Rynek ochrony roślin jest wart miliardy dolarów, producenci osiągają ogromne zyski. Jak regulować ten rynek, jak wprowadzać środki ochrony roślin, aby nie zakłócić działania przyrody? Konieczne są odpowiednie zasady, określające dopuszczanie i kontrolowanie użycia środków. Jakie będą nakłady na działanie Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa? Jak prowadzić konfekcjonowanie i dystrybucję? To tylko kilka z pytań, jakie trzeba postawić w związku z tą nowelizacją.

Ważne są też jej skutki dla rolnika. Także finansowe. Ustawa nakłada nowe obowiązki na rolników. Szkolenia, certyfikacje – to wszystko kosztuje.

- Unia Europejska w jakiś sposób zmusza polskie rolnictwo do wprowadzania ustaw, które kosztują, bo nie ukrywajmy: na pewno nie zmniejszy to kosztów w rolnictwie, tylko raczej w różnej formie je zwiększy – stwierdził poseł Leszek Korzeniowski. -  Natomiast z tego, co mniej więcej wiemy, w przyszłej perspektywie finansowej Polska otrzyma zdecydowanie mniejsze pieniądze i mówi się o tym, że będzie to zmniejszenie z 14 mld do, powiedzmy, 8 mld albo 10 mld, czyli nawet niech będzie ten wariant optymistyczny, a więc to zmniejszenie… (…) I właśnie stoi to w takiej dość dużej sprzeczności: realizujemy ustawy, które na pewno nie obniżają nam kosztów, natomiast zdecydowanie zmniejszą się nam środki finansowe, które my jako Polska będziemy mogli otrzymać w przyszłości.

Na koszty wprowadzenia ustawy dla rolników zwrócił uwagę poseł Romuald Ajchler: - Problemem jest to, za jakie, za czyje pieniądze, jaka w tej ustawie jest zawarta – oprócz dyrektyw, oprócz tego, że musimy przystosować do obowiązującego w Unii Europejskiej prawa – myśl naszych urzędników, jakie są pomysły na realizację i ile te pomysły kosztują.

Zdaniem posła, polskiemu rolnikowi szczególnie trudno sprostać unijnym wymogom, bo dostaje na ten cel mniej środków: - Nie da się przejść obok tego, że mamy te same prawa, te same urządzenia i te same obowiązki, jeśli chodzi polskie rolnictwo, a środki na realizację wspólnej polityki rolnej są o kilkadziesiąt miliardów mniejsze. Dobrze się stało, że chociaż po czterech latach posłowie obecnie rządzącej koalicji zauważyli, że coś tutaj nie gra, że coś trzeba czy należy poprawić. Obojętnie, cokolwiek bym powiedział na tej sali w tej sprawie, to jedno jest pewne: ta ustawa na pewno będzie wiele, wiele kosztować rolników.