Prezydencki minister Olgierd Dziekoński podkreślił, że te zapisy pochodzą z istniejącej obecnie ustawy. - To nie jest propozycja prezydenta, to jest pozostawienie wątków czy treści, która istnieje w obecnej ustawie o nasiennictwie, która była przyjęta w 2003 roku, a nowelizowana w 2006 roku - zaznaczył.

Dziekoński ocenił, że kwestia całościowego podejścia do rozwiązania problemu roślin modyfikowanych genetycznie, pasz modyfikowanych genetycznie i upraw prowadzonych z roślinami modyfikowanymi genetycznie powinna być przedmiotem debaty parlamentarnej.

- Kwestia całościowej, horyzontalnej ustawy dotyczącej roślin modyfikowanych genetycznie jest cały czas problemem, przed którym stoi Polska - powiedział minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!