PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Spółka wodna, czyli gminna

Spółka wodna, czyli gminna

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 27-09-2012 12:21

Tagi:

- Gmina będzie pobierać opłaty, wynikające z utrzymania urządzeń melioracji szczegółowej i gmina będzie mogła powierzyć to zadanie spółce wodnej - mówił w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. - Wszędzie tam, gdzie spółki wodne funkcjonują, mają się dobrze i wykonują swoje zadania, nie powinno być żadnego problemu. Tam, gdzie spółek nie ma albo tam, gdzie - delikatnie mówiąc - jakość ich pracy pozostawia wiele do życzenia, tam gmina będzie realizować to zadanie jako zadanie własne.



- Z punktu widzenia dzisiaj obowiązującego Prawa wodnego to rzeczywiście odpowiedzialny za utrzymanie urządzeń melioracji szczegółowej jest właściciel nieruchomości - rolnik. Rolnicy powołują do tych czynności spółki wodne – mówił wiceminister Stanisław Gawłowski .

A jak teraz funkcjonują spółki?

- Otóż spółki funkcjonują dziś mniej więcej na obszarze 60 proc. terytorium kraju. 40 proc. terenów nie jest objętych aktywnością spółek. Z tego - w tym obszarze 60 proc. - tylko część z nich to rzeczywiście spółki w całości wypełniające zadanie, które mają przypisane w wyniku ustawy. To znaczy wykonują te czynności właściwie - pobierają opłaty od rolnika na rzecz utrzymania instalacji melioracji szczegółowej, utrzymują rowy, czyszczą itd., itd. Część z nich tego nie robi - te przyczyny są bardzo obiektywne, nie chcę obciążać odpowiedzialnością spółek. Nie robi z dwóch powodów. Pierwszy powód to taki, że składki, ustalane na rzecz utrzymania tych urządzeń, są niewystarczające. Czasami się zdarzy - nie chcę uprościć tego problemu, ale czasami zdarza się tak, że wystarczają na wynagrodzenie sekretarki i prezesa. I na nic i na nikogo więcej, nie wystarczają na żadne prace. I to jest pierwszy powód - niewystarczająca wysokość składki. I drugi powód - to brak opłat. Nawet jeśli stawka jest ustalana we właściwej wysokości do pokrycia potrzeb, związanych z utrzymaniem melioracji szczegółowej, to rolnicy czy właściciele nieruchomości  (…) nie dokonują wpłat na rzecz spółek wodnych. Ponieważ spółki wodne w systemie prawnym są organizacją prywatną, to nie ma możliwości windykacji należności na rzecz spółek.

Skutek łatwy do przewidzenia: urządzenia melioracyjne są zaniedbane.

A jak temu zaradzić?

- Szukamy rozwiązań, które pozwolą na to, żeby - tak jak oczekiwała tego Komisja - utrzymać dobrze funkcjonujące spółki wodne, ale jednak zbudować w sposób odpowiedzialny taki mechanizm, który pozwoli na to, żeby te urządzenia były utrzymane. Doszliśmy do wniosku, że to ma wymiar lokalny - bo to nie jest kategoria krajowych czy regionalnych rozstrzygnięć, to są naprawdę lokalne rozstrzygnięcia; podtopienia, utrzymanie melioracji szczegółowych - to ma naprawdę wymiar lokalny. I skoro na dzisiaj spółki wodne same mówią: lepiej byśmy sobie z tym radzili, ale nie możemy windykować, bo nie mamy uprawnień - a właściwie starosta, który jest umocowany w systemie prawnym jako osoba, która sprawuje nadzór nad funkcjonowaniem spółek, nie ma uprawnień do windykacji tych należności, to pomyśleliśmy sobie - dobrze, skoro to jest wymiar lokalny, to przypisujemy to zadanie gminie. Bo ten wymiar planowania przestrzennego itd. jest właściwy do tego miejsca.

Opłaty te to nic nowego, podkreślał wiceminister.

- Dzisiaj właściciel nieruchomości powinien ponosić koszty, związane z utrzymaniem - bo taki jest stan prawny od wielu, wielu lat, od dziesiątek lat. To nie jest coś nowego, to jest tylko i wyłącznie stan, z którym mamy do czynienia. A skuteczną windykacją należności może się zająć organ podatkowy. A skoro tym organem jest wójt, burmistrz, starosta, prezydent, minister - to jednak przypiszmy to wójtowi, burmistrzowi i zachowajmy spółki w taki sposób, jak te go oczekują i państwo jako Komisja, i środowisko. Więc my żadnego nowego podatku, żadnego nowego instrumentu absolutnie nie wprowadzamy. Natomiast my wprowadzamy tylko takie możliwości prawne, które pozwolą na to, żeby skuteczniej egzekwować te wszystkie należności na rzecz utrzymania urządzeń melioracji szczegółowej, które tak naprawdę już dzisiaj i od dziesiątków lat de facto istnieją.

Jak powiedział wiceminister, założenia do nowego Prawa wodnego zostały przygotowane i są na etapie konsultacji społecznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • Stefan 2018-05-10 12:54:55
    Art.170 ust.2 Ustawy -Prawo Wodne mówi ,że aby opłacać składki należy być
    członkiem spółki. Członkiem spółki jest się wtedy kiedy zgłosiło się swój akces. Samowolne przypisanie do pseudo-spółki nie stanowi podstawy do naliczania i wzywania do opłacania składek.
    Jeżeli pod przymusem włącza się do spółki ,to należy żądać od nich powiadomień o walnych zgromadzeniach jak też bilansów rocznych z których to wynika ile "przeżarł " zarząd a ile wydano na odnowę - remont urządzeń wodnych.
  • bolek @wp.pl 2018-04-03 21:52:02
    Ponieważ spółka wodna w systemie prawnym jest organizacją prywatną t nie ma możliwości windykacji należności na rzecz spólki
  • Kama 2018-01-30 11:36:11
    wymaga się ode mnie opłaty za coś czego nie posiadam.Ani na terenie mojej działki nie ma rowu melioracyjnego,ani w pobliżu,nie jestem także rolnikiem.Przybyłam z miasta i wybudowałam domek.Czy muszę płacić?Kama
  • aaacc82 2017-10-10 10:04:05
    spółka wodna to jest istna porażka bynajmniej w naszej gminie przez 15 lat mieszkając w tej miejscowości nie widziałam żeby ktokolwiek od nich był na jakim kolwiek rowie. z naszych składek utrzymuje prezes ,zastępca i księgowa, zazwyczaj o godz 10 gdzie rolnicy przyjeżdżają żeby coś u nich załatwić nie ma już nikogo i tak codziennie. A jak zastaniesz kogokolwiek to nie wiadomo w jakim stanie trzeźwości. Ogłoszenia o zebraniach wyboru zarządu są wywieszane tak by jak najmniej ludzi o tym wiedziało, parę lat temu uczestniczyłam w takim zebraniu i nie było żadnego wyboru zarządu chyba, że sami siebie wybrali. banda złodziei
  • feluś 2017-05-08 23:47:31
    a co w takiej sytuacji- Działka przylega do rowu - SPÓŁKA WODNA za każdym razem, gdy czyści rów pozostawia nieczystości na działce jednego właściciela - i mimo próśb by odbywało się to na zmianę, nic się nie zmieniło. Z tych nieczystości uzbierała się duża grobla z gałęzi, kamieni, krzewów itp. wzdłuż działki. Czy SPÓŁKA WODNA te nieczystości z rowu przylegającego do działek powinna usunąć? (każdego roku jest opłacana składka na SPÓŁKĘ WODNĄ).
  • olos 2017-04-24 11:15:09
    Mam pytanie. Jak to jest możliwe że spółka wodna od kilku lat nie zrobiła po prostu nic a w tym roku nie dość że każą płacić to jeszcze piszą że "Zgodnie z Uchwałą Walnego Zgromadzenia Spółki Wodnej zobowiązuje się jednocześnie do wykonania konserwacji rowów w zakresie własnym w terminie do dnia 20 lipca br."? Czy to znaczy że ja we własnym zakresie mam to zrobić mimo że to jest ich zadanie?
  • adam 2016-03-02 11:42:36
    nie czyścili rowów przez conajmiej 5 lat chcą zapłaty,dopiero w tamtym roku wyczyścili ale prz tym rozwalili betonowy most służący

  • fff 2015-08-11 08:19:26
    Poco te spółki i następni prezesi którzy biorą nasze pieniądze i nic więcej nie robią
  • ala 2015-04-12 13:25:42
    Nie płacacych wysyłamy do Sadu i sprawa prosta,dalej do komornika i zaleglośc wpływa na konto spolki.
    A jeśli gminy przejmą to wiadomo jak będzie.Tak jak to ze wszystkim,rozpier... i koniec spólki.
  • księgowy GSW w woj. łódzkim. 2015-02-17 09:42:24
    Tylko wspólnota, czyli Spółka Wodna może coś zdziałać na terenie gminy. Moja Spółka wznowiła działalność 2007 roku i od tej pory ściągalność z 30% wzrosła do 91%. Dochody ze składek wzrosły o 707 % a składka wzrosła 0 75% ( z 8 zł do 14 zł). Od 2007 roku zebraliśmy 473 tys. składek a pozyskaliśmy 332 tys. dotacji. Zarząd pracuje społecznie, księgowy na umowę o dzieło i efekty widać po rowach bo 90% wpływów przeznaczamy na roboty. Zachęcam do organizowania się przez rolników. Spółki latami były zaniedbane i jeśli przejdą do gminy znowu będzie problem. Wspólnota może zdziałać dużo, chociaż nie wszystkim to się podoba.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.119.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!