W uzasadnieniu ustawy o składce zdrowotnej rolników, która trafiła 5 stycznia 2012 r. do Sejmu, czytamy: Projekt został przesłany do konsultacji ze związkami zawodowymi rolników indywidualnych, tj. Niezależnemu Samorządnemu Związkowi Zawodowemu Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Związkowi Zawodowemu Rolnictwa „Samoobrona” oraz Krajowemu Związkowi Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. Projekt ustawy został również skonsultowany z organizacjami pracodawców: Pracodawcami Rzeczypospolitej Polskiej, Polską Konfederacją Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”, Związkiem Rzemiosła Polskiego  i  Business Center Club.

Podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa wiceminister zdrowia Jakub Szulc przyznał, że projekt nie był przesłany do konsultacji.

Janusz Palikot podczas obrad Sejmu domagał się zwołania Konwentu Seniorów i wprowadzenia do porządku obrad „informacji ministra rolnictwa lub innej osoby, ministra pracy i polityki społecznej, w sprawie trybu wprowadzenia rządowego projektu ustawy o składkach na ubezpieczenie zdrowotne rolników do posiedzenia Sejmu”: - Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to zgodne z regulaminem, jednak jest skandalem, że projekty tych ustaw dostajemy na dzień przed debatowaniem o tak fundamentalnej sprawie dotyczącej miliona rolników. W ten sposób naprawdę nie jesteśmy w stanie jakkolwiek odpowiadać za skutki społeczne przyjętych lub nieprzyjętych rozwiązań.

Ponieważ Sejm odrzucił ten wniosek, Ruch Palikota opuścił salę.

W trakcie obrad o braku konsultacji mówił jeszcze poseł  Piotr Walkowski z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego:

- To kwestia nie tylko tego, że w ostatnim momencie, to jeszcze kwestie zmieniających się rozwiązań dotyczących tej ustawy w ciągu ostatniego miesiąca, a w końcu przyjęcie przez Radę Ministrów tydzień temu założeń, które nie zdążyły być objęte konsultacjami społecznymi, a które są w dniu dzisiejszym omawiane w tym projekcie.

Romuald Ajchler stwierdził, że ta sytuacja to wynik ukrywania w okresie wyborczym faktycznych  zamiarów rządu dotyczących rolnictwa:

- Nie chcieliście pokazać, co szykujecie polskiemu rolnikowi w sprawie składek zdrowotnych, i to była główna przyczyna. Dzisiaj mamy tego efekt: tryb pilny, stanowienie prawa na kolanie i jednocześnie nieszanowanie tego prawa przez takie jego stanowienie.