcer

    Przewodnicząca

    Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.243.51
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!