Sejm uchwalił ustawę w piątek. Senackie komisje: rolnictwa oraz rodziny, które omawiały ją także w piątek, nie wniosły poprawek. Szybkie tempo prac nad nowymi rozwiązaniami prawnymi jest podyktowane rozpoczęciem prac polowych.

Senator Mieczysław Augustyn (PO) zaproponował w poniedziałek w Senacie wniesienie dwóch poprawek. Jedna dotyczyła skreślania przepisu pozwalającego na specjalne traktowanie związków zawodowych rolników tj. podejmowania zadań - bez konkursu; druga - błędnego przywołania przepisu, które powoduje, że jeżeli jakaś osoba zatrudniała cudzoziemca i była wcześniej karana, to teraz tego nie może zrobić. Ale jeżeli ta osoba była karana wielokrotnie - to może. Jest to oczywiście błąd, który trzeba naprawić - tłumaczył senator.

Ustawa wróciła do komisji. Augustyn wycofał wniosek dotyczący związków zawodowych, a senackie komisje ponownie rekomendowały przyjęcie ustawy bez poprawek.

Głosowało 74 senatorów, za opowiedziało się 72, przeciw było 2.

Podczas prac w Sejmie do rządowego projektu wniesiono 13 poprawek. Najważniejsze z nich to wydłużenie czasu świadczenia pomocy przy zbiorach do 180 dni, a nie 120, a także rozszerzenie katalogu prac sezonowych o chmiel, tytoń i rośliny zielarskie. Projekt przewidywał, że ustawa będzie dotyczyła tylko prac związanych ze zbiorem owoców i warzyw.

Ustawa wprowadza nowy rodzaj umowy cywilnoprawnej dla pracowników sezonowych, która ma zastąpić dotychczas stosowaną umowę o dzieło. Rolnik będzie musiał płacić składki: zdrowotną i wypadkową za pracownika sezonowego nazwanego w ustawie "pomocnikiem rolnika". Zaś osoba zatrudniona dorywczo będzie musiała rozliczyć się z podatku od osiągniętych dochodów w kraju, którego jest obywatelem.

Obecnie wysokość składki zdrowotnej wynosi 142 zł, a wypadkowej 42 zł. A więc 184 zł miesięcznie - to obciążenie, jakie ponosi rolnik korzystający z pracy najemnej pomocnika rolnika. Przy czym składka na ubezpieczenia wypadkowe może być liczona proporcjonalnie do ilości dni przepracowanych przez pracownika sezonowego, a składkę zdrowotna trzeba opłacić za cały miesiąc.

W ocenie posłów, ustawa jest oczekiwana przez rolników. Z nowego rozwiązania będą mogli korzystać m.in. Ukraińcy. Według szacunków pracę rolnictwie w Polsce podejmuje ok. 500 tys. obywateli tego kraju.

Większość przepisów ma obowiązywać po siedmiu dniach od ich ogłoszenia. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Podobał się artykuł? Podziel się!