Sprawozdawca komisji rolnictwa senator Wiesław Kilian (PO) powiedział, że ustawa o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej realizuje trzy cele: znosi opłatę za złożony wniosek (o zwrot akcyzy), włącza zwrot akcyzy za biopaliwa i określa, że zmiana oznaczenia oleju napędowego nie powoduje zmian w zakresie zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej. Przypomniał, że w 2012 roku zwrot podatku akcyzowego objął 8,3 mln ha i wynosił 720 mln zł.

Kilian dodał, że w komisji rolnictwa został zgłoszony wniosek mniejszości. Komisja rekomenduje przyjęcie noweli bez poprawek.

Senator Beata Gosiewska (PiS) uzasadniając wniosek mniejszości oraz przedstawiając stanowisko senackiej komisji budżetu i finansów powiedziała, że proponowana przez te komisje poprawka ma pomóc burmistrzom, wójtom i prezydentom miast weryfikować czy dana spółka rolnicza może uzyskać zwrot akcyzy. Ustawa uniemożliwia zwrot podatku producentom rolnym działającym w formie spółek, którzy są zagrożeni ekonomicznie. Gosiewska dodała, że organy samorządowe nie są w stanie do końca zweryfikować czy dana spółka jest zagrożona np. upadłością. Wyjaśniła, że zaproponowana zmiana nakazuje wszystkim producentom rolnym przedstawienie stosownego oświadczenia, w którym wskażą, że nie mają oni problemów finansowych. - To ułatwi pracę samorządom i przyspieszy podjęcie decyzji (co do zwrotu akcyzy - PAP) - podkreśliła senator.

Senator Ireneusz Niewiarowski (PO) przedstawiając sprawozdanie komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej powiedział, że komisja zaproponowała analogiczną poprawkę jak komisja finansów. Rekomendując jej przyjęcie dodał jednak, że przyjęcie jej może spowodować uruchomienie ponownej notyfikacji ustawy w KE, co spowoduje zastosowanie starych rozwiązań, "bez korzystnych rozwiązań, takich jak zniesienie opłaty skarbowej czy zwrotu akcyzy od biopaliw".

Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke odnosząc się do proponowanych zmian powiedział, że obowiązek obligatoryjnego składania oświadczeń ciążyłby na wszystkich producentach w tym na rolnikach indywidualnych. - Może skutkować wzrostem biurokracji - zaznaczył. Wiceminister dodał, że ustawa nie reguluje składania oświadczeń finansowych, ponieważ te są uregulowane w Kodeksie Postępowania Administracyjnego i są składane na wezwanie określonego organu.